Reklama

Przegląd prasy

Niedziela Ogólnopolska 44/2008, str. 34

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Jerzy Robert Nowak<br>Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Platforma odrzuciła święto Trzech Króli

Reklama

„Dziennik” z 18-19 października zamieścił tekst Bogumiła Łozińskiego pt. „Trzech Króli dzieli sumienia w PO”. Autor pisze: „Mimo złamania klubowej dyscypliny przez dziesięciu posłów Platformy Obywatelskiej i płomiennego wystąpienia Jerzego Kropiwnickiego Sejm odrzucił wczoraj projekt ustawy przywracający w święto Trzech Króli dzień wolny od pracy (…). Po raz pierwszy za rządów Donalda Tuska część posłów jego partii złamała dyscyplinę klubową. (…) Za ten sprzeciw czeka ich teraz kara”. Obok tekstu Łozińskiego poświęcony tej samej sprawie jest wywiad z abp. Sławojem Leszkiem Głódziem pt. „Abp Głódź: Platforma zlekceważyła ludzi wierzących”. W tekście czytamy m.in.: „Wśród serdecznych przyjaciół - psy zająca zjadły. Ogromnie mi przykro, że ta decyzja polskiego Sejmu zbiega się z 30. rocznicą pontyfikatu Jana Pawła II. To prezent PO na rocznicę wyboru Karola Wojtyły, ale na pewno nie jest to bukiet kwiatów. Do tego wszystko odbywa się w złym stylu, bo jednego dnia posłowie (senatorowie - przyp. red.) przyjmują uchwałę z okazji wyboru papieża, a następnego - odrzucają projekt dnia wolnego w religijne święto. To nie jest dobre świadectwo dla papieża. Wierni zachowają w sercu żal do posłów. (…)”. Dodajmy, że wcześniej (8 października) abp Głódź powiedział już w tytule swego wywiadu udzielonego „Dziennikowi”: „Rząd utrwala to, co zrobił Gomułka”. W tekście wywiadu znalazły się m.in. słowa: „Biskupi są zdumieni postawą Platformy. Katolicyzm nie polega na tym, że siedzi się na uroczystościach religijnych w pierwszych rzędach”.

Tusk a Kościół

Reklama

W „Dzienniku” z 21 października znalazł się godny polecenia artykuł Bogumiła Łozińskiego pt. „Tusk nie docenia Kościoła”. W tekście czytamy m.in.: „Episkopat poinformował w miniony piątek, że jest zdumiony odrzuceniem przez Sejm projektu ustawy, przywracającej dzień wolny w święto Trzech Króli. Jeszcze dalej idzie abp Leszek Sławoj Głódź, który w sobotnim wywiadzie dla «Dziennika» mówi, że jest z tego powodu zawiedziony i rozżalony. (…) Zniecierpliwienie abp. Głódzia ma swoje uzasadnienie. Większość spraw, na których zależy Kościołowi, jest przez obecny rząd blokowana bądź wprost odrzucana. Jaskrawym tego przykładem jest sprawa dnia wolnego w święto Trzech Króli. Jednak ta taktyka może okazać się krótkowzroczna.
Donald Tusk spotyka się z kard. Stanisławem Dziwiszem, parlamentarzyści PO uczestniczą w Tyńcu w rekolekcjach, premier Tusk spotyka się w Watykanie z Benedyktem XVI. Wszystko to stwarza wrażenie dobrych relacji z Kościołem. Ale to pozory. Realne stosunki państwo - Kościół można ocenić, analizując sposób rozwiązania konkretnych problemów. Wśród najważniejszych spraw, które przedstawiciele Kościoła zgłaszali na spotkaniu Komisji Wspólnej w lutym tego roku, były: polityka na rzecz rodziny, zapłodnienie in vitro, matura z religii i święto Trzech Króli. Żadna nie została pozytywnie załatwiona.
Postulowana przez biskupów polityka prorodzinna wymaga czasu i z dnia na dzień nie zostanie zrealizowana, ale blisko rok to dostatecznie dużo na opracowanie przez rząd chociażby jakiejś koncepcji. Sprawa religii na maturze, mimo że była już finalizowana, została odłożona w czasie, a w kręgach kościelnych panuje opinia, że za tego rządu religii na maturze nie będzie. Ten dystans rządu wobec Kościoła widać też w innych, mniej znanych sprawach (…).
Polityka rządu Tuska, polegająca na blokowaniu czy wręcz odrzucaniu spraw kościelnych, mimo pozorowania dobrych relacji może okazać się krótkowzroczna. Tusk nie docenia bowiem Kościoła jako sojusznika w rozwiązywaniu trudnych problemów społecznych. Lada dzień czeka nas debata na temat ustawy in vitro, w której głos Kościoła może mieć zasadnicze znaczenie. Premier Tusk chyba zbyt łatwo porzuca ideę szukania w Kościele sojusznika w rozwiązywaniu problemów społecznych”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Antypapieski wybryk

Reklama

Pisze o nim Jakub Mielnik w tekście zatytułowanym „Izraelska strona internetowa robi z Benedykta XVI nazistę”, opublikowanym w „Dzienniku” z 21 października. Według Mielnika: „Papież, ozdobiony czarną swastyką - takie zdjęcie pojawiło się wczoraj na stronie internetowej sympatyków rządzącej w Izraelu partii Kadima. Fotomontaż usunięto po tym, jak szefowa partii Kadima Cipi Liwni osobiście zadzwoniła do właściciela witryny Yalla Kadima. - Chcieliśmy zaprotestować przeciwko roli Watykanu w nazistowskim ludobójstwie - mówi Ciki Awisar, który prowadzi forum (…).
Napięte z powodu oceny Piusa XII stosunki Watykanu z Izraelem uniemożliwiają wizytę Benedykta XVI w Ziemi Świętej. Urzędnicy watykańscy przyznają, że papież nie pojawi się w Izraelu, dopóki Instytut Yad Vashem nie zmieni części ekspozycji, poświęconej historii Holokaustu. Wynika z niej m.in., że Pius XII w czasach nazizmu ignorował doniesienia kościelnych hierarchów o zagładzie Żydów i nie zrobił nic, by im pomóc, ani nie potępił nazistów (…)”.
Jest to oczywiste oszczerstwo. „Niedziela” pisała o tym wielokrotnie, przywołując m.in. oceny b. premier Izraela Goldy Meir i żydowskich historyków, bardzo wysoko oceniających osobisty wkład Piusa XII w uratowanie setek tysięcy Żydów od zagłady. Mielnik przypomina, że relacje między Watykanem a Izraelem są wciąż jeszcze dalekie od doskonałości, pisząc m.in.: „Nieuregulowana jest kwestia wywłaszczonej po powstaniu Izraela własności kościelnej, ulg podatkowych dla Kościoła w Ziemi Świętej i statusu arabskich chrześcijan, którym Tel Awiw utrudnia swobodne poruszanie się po Izraelu i Zachodnim Brzegu Jordanu”.

Fanatyzm ateistycznych nienawistników

„Najwyższy Czas” z 13 września zamieścił zdjęcie ilustrujące rozmiary fanatycznego ateizmu. Zdjęcie przedstawia napis na murze alei Grunwaldzkiej w centrum Gdańska: „Chrześcijanie na szubienicę”.

Dogorywanie Urbanowego „Nie”

Luiza Zalewska pisze w tekście „Zmierzch diabła” („Magazyn Dziennika” z 4-5 października) o wyraźnym spadaniu nakładu Urbanowego „Nie”, które w połowie lat 90. sprzedawało 600 tys. egzemplarzy. Teraz sprzedaje tylko 90 tys. egzemplarzy. Według Zalewskiej, tygodnik „dogorywa”. Zalewska przypomina niektóre fakty z historii „Nie”, m.in. to, że na czele tego wydawnictwa stał Hipolit Starszak, pułkownik Służby Bezpieczeństwa, zaangażowany w głośne akcje przeciw działaczom opozycji. Zalewska przypomina także, zablokowany na szczęście, pomysł wydawania „Nie” dla dzieci: „Gazetka miała demoralizować nieletnich, napuszczać ich na rodziców i szkołę. Przygotowano próbne numery, rozpoczęto rozmowy o dystrybucji z Ruchem. Ruch, przerażony szatańskim pomysłem, zaprotestował”.

O rządzie Tuska

„Fakt” z 20 października przynosi ciekawy wywiad Soni Termion z b. wicepremierem Grzegorzem W. Kołodką pt. „Mam receptę”. Wypowiada się on m.in. na temat rządu Tuska, twierdząc: „(…) Obecna ekipa jest mieszaniną «od Sasa do lasa». Jej wadą jest brak wizji, zajmowanie się sprawami drugo- i trzeciorzędnymi, a nade wszystko lenistwo. Nigdy nie miałem wielkich złudzeń co do tej ekipy, ale też nie jestem załamany, bo zasadniczych, wielkich błędów poza lenistwem nie popełnia (…)”.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego śpiewamy kolędy do 2 lutego?

Niedziela Ogólnopolska 3/2021, str. VII

[ TEMATY ]

kolędy

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika: Zastanawiam się, dlaczego w polskich kościołach śpiewa się kolędy do początku lutego, skoro liturgicznie okres Bożego Narodzenia już się zakończył. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz usunięty z funkcji Sekretarza Biskupa Legnickiego przeprasza

2026-01-27 15:47

[ TEMATY ]

oświadczenie

diecezja legnicka

diecezja.legnica.pl

Na stronie Diecezji Legnickiej opublikowano oświadczenie ks. Tomasza Kołodzieja dotyczące sytuacji z 27 grudnia 2025 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję