Reklama

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom 2002

Pokochać Miłość...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz dziewiąty w naszej diecezji zainaugurowana została charytatywna akcja Caritas o znanej powszechnie nazwie - Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Rok bieżący stanowi kolejny etap realizowania papieskiego wezwania zawartego w liście Novo millennio ineunte: Chrystusa "poznawać, kochać i naśladować" (NMI 29). "Poznaj Miłość" to ubiegłoroczne hasło, wokół którego skupiały się działania Kościoła zmierzające do jeszcze lepszego poznania Chrystusa.
"Umiłować Chrystusa" to myśl przewodnia nowego roku duszpasterskiego i hasło tegorocznej edycji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Hasło to znajduje swoje odzwierciedlenie w aplikacji na świecy. Widzimy na niej wpisaną w symbol serca Świętą Rodzinę, która jest wzorem realizacji największego przykazania: "Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej, ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego".
"Poprzez nabycie i zapalenie na wigilijnym stole świecy-symbolu możemy pomóc dzieciom. Jednak świeca ubogacona aplikacją - pisze w słowie promocji ks. Zygmunt Zimnawoda dyrektor Caritas Diecezjalnej - ma nam przypomnieć o obowiązku rozpalania serca płomieniem Bożej Miłości nie tylko w czasie Świąt, ale w każdym dniu naszego życia".
W naszej diecezji w roku ubiegłym zapłonęło ponad 100 tys. małych i dużych świec. "Setki tysięcy osób w ich blasku przeżywało wieczór wigilijny - jak mówi ks. Dyrektor. - Dzięki nim blisko 2 tys. dzieci z różnych stron diecezji mogło przeżyć radośniejsze wakacje. Skorzystały one z darmowego wypoczynku w Polsce i zagranicą, zorganizowanego przez kilkadziesiąt Parafialnych Zespołów Caritas, stowarzyszeń katolickich i parafii. Koordynacją akcji wakacyjnej zajęła się powołana przed rokiem Środowiskowa Sekcja Caritas na Rzecz Dzieci i Młodzieży "Pomoc". Wypoczynek ten został dofinansowany z ofiar złożonych za wigilijne świece, była to kwota blisko 150 tys. złotych".
Osiem lat temu, w 1994 r., rozprowadzono w skali kraju ok. 200 tys. świec, z czego 50 tys. w naszej diecezji. W następnym roku do akcji przystąpiły kolejne Caritas diecezjalne. Ilość świec stale wzrastała, zaś akcja stała się stałym elementem polskiego Bożego Narodzenia nawet dla osób niewierzących. Często wigilijna świeca stawiana jest przy pustym nakryciu, symbolizując osobę, której pomagamy, składając ofiarę za świecę.
Od trzech lat ilość świec rozprowadzanych w diecezji nie ulega zmianie, utrzymując się na poziomie nieco ponad 100 tys. sztuk. Podobnie będzie w roku bieżącym. Przygotowanych zostało 100 tys. małych i 6 tys. dużych świec, które rozprowadzane będą w parafiach i diecezjalnej sieci Księgarni św. Antoniego. Tylko od serca ofiarodawców zależy, czy wszystkie przygotowane świece zapłoną w czasie tegorocznych świąt Bożego Narodzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prof. Ambrosini: Papież nie boi się narażać na krytykę

2026-07-10 16:09

[ TEMATY ]

homilia

migracja

Papież Leon XIV

Lampedusa

@Vatican Media

Papież na nabrzeżu morskim na Lampedusie - tu przybijają łodzie z migrantami.

Papież na nabrzeżu morskim na Lampedusie - tu przybijają łodzie z migrantami.

Socjolog zajmujący się problematyką migracji, prof. Maurizio Ambrosini z Uniwersytetu w Mediolanie, komentuje wizytę Leona XIV na Lampedusie. W czasach, gdy zjawisko migracji sprowadzane jest do straszenia inwazją, Papież zwraca uwagę na dramaty ludzkie i zachęca do integracji oraz kompleksowej polityki wobec migrantów. Gdyby Papież nie wywoływał dyskusji, oznaczałoby to, że nie mówi nic istotnego, co miałoby realny wpływ na współczesną sytuację – wskazuje profesor.

Podczas wizyty na Lampedusie 4 lipca 2026 roku Leon XIV powiedział znaczące słowa o tym, jaką rolę Europa może odegrać w prawidłowym podejściu do zjawiska migracji. „Ze względu na swoje położenie geograficzne i kształt instytucjonalny – mówił Leon XIV w homilii - Europa jest w stanie, by na tym obszarze zmierzyć się z kryzysem w sposób całościowy: włączając pierwszą pomoc w długofalowy plan strategiczny, zdolny przyjmować, chronić, promować i integrować migrantów, a zarazem działając na rzecz rozwoju, aby nikt nie był zmuszony do emigracji.”
CZYTAJ DALEJ

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie w kościele św. Władysława w Szydłowie

2026-07-07 07:16

[ TEMATY ]

Szydłów

Parafia Szydłów/FB

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
CZYTAJ DALEJ

„Matka” tysiąca dzieci

2026-07-11 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Stanisława Leszczyńska

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W łódzkim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona zostanie dziś kolejna Msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. To dobra okazja, by przypomnieć kobietę, która nie dowodziła armią, nie wygłaszała płomiennych przemówień i nie miała żadnej politycznej władzy. Miała za to odwagę większą niż wielu generałów. W miejscu, gdzie śmierć była codziennością, ona każdego dnia wybierała życie.

Historia Stanisławy Leszczyńskiej jest jednym z najpiękniejszych świadectw kobiecej siły. Łódzka położna trafiła do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau w 1943 roku. Tam, w piekle stworzonym przez ludzi, odebrała około trzech tysięcy porodów. Bez sterylnych narzędzi, leków, bieżącej wody, często przy świetle świecy i na brudnych pryczach. Każdy poród był walką z głodem, chorobami i systemem, który chciał odebrać człowiekowi nawet prawo do narodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję