Ojca praktycznie nie znał. Jego matka była prostytutką. Jego siostra również. Pieniądze na pierwszy instrument pożyczył od rodziny Karnowskich, prawdopodobnie polskich Żydów, którzy wyemigrowali do Ameryki. Ochrzczony w 1901 r. w Nowym Orleanie, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, Louis Armstrong całe dzieciństwo spędził w biedzie. Świadomą religijność pozyskał zapewne już w wieku dojrzałym, choć nigdy się z nią nie obnosił. Nie trzeba być jednak nad wyraz rezolutnym, by dostrzec, jak wielki wpływ na muzykę Armstronga miały niektóre karty Starego Testamentu, zwłaszcza te mówiące o wyzwoleniu. Wystarczy poczytać tytuły jego utworów. Niemal całe życie muzyka to czas, gdy w Stanach Zjednoczonych trwa walka z segregacją rasową. Utwór „Go down, Moses!”, znany także jako „Let my people go!”, stał się niemal hymnem pewnej generacji, walczącej o równouprawnienie Afroamerykanów. Opowiedziana w nim historia wyjścia Izraelitów z Egiptu kończy się nad Jordanem, którego wody rozstępują się przed wędrowcami jak czterdzieści lat wcześniej wody Morza Czerwonego. Izrael suchą nogą wchodzi do Ziemi Obiecanej dawnymi czasy Abrahamowi i jego potomstwu. Topos Jordanu stał się w dawnym Izraelu symbolem odzyskanej wolności i posiadania na własność ziemi. To właśnie dlatego Jezus brodzi w wodach Jordanu. Swym chrztem zapowiada uwolnienie z niewoli grzechu i obiecuje królestwo Boże tym, którzy w Niego uwierzą. Tym, którzy sercem usłyszą rozlegający się nad wodami Jordanu głos Ojca: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (Mk 1, 11).
Bazylika Przemienienia Pańskiego, Góra Tabor, Ziemia Święta
„To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Usłyszawszy te słowa, uczniowie stracili z oczu Mojżesza i Eliasza, a ujrzeli tylko samego Jezusa. Wszystko inne stało się nieważne.
Szczyt góry Tabor majestatycznie wznosi się nad doliną Ezdrelonu. Dziś znajduje się na nim bazylika Przemienienia Pańskiego. To dzieło włoskiego architekta Antonia Barluzziego, jego pierwszy projekt, który otworzył mu drogę do następnych – Barluzzi zaprojektował prawie wszystkie współczesne sanktuaria w Ziemi Świętej związane z życiem Pana Jezusa.
Administrator apostolski diecezji Kadyksu i Ceuty, bp Ramón Valdivia, broni działań Kościoła podczas kryzysu wywołanego masowym napływem nielegalnych migrantów do Ceuty 30 lipca. W wywiadzie dla hiszpańskiego tygodnika Vida Nueva podkreślił, że diecezja od pierwszych godzin koordynowała pomoc, a Kościół - jak stwierdził - „wykazał się dojrzałością” wobec sytuacji będącej zarazem „międzynarodowym kryzysem politycznym” i „ludzkim dramatem”.
Bp Valdivia poinformował, że już po odnotowaniu pierwszych nielegalnych przekroczeń granicy diecezja, we współpracy z proboszczami, Caritas i Delegaturą ds. Migracji, rozpoczęła organizowanie pomocy. Weekendowe zbiórki przeznaczono na wsparcie osób przybywających do miasta, choć - jak przyznał - nikt nie przewidział skali wydarzeń.
Setki rodzin musiały opuścić domy po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło wulkaniczny rejon Campi Flegrei pod Neapolem. W Pozzuoli zamknięto około dziesięciu kościołów, a część liturgii przeniesiono na ulice i place. „Trzeba natychmiast odpowiedzieć na potrzeby tych, którzy stracili dach nad głową” – apeluje biskup Pozzuoli i Ischii Carlo Villano.
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 nastąpiło 31 lipca wieczorem. Po głównym wstrząsie odnotowano serię kolejnych. Uszkodzone zostały domy, zabytki i kościoły. Wielu mieszkańców ok. 75-tysięcznego Pozzuoli nocuje w samochodach lub namiotach. Obawiają się dalszych wstrząsów i osuwania się skał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.