Jak wyjść z kryzysu ekonomicznego? Nie ma lepszej drogi niż postawić na rodzinę. W USA obliczono, że jeśli udałoby się zapobiec jedynie jednemu procentowi rozpadających się małżeństw, przyniosłoby to ponad miliard dolarów oszczędności budżetowych - informował „The Washington Times”.
Według badań przeprowadzonych przez Radę ds. Badań Naukowych nad Rodziną, małżeństwo jest najlepszym środowiskiem nie tylko dla wychowania dzieci, ale dla stabilnego wzrostu ekonomicznego zarówno samych rodzin, jak i narodowej gospodarki. W 2008 r. tylko 5,8 proc. amerykańskich małżeństw żyło w biedzie. To nieporównywalnie mniej niż w wolnych związkach czy konkubinatach, o rodzicach samotnie wychowujących dzieci już nie mówiąc. Żyjący w małżeństwie mężczyzna lepiej radzi sobie na rynku pracy. Zarabia średnio o 30 proc. więcej niż ten, który żyje w wolnym związku. Dzieci wychowane w związkach małżeńskich wyrastają na osoby bardziej mobilne ekonomicznie niż ich rówieśnicy wychowywani w związkach nieformalnych, co znaczy, że zdobywają coraz lepszą pracę. Wzrastające budżety na walkę z ubóstwem są wprost związane z większą liczbą rozpadających się małżeństw. Te niepełne rodziny gorzej sobie radzą pod względem ekonomicznym i częściej muszą być wspierane przez podatników.
Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.
Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.
Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
Szpital wojewódzki w Lublinie wydał oświadczenie w sprawie urodzenia żywego dziecka po aborcji. Jak się okazuje, decyzją matki dziecko zostało ochrzczone. Jego życia jednak nie udało się uratować.
W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję, o czym pisaliśmy w czwartek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.