Pewnie najważniejszym parametrem skanowania jest rozdzielczość. To liczba określająca ilość punktów przypadających na jednostkę długości. Wyrażana jest w dpi, co oznacza liczbę punktów na cal. Aby obraz był zrozumiały dla komputera, w procesie skanowania zostaje podzielony na drobne punkciki. Są one najmniejszymi jednostkami, zawierającymi informacje o cząstce obrazka, którą reprezentują. Dla komputera informacje te są instrukcjami opisującymi dany fragment obrazka (np. jaki ma kolor). Wraz ze wzrostem rozdzielczości polepsza się jakość skanowanego dokumentu, ale do pewnej granicy, wyznaczonej jakością skanowanego oryginału i samego skanera. Jednocześnie zwiększa się objętość pliku. Istnieje kilka rodzajów rozdzielczości, np.: wyjściowa, wejściowa, optyczna, interpolowana. Nie będę jednak ich opisywał, bo przy amatorskim skanowaniu najważniejsza jest rozdzielczość wyjściowa, czyli rozdzielczość otrzymanego pliku. Kolejny parametr to głębia barwna, inaczej nazywana głębią bitową lub rozdzielczością bitową, definiująca tzw. tryb skanowania. Prościej mówiąc, określa, czy wybrany materiał ma być skanowany w kolorze, w odcieniach szarości, czy jako czarno-biały. Trzecim ważnym parametrem jest format pliku. Podczas skanowania obraz zamieniany jest na postać cyfrową (plik), czyli zbiór informacji zrozumiałych dla komputera. Formaty plików określają rodzaj zapisanych informacji oraz zgodność ze standardami przyjętymi w różnych programach komputerowych. Rozpoznaje się je po rozszerzeniach nazw pisanych po kropce. Istnieje wiele różnych formatów, ale najbardziej uniwersalnymi i najczęściej używanymi są: bezstratny TIFF (.tif) oraz JPEG (.jpg) - format umożliwiający zastosowanie znacznej kompresji, dzięki której pliki mają niewielkie rozmiary za cenę utraty jakości obrazu. Opcji, efektów i filtrów przy skanowaniu jest jeszcze wiele, w zależności od tego, jaki jest typ skanera i jakie oprogramowanie służy do jego obsługi.
Już 20 lutego do kin w całej Polsce trafi film „Najświętsze Serce” – poruszająca opowieść o kulcie Najświętszego Serca Pana Jezusa, który przez wieki kształtował duchowość narodów, szczególnie Francji i Polski. To film zarówno dla wierzących, jak i dla wątpiących. Media już teraz podkreślają, że to obraz, który we Francji jednych oburzył, a innych poruszył i obudził.
Jak podkreśla ks. dr Jerzy Jastrzębski, autor książek o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i kapłan od lat popularyzujący ten kult, we Francji film obejrzało już kilkaset tysięcy widzów. – Kult Serca Jezusa przyczynił się do wielkiego ożywienia duchowości, wiary w Boga i korzystania z sakramentów we Francji. Twórcy filmu zawierzyli się Sercu Jezusa i zaczęły dziać się niezwykłe rzeczy – mówi kapłan.
To brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dzieje się naprawdę. Pod warstwą złotej, ścieralnej farby, w formie popularnej zabawy, ukryto potężne narzędzie, które ma prawie 600 lat. Nie jest to jednak loteria pieniężna, lecz duchowa strategia, która od dekady zmienia życie milionów Polaków. Jej autorem nie jest współczesny coach, lecz człowiek, którego życiorys zawstydziłby niejednego bohatera kina akcji.
Cofnijmy się do XVI wieku. Iñigo (późniejszy Ignacy) z Loyoli to nie postać z pobożnego obrazka. To brawurowy baskijski rycerz, bywalec dworów i wielbiciel romansów rycerskich. Człowiek o gorącej krwi, dla którego liczyła się sława, kobiety i walka. Jego karierę przerywa jednak kula armatnia, która druzgocze mu nogę podczas obrony Pampeluny.
Pomimo oficjalnych deklaracji o „pokoju, miłości i pojednaniu”, reżim w Nikaragui kontynuuje serię wrogich działań i prześladowań wobec Kościoła katolickiego - podaje włoska agencja katolicka SIR.
W ostatnich dniach z kraju został wydalony ksiądz, Concepción Reyes z diecezji León, który po przybyciu z Hiszpanii został aresztowany, poddany długim przesłuchaniom, zastraszany przez władze migracyjne oraz Urząd ds. Imigracji i Cudzoziemców, a ostatecznie zmuszony do opuszczenia Nikaragui. Jak podaje niezależna strona internetowa „100% Noticias”, sprawę zgłosił dziennikarz Emiliano Chamorro. Sprawa ta dołącza do innych niedawnych przypadków, które odzwierciedlają ciągłe prześladowania duchownych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.