Czy konflikty na nowo ogarną Sudan? W 2005 r., dwa zwalczające się do tej pory obozy Sudan People’s Liberation Movement (SPLM) i National Congress Party (NCP) podpisały w Kenii porozumienie kończące najkrwawszą wojnę domową w Afryce, która pozbawiła życia 2 miliony ludzi, a 4 miliony wygoniła z domów. Przez 2 lata był względny spokój, ale od 11 października tego roku sytuacja się zaogniła. SPLM wycofała wszystkich swoich ministrów i doradców prezydenckich z Rządu Jedności Narodowej.
Kościół katolicki robi wszystko, aby nie doszło do ostatecznego zerwania dialogu. Przewodniczący Konferencji Biskupów Sudanu wystąpił ostatnio z gorącym apelem o porozumienie. Jego treść omawia „Catholic Information Service for Africa”. Arcybiskup Paulino Lukudu Loro, metropolita Juby, zaapelował do obydwu stron, aby wsłuchały się w głos Boga i w głos swojego sumienia i zrezygnowały ze swoich partykularnych interesów. - Wszystko czego potrzebujemy - mówił Arcybiskup - to dobro, szczęście i pokój dla sudańskiego ludu. Obydwie partie powinny działać w taki sposób, aby zapewnić pomyślność Sudańczykom z południa i z północy.” Metropolita Juby zachęcił także, aby zasiąść do stołu rozmów i odczytując znaki czasu, dojść do porozumienia.
Pociąg osobowy relacji Białystok-Warszawa zderzył się w niedzielę rano w okolicach miejscowości Witowo (Podlaskie) z trzema żubrami stojącymi na torach. Jak podają służby, podróżującym pociągiem nic się nie stało, ale zwierzęta nie przeżyły.
Do zdarzenia pociągu Intercity „Żubr” ze zwierzętami doszło po godzinie 7 w niedzielę w okolicach miejscowości Witowo, położonej między Hajnówką a Czeremchą - poinformował PAP dyżurny stanowiska kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku.
Kapelan prezydenta, Jarosław Wąsowicz, opowiedział w "Radiu i" o swojej roli przy Karolu Nawrockim. Najważniejsze „polecenie”, jakie dostał od prezydenta, to po prostu opieka duszpasterska w Pałacu Prezydenckim: odprawianie Mszy i udzielanie sakramentów prezydentowi, jego rodzinie i współpracownikom.
- Jakiemu klubowi z Ekstraklasy ksiądz kibicuje? - zapytał duchownego jego rozmówca.
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.