Reklama

gadu-gadu z księdzem

Post duchowy czy cielesny?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbliża się Wielki Post. Przyznam szczerze, że mocno gubię się w przepisach kościelnych dotyczących postu. Jest teraz tyle ulg i zmian, że już nie wiem, czy np. post o chlebie i wodzie to coś dobrego czy złego. Dziś więcej się mówi o jakichś abstrakcyjnych formach ascezy, takich jak bycie dobrym, miłosiernym itd., niż o konkretnych wyrzeczeniach. W ubiegłym roku postanowiłam nie pić kawy i nie jeść cukierków w Wielkim Poście i od razu w pierwszą niedzielę usłyszałam w kościele, że taki post to żaden post i że dzisiejsza asceza ma być duchowa, a nie cielesna. Czy wystarczy, że będę się więcej modlić i w imię tego mogę pójść na huczną zabawę, czy wystarczy, że będę dla kogoś miła, a w zamian za to mogę jeść kiełbasę w piątek?
Ewelina

Jeszcze kilka lat temu pewnie też bym Ci powiedział, że najważniejsze są duchowe postanowienia, a te dotyczące cukierków, kiełbasy, kawy, oglądania telewizji, mobilizowania się do pracy i nauki są postanowieniami niższej kategorii. Dziś jednak coraz bardziej staję po stronie tych, dla których post ma dotyczyć całości życia człowieka, a nie tylko jego duchowego wymiaru. Dlatego bronię również i takich postanowień, jak wstrzemięźliwość od niektórych pokarmów, odrzucenie używek i ujmowanie sobie przyjemności. Biblia uporczywie przypomina nam, że człowiek jest całością i nie można go rozdzielić na to, co duchowe, i na to, co cielesne. Przecież najczęstszą przyczyną naszych zaniedbań w modlitwie i Mszy św. jest nasze ciało. Nie chce nam się modlić, wolimy pospać dłużej lub zostać w domu, niż zebrać się i iść na Mszę św. Przyczyną odejścia od Boga nie są sprawy dogmatów wiary czy wielkich duchowych kryzysów, ale duchowe lenistwo i wybieranie ziemskich przyjemności.
W życiu człowieka asceza jest czymś koniecznym. Post Jezusa był nie tylko postem duchowym. Na pustyni Pan Jezus nie jadł i nie pił przez czterdzieści dni. Gdyby nie miało to jakiegoś znaczenia, pewnie Zbawiciel pokazałby nam inne formy ascezy.
W naszej wspólnocie proponujemy studentom na Wielki Post poszczenie przez kilka dni o chlebie i wodzie. Zwykle są chętni i dają piękne świadectwo o tym czasie. Prosimy o powstrzymanie się od imprez i zabaw, żeby przekonać się, na ile potrafimy zrezygnować z przyjemności i dać pierwszeństwo naszym obowiązkom stanu. Post jest kapitalnym sprawdzianem tego, na ile rzeczy i przyjemności rządzą już nami, a na ile jesteśmy wolni w drodze do Jezusa.
Rozmawiałem ostatnio ze studentem z akademika, który kłócił się ze mną, że tzw. narkotyki miękkie są dla niego wielką pomocą w życiu i w nauce i że nie jest od nich uzależniony. Zaklinał się, że w każdej chwili może przestać je brać. Zaproponowałem mu układ, w którym miał udowodnić swoją wolność - dwa tygodnie bez brania. Wytrzymał tydzień i przyznał się, że dzięki tym siedmiu dniom odkrył, że chyba jest już uzależniony. Nie warto więc dzielić postu na duchowy i cielesny, bo cały człowiek ma być wolny i święty.
Przed nami Wielki Post i kolejna okazja do sprawdzenia siebie, czy nie stałem się tak naprawdę niewolnikiem wielu rzeczy tego świata.

Na listy odpowiada ks. dr Andrzej Przybylski, duszpasterz akademicki z Częstochowy. Zachęcamy naszych Czytelników do dzielenia się wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi wiary. Na niektóre z nich postaramy się znaleźć odpowiedź. Można napisać w każdej sprawie: pytania@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski: potrzeba ochrony z nieba w rzeczywistości, w której jest III wojna światowa w kawałkach

2026-07-19 07:45

[ TEMATY ]

Czerna

abp Andrzej Przybylski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

„Bycie uczniem - misjonarzem w Rodzinie Szkaplerznej” to hasło i temat 28. Ogólnopolskiego Spotkania Rodziny Szkaplerznej, to znaczy wszystkich noszących karmelitański szkaplerz Maryi, które odbyło się 18 lipca w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa/Krzeszowic. Spotkaniu przewodniczył abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.

- Jesteśmy uczniami szkaplerznej szkoły Maryjnej, która ma dwie funkcje: opiekuńczą i kształtującą. Ten płaszcz święty chroni przed potępieniem, prowadzi na drogę zbawienia, daje ukojenie i pokój - mówił w homilii abp Przybylski. - Świat dzisiejszy potrzebuje takiej ochrony z nieba, bo potrzebuje pokoju. Ile dziś niepokoju, rozbicia w rodzinie, w społeczeństwie, w Polsce, w świecie, gdzie jest III wojna światowa w kawałkach. Potrzebujemy takiej ochrony, by głosić światu pokój - powiedział arcybiskup.
CZYTAJ DALEJ

500 lat parafii w Bełdowie. „Bóg jest zawsze bliski i na wyciągnięcie ręki”

2026-07-20 11:12

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bp Zbigniew Wołkowicz

Bełdów

Joanna Popławska

500 lat parafii w Bełdowie

500 lat parafii w Bełdowie

Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.

W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi. – Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję