W uroczystość NMP Częstochowskiej metropolita krakowski odprawił Mszę św. w Przegini Duchownej, w odnowionej kaplicy, którą poświęcił. Na początku uroczystości potomkowie fundatora kaplicy, Mikołaja Marchewki, powitali abp. Marka Jędraszewskiego i poprosili go o poświęcenie kaplicy. Podkreślili, że dawniej była ona miejscem sprawowania Eucharystii i modlitwy, a po renowacji ponownie będzie służyć wspólnocie jako przestrzeń wzrastania w wierze.
Proboszcz parafii św. Kazimierza w Rybnej, ks. Stefan Midor, wyraził radość z obecności metropolity – „Jak szczęśliwa Polska cała, w niej Maryi kwitnie chwała”. Szczęśliwa nie tylko Polska, ale szczęśliwa nasza parafia, szczęśliwa Przeginia Duchowna, że tutaj mamy w tej kaplicy obraz Matki Bożej Częstochowskiej i że tutaj możemy tej Matce Bożej oddawać cześć. Ale szczęśliwa również z tego powodu, że sam ksiądz arcybiskup jest wśród nas obecny. To jest dla nas ogromny zaszczyt – powiedział ksiądz Midor i podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do odnowienia kaplicy. Następnie przedstawił szczegółową historię jej powstania i wyposażenia. Przypomniał, że została ona zbudowana w latach 1898–1899 z inicjatywy Mikołaja Marchewki, a w 2022 r. jego potomkowie przekazali ją na własność parafii. Dodał także, że obecnie znajduje się ona w rejestrze zabytków województwa małopolskiego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W homilii arcybiskup przypomniał zapowiedź proroka Izajasza, dotyczącą przyjścia czasów, w których wszystkie narody popłyną ku Górze Pańskiej. – Nie chodziło tu tylko o wzgórze czy górę Syjon, na której wznosiła się świątynia jerozolimska. Wszystkie ludy popłyną ku górze Golgoty, na którym to wzgórzu dokonało się nasze zbawienie – wyjaśnił metropolita i przywołał słowa Jezusa, który mówił, że „teraz odbywa się sąd nad światem”, a szatan zostanie precz odrzucony.
Abp Marek Jędraszewski zwrócił również uwagę na postać Matki Bożej. Przywołując scenę z Kany Galilejskiej, wskazał na zatroskanie Maryi o ludzi. – Pan Jezus jest gotów i pragnie dokonywać cudów swojego miłosierdzia, ale trzeba Jemu zawierzyć do końca. I właśnie taką lekcję zawierzenia, taką lekcję posłuszeństwa Słowu Pana Jezusa udziela Matka Boża najpierw tym sługom w Kanie Galilejskiej, ale także nam wszystkim – skomentował metropolita krakowski.
Nawiązując do kultu Matki Bożej Częstochowskiej, arcybiskup mówił o Jej obecności w dziejach Polski i sile Jej wstawiennictwa. – Od 1382 r. kolejne pokolenia Polaków udają się na tę Świętą Górę, by słuchać Chrystusa, by uczyć się, jak żyć, by otrzymywać pomoc i nadzieję w chwilach trudnych, w chwilach niekiedy tragicznych dla naszych polskich dziejów. Ale także ta święta Góra Jasnogórska jest miejscem, do którego zdążają kolejne pokolenia Polaków, by Matkę Bożą wysławiać – mówił metropolita.
Reklama
Zwrócił uwagę na symbolikę obrazu jasnogórskiego, w którym pojawiają się dwa przesłania. Pierwszym jest godność Maryi jako Matki Boga, a drugim związanie Matki Bożej z dziełem zbawienia. – Patrząc na to oblicze Matki Najświętszej, widzimy twarz trochę smutną, na pewno zatroskaną. To jakby echo tego zatroskania Matki Bożej z Kany Galilejskiej. Patrzy na nas, na swoje dzieci, na polski naród. I troszczy się o nas, a niekiedy z niepokojem patrzy na nas. Na to, że nie zawsze jesteśmy Jej wierni, że nie zawsze słuchamy głosu Jej Syna – zauważył arcybiskup i stwierdził, że Maryja wskazuje na Chrystusa jako Nauczycielka Prawdy i mówi, by Go we wszystkim słuchać.
Abp Marek Jędraszewski przypomniał też historię kaplicy w Przegini Duchownej, która powstała w miejscu, w którym od wieków modliła się okoliczna ludność. Podziękował rodzinie, która przed dziesięcioleciami przyczyniła się do powstania tego miejsca, wiernym, okazującym otwarte serca i ofiarność oraz władzom lokalnym. – To niewiarygodna przemiana z jej poprzedniego kształtu i z jej poprzedniego stanu do tej świetności, w jakiej ta kaplica się znalazła obecnie. Jest to moja wielka radość i wdzięczność, że mogłem dzisiaj tę odnowioną kaplicę, tak wspaniałą, tak piękną, poświęcić – powiedział metropolita krakowski.
W dalszej części homilii arcybiskup odniósł się do treści modlitwy mszalnej, w której wyrażono trzy istotne myśli: pomoc Matki Bożej w historii narodu polskiego, niezwykła cześć, którą jest otoczony jasnogórski obraz. – I trzecia myśl. Jest nam Maryja dana jako pomoc i obrona. Jako Ta, którą czcimy i kochamy. Abyśmy na ziemi z zapałem walczyli w obronie wiary — zauważył.
Reklama
– Jeżeli patrzymy na historię polskiego narodu, to bez trudu odkryjemy, że kolejne pokolenia Polaków walczyły o wiarę. W tej sztafecie pokoleń, walczących o wiarę Polaków, przychodzi teraz kolej na nas – podkreślił metropolita i zaznaczył, że nie ma na myśli wojny za wschodnią granicą, ale zmaganie o wiarę. W tym kontekście odniósł się do współczesnych zagrożeń płynących ze zmian w polskim systemie edukacji. – Chce się zmienić polską szkołę według instrukcji płynących z Brukseli, po to, żeby Europa już nie była chrześcijańska i żeby Polska nie była chrześcijańska i żeby zatraciła swoją tożsamość. Deprawacja ma iść od szkoły, a dzieci nie mają być wychowywane głównie przez swoich rodziców. Dzieci mają być własnością państwa, które mniej lub bardziej oficjalnie ma być ateistyczne – mówił abp Marek Jędraszewski i stwierdził, że jest to ogromne zmaganie i walka, przed którą wszyscy zostają postawieni.
Zwracając się do rodziców, arcybiskup podkreślił ich odpowiedzialność. – Przecież to od rodziców będzie zależało to, by zechcieli wypisać swoje dzieci z tych lekcji, tak zwanego „nauczania o zdrowiu”. Nie wystarczy nie zgadzać się na te lekcje — trzeba osobiście taką decyzję, taką wolę wyrazić — zauważył. – Podjęcie takiej decyzji i wyrażenie jej na piśmie jest to jakiś fakt bardzo osobisty, bardzo świadomy, bardzo odpowiedzialny, poprzez który wyraża się nasza troska o Kościół, o ojczyznę, o naród. Jest to nasz akt walki o Polskę w imię Najświętszej Marii Panny, naszej Matki Królowej – dodał metropolita krakowski.
Na zakończenie abp Marek Jędraszewski przywołał „Pieśń Konfederatów Barskich” Juliusza Słowackiego. „Nigdy z królami nie będziemy w aliansach. Bo my u Marii na ordynansach. Bo my słudzy Maryi” – cytował. – Takie jest, moi drodzy, wyzwanie i zadanie, jakie stoi przed nami, Polakami Roku Pańskiego 2025 – dodał metropolita.
Przed błogosławieństwem przedstawicielka parafian wyraziła wdzięczność metropolicie krakowskiemu za obecność, poświęcenie kaplicy oraz homilię. – Dzień ten zapisze się w historii naszej parafii jako dzień wielkiej radości i duchowego umocnienia – powiedziała, zapewniając o modlitwie w intencji arcybiskupa.
Proboszcz ks. Stefan Midor podziękował abp. Markowi Jędraszewskiemu za przewodniczenie liturgii i wygłoszone Słowo, które „ukazało rolę i znaczenie Matki Bożej w dziejach życia, zbawienia i ojczyzny”. Podziękował także wszystkim zaangażowanym w dzieło odnowienia kaplicy i zaprosił zebranych do modlitwy Litanią Loretańską.