Wiele osób, zwłaszcza w grudniu, identyfikuje się z popularnym świętym od prezentów. Są jednak parafie, gdzie św. Mikołajowi oddawana jest prawdziwa cześć.
Jedną z takich wspólnot 6 grudnia odwiedził bp Adam Bałabuch, odpowiadając na zaproszenie księdza proboszcza Wojciecha Draba, który nie tylko troszczy się o parafię św. Mikołaja w Doboszowicach w dekanacie Kamieniec-Ząbkowicki, ale i pełni w diecezji ważną posługę egzorcysty.
- Św. Mikołaja żyjącego na przełomie III i IV wieku można nazwać człowiekiem posłanym na wzór 72 uczniów Jezusa, którego miłość przynaglała do dzielenia się Ewangelią i czynienia płynącego z niej dobra. Wybrany na biskupa miasta Miry podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne. Cuda, które czynił, przysparzały mu większej jeszcze chwały. Diecezją zarządzał z wielką troską i wiarą. Tam właśnie zasłynął swą świętością, zapałem i cudami – mówił w homilii bp Bałabuch.
Podkreślił również, że o popularności św. Mikołaja jeszcze dzisiaj świadczy piękny zwyczaj przebierania ludzi za św. Mikołaja i rozdawanie dzieciom prezentów. - Czynimy to na pamiątkę dobroci świętego, który starał się skrycie pomagać potrzebującym – wyjaśniał, zachęcając przybyłych na uroczystość odpustową parafian i gości do czynienia dobra, na wzór św. Mikołaja, nie tylko raz w roku, ale na co dzień, mając głęboką wrażliwość na ludzi znajdujących się w potrzebie.
Przedłużeniem świętowania w kościele była wspólna biesiada, którą przygotowali mieszkańcy Doboszowic.
Bierzmowana młodzież z parafii Doboszowice wraz z biskupem i proboszczem
Bp Adam Bałabuch odwiedzając parafię św. Mikołaja zachęcał wiernych, aby odnaleźli w sobie siłę do walki z grzechem i zawsze pamiętali o Bożej miłości i miłosierdziu.
Spotkanie biskupa z miejscowym proboszczem ks. Wojciechem Drabem i parafianami odbyło się w sobotę 23 marca, w ramach pięcioletniej wizytacji kanonicznej. W trakcie spotkań bp Bałabuch odwiedził nie tylko główną świątynię parafii, ale także kościoły pomocnicze: św. Barbary w Pomianowie Górnym oraz św. Jana Nepomucena w Mrokocinie, gdzie spotkał się z wiernymi, słuchając ich trosk i nadziei, udzielając błogosławieństwa i wzmacniając ich w wierze.
Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych
Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
Ks. Michał Olszewski dziękuje modlącym się o jego powrót do zdrowia
Dziś w Warszawie w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela odbyła się Msza Święta o łaskę zdrowia dla księdza Michała Olszewskiego. Mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca kapłana przekazał w mediach społecznościowych krótkie podziękowania dla uczestników Eucharystii.
Do modlitwy za księdza, który spędził wiele miesięcy w areszcie, zachęcało stowarzyszenie Solidarni 2010:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.