Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pogrzeb prof. Wiktora Zina

Ostatnia droga

23 maja w Krakowie odbył się pogrzeb prof. Wiktora Zina. Mszy św. żałobnej w kościele Mariackim przewodniczył bp Jan Szkodoń. Na miejsce wiecznego spoczynku na cmentarzu Rakowickim odprowadzili Zmarłego kard. Stanisław Dziwisz i kard. Franciszek Macharski. W pogrzebie prof. Zina uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i wojewódzkich. Ostatniej drodze Profesora towarzyszyły dźwięki muzyki góralskiej oraz trąbki.
Prof. Wiktor Zin - rysownik, architekt, działacz kultury, popularyzator polskiej historii i sztuki - zmarł nagle 17 maja 2007 r. Pełnił wiele funkcji związanych z kulturą i dziedzictwem narodowym. Był m.in. pracownikiem naukowym oraz dziekanem Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, dyrektorem Instytutu Historii Architektury i Konserwacji Zabytków, a w latach 1958-64 - głównym architektem Krakowa. Kierował badaniami Staromiejskiego Zespołu Krakowa oraz zajmował stanowisko przewodniczącego Krakowskiej Komisji Konserwatorskiej. W latach 1977-81 r. był wiceministrem kultury i sztuki oraz generalnym konserwatorem zabytków.
Znany był przede wszystkim jako autor i gospodarz programów telewizyjnych: „Piórkiem i węglem” oraz „Spotkanie z zabytkami”, „Dźwięk i linia”, „Być tutaj”, „Nad Niemnem, Piną i Prypecią”, „Spotkanie z prof. Zinem”, „Sztuka patrzenia”, „Nasze korzenie”, „Opowieści domu rodzinnego”. Prowadził też audycje radiowe. Do końca życia pozostawał aktywny.

A. K.-K.

Duże rodziny razem

Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”

Konferencją na temat ekonomicznych uwarunkowań polityki rodzinnej rozpoczął 15 maja działalność Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”, który zawiązał się 11 maja. W Domu Poselskim przy Sejmie RP odbyło się spotkanie polityków i członków nowego Związku, podczas którego rozmawiano na temat sytuacji rodzin wielodzietnych.
Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” powstał z inicjatywy nieformalnego, częściowo internetowego środowiska „Pro-rodzina”. Jest zrzeszeniem rodzin tworzonych przez małżeństwa wychowujące co najmniej troje dzieci. Jego cele to: działanie na rzecz interesów społecznych i ekonomicznych rodzin wychowujących dzieci, podejmowanie działań na rzecz uwzględnienia w prawodawstwie polskim i Unii Europejskiej interesów rodziny, dążenie do solidarności rodzin wychowujących dzieci oraz tworzenie pozytywnego obrazu rodziny jako naturalnego środowiska rozwoju człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Służba Zdrowia

Potrzeba reform

Mówi abp Władysław Ziółek, delegat Episkopatu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia

KAI: - W szpitalach w całym kraju rozpoczął się bezterminowy strajk generalny. Czy musiało do niego dojść?

Abp Władysław Ziółek: - Służba zdrowia jest w stanie zapaści, dlatego reforma służby zdrowia jest dziś pilnym zadaniem. Mówi się o tym od lat, ale sytuacja dojrzała do szerokiego przedyskutowania i rozwiązania.

- Lekarze chcą podwyżki płac do 7,5 tys. brutto dla lekarzy ze specjalizacją i do 5 tys. dla pozostałych. Gdyby ich oczekiwania zostały spełnione, zapewne nie chcieliby wyjeżdżać...

- Spoglądam na problem od strony duszpasterskiej, ale jestem przecież obywatelem tego kraju, a więc byłem i w każdej chwili znowu mogę być pacjentem. Czuję i podzielam odczucia lekarzy, którzy podejmują bezterminowy strajk generalny. To środowisko wymaga głębszego spojrzenia ze strony resortu czy rządu. Jeśli pielęgniarki mówią mi, że dostają 800 czy 1000 zł na rękę (niektóre brutto), a mają rodziny, to trudno taką sytuację uznać za normalną. Ona wymaga uzdrowienia.

- Czy minister zdrowia i rząd rozumieją krytyczną sytuację środowiska medycznego?

- Powiedziałbym, że resort i rząd wychodzą naprzeciw w miarę swoich możliwości. Na podwyżki oczekują też np. nauczyciele. Niektórych ogarnia przerażenie, że - wobec przyznania Polsce organizacji Euro 2012 i inwestowania głównie w drogi, lotniska, hotele - wzrosną ceny, ale na pewno nie płace. Podkreślają to także lekarze.

- Wydaje się, że wyrażając nawet niezadowolenie z uciążliwości wynikających ze strajku, społeczeństwo zasadniczo solidaryzuje się ze środowiskiem lekarskim, dostrzegając dysproporcje między płacą a kompetencjami i odpowiedzialnością...

- Ja także to dostrzegam i ilekroć spotykam się z lekarzami, wyrażam się o ich pracy z wielkim szacunkiem. Lekarze czynią, co mogą. Jestem pełen podziwu, że w tych, niekiedy bardzo trudnych, warunkach wykonują swoją misję z wielkim poświęceniem i oddaniem. A że bywają przypadki korupcji? To zdarza się w każdym środowisku. W naszej pracy duszpasterskiej staramy się formować środowisko, przypominając o obowiązujących zasadach etycznych.

(KAI - skróty pochodzą od redakcji)

Krótko

Zmarł ks. Mirosław Drozdek SAC - kustosz sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Ks. Drozdek walczył z chorobą nowotworową, 14 sierpnia skończyłby 65 lat.

PiS wygrało powtórzone wybory do samorządu wojewódzkiego na Podlasiu. Równocześnie z wyborami przeprowadzono referendum w sprawie Rospudy. Choć frekwencja była niska - 21 proc., to ponad 90 proc. głosujących opowiedziało się za tym, żeby budować obwodnicę w zaplanowanym miejscu.

Prezydium Sejmu zdecydowało, że eurodeputowany Bronisław Geremek nie straci mandatu, mimo że nie złożył oświadczenia lustracyjnego. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie ma podstawy prawnej.

21 maja rozpoczął się strajk lekarzy. Podawano różne dane odnośnie do liczby strajkujących placówek. Premier jeszcze przed strajkiem deklarował, że żądania lekarzy zostaną zaspokojone, jeśli w budżecie będzie dodatkowych 11 miliardów. - A tych nie ma i nie będzie - mówił twardo. Drugiego dnia strajku lekarze zapowiedzieli, że zadowoli ich kwota miliarda zł w tym roku i gwarancja podwyżek w przyszłych latach.

Będą nowe pieniądze w systemie opieki zdrowotnej. Sejm uchwalił ustawę, według której część składki OC płaconej przez kierowców będzie trafiać do NFZ. Na razie - 12 proc. Pieniądze mają zrekompensować leczenie ofiar wypadków samochodowych. Ale kij ma dwa końce, bo firmy ubezpieczeniowe już zapowiedziały podwyżkę cen swoich usług. Opozycja zaskarży ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

Dobra informacja dla nauczycieli. Rzecznik rządu Jan Dziedziczak zapowiedział, że nauczyciele będą mogli przechodzić na wcześniejsze emerytury także po 1 stycznia 2008 r. Premier spotkał się 23 maja z przedstawicielami ZNP. Związek podtrzymał swoją decyzję o dwugodzinnym strajku 29 maja.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie umorzyła słynną sprawę dotyczącą podania nieprawdziwych informacji przez kandydującego w 1995 r. do urzędu prezydenckiego Aleksandra Kwaśniewskiego. Chodziło o słynnego „magistra”. Prokuratorzy nie dopatrzyli się przestępstwa.

Sejm rozpoczął prace nad „małą nowelizacją” ustawy lustracyjnej. Ma ona przywrócić dostęp do akt IPN naukowcom i dziennikarzom. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego archiwa IPN są dla tych grup zamknięte.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niebo – misja na co dzień!

2024-05-07 08:46

Niedziela Ogólnopolska 19/2024, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Zmartwychwstały Pan dał swoim uczniom wystarczająco wiele dowodów na to, że żyje. A teraz, przed wstąpieniem do Ojca, przygotowuje ich do nowego etapu w dziejach zbawienia ludzkiej rodziny. Rozstający się z Apostołami Pan objawia im swoje (i Ojca) dalekosiężne plany. Oto dość zwyczajni ludzie – uczniowie Jezusa, chrześcijanie – mają maksymalnie zaangażować się w rozwój królestwa Bożego na ziemi. Wnet ruszą w świat z Dobrą Nowiną. Pamiętają też, że mają się modlić, wiedzą, jak to czynić i o co prosić Ojca: „Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi”. Podczas licznych spotkań ze Zmartwychwstałym uczniowie zostali obdarowani tchnieniem Ducha Pocieszyciela. Ale będzie Go „więcej”. Jezus uroczyście obiecał, że wydarzy się cud zstąpienia Ducha Świętego, który obdarzy uczniów mocą i licznymi nadprzyrodzonymi darami. Tak wyposażeni będą zdolni nieść Ewangelię „aż po krańce ziemi”. Dobra Nowina o zbawieniu powinna być zaniesiona do wszystkich ludzi. A tymczasem Jezus – po wydaniu misyjnego polecenia i złożeniu obietnicy – „uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba»”. Osamotnieni uczniowie, a po nich kolejne pokolenia wierzących mają się przystosować do nowego rodzaju obecności Zbawiciela. Już się boleśnie przekonali, że nie potrafią zatrzymać Go przy sobie. Teraz mają codziennie pielęgnować i doskonalić sztukę słuchania słowa Bożego, by odradzała się i rosła ich ufna wiara w Jezusa obecnego pośród nich – obecnego i udzielającego się szczególniej w eucharystycznej Ofierze i Uczcie.

CZYTAJ DALEJ

Czy moim życiem głoszę Ewangelię?

2024-04-15 15:01

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 16, 15-20.

Niedziela, 12 maja. Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

CZYTAJ DALEJ

Film "Brat Brata" o Jerzym Marszałkowiczu [Zaproszenie na premierę]

2024-05-12 15:18

Agnieszka Bugała

br. Jerzy Adam Marszałkowicz

br. Jerzy Adam Marszałkowicz

13 maja o godz. 16:30 w Kinie “Nowe Horyzonty” we Wrocławiu odbędzie się premiera filmu “Brat brata” w reżyserii Andrzeja Kotwicy. O filmie poświęconym Jerzemu Marszałkowiczowi opowiada ks. Aleksander Radecki.

Osoby skupione wokół tej produkcji długo zastanawiały się, jaki tytuł nadać temu filmowi: - Toczyła się bardzo burzliwa dyskusja wśród wszystkich zainteresowanych i był cały szereg innych propozycji. Ostatecznie zwyciężyła koncepcja “Brat brata”. Warto tu zaznaczyć, że odpowiednie nazwanie “Jureczka” było trudne. Z jednej strony chodził w sutannie, ale my wiemy, że święceń nie miał. W Towarzystwie Pomocy Brata Alberta Chmielowskiego nazywano go bratem. Podopieczni nazywali go różnie. Nazywali go m.in “ojczulkiem”. Sam tytuł: “Brat brata odczytuje podwójnie. Brat w kontekście jego relacji z bezdomnymi mężczyznami, bo głównie się nimi zajmował i brat św. br. Alberta Chmielowskiego. Nie da się ukryć, że tak jak znałem ks. Jerzego Marszałkowicza, dla niego ideałem niemal we wszystkim był św. brat Albert Chmielowski i zawsze się odwoływał do niego - zaznaczyl ks. Radecki, dodając: - I w swoim stylu nie chciał zgubić tego sposobu potraktowania bezdomnego. Brat Albert Chmielowski widział Chrystusa sponiewieranego w tych bezdomnych. Więc stąd moim zdaniem tytuł: “Brat Brata” - brat brata świętego Alberta Chmielowskiego i brat brata bezdomnego. Tak ja rozumiem ten tytuł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję