Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 7

„Capella Czestochoviensis” gra w Bazylice Jasnogórskiej
Krzysztof Świertok

„Capella Czestochoviensis” gra w Bazylice Jasnogórskiej<br>Krzysztof Świertok

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Capella Czestochoviensis”

Po raz pierwszy częstochowianie i pielgrzymi mieli okazję usłyszeć muzykę dawną w wykonaniu zespołu „Capella Czestochoviensis”. Koncertem 21 stycznia nowo utworzony zespół zainaugurował promocję utworów pochodzących ze zbiorów jasnogórskich. Dyrygentem „Capelli” jest Tomasz Wabnic, absolwent Zespołu Szkół Muzycznych w Częstochowie w klasie skrzypiec, student Akademii Muzycznej w Bydgoszczy i Poznaniu, absolwent Konserwatorium Wiedeńskiego. „To ważny moment dla kultury częstochowskiej. Wiele miast, dużych ośrodków w Polsce i na świecie ma zespoły noszące w swej nazwie imię miasta” - powiedział o. Sebastian Matecki, podprzeor Jasnej Góry, witając zebranych na koncercie. Słowo wprowadzające wygłosiła dr Aleksandra Patalas z Uniwersytetu Jagiellońskiego z Krakowa - zastępca przewodniczącego Zespołu Naukowo-Redakcyjnego Jasnogórskich Muzykaliów. Przybliżyła ona twórczość i repertuar kompozytorów, których dzieła zabrzmiały w czasie koncertu: Marcina Józefa Żebrowskiego, Josepha Riepela i Jana Engla. W skład zespołu „Capella Czestochoviensis” wchodzą muzycy z Polski oraz Austrii, Słowacji, Czech, a nawet Japonii. Koncertmistrzynią jest Maria Bader-Kubizek z Austrii. O. Nikodem Kilnar, inicjator powstania „Capelli Czestochoviensis”, podkreślił, że głównym celem powoływania zespołów muzyki dawnej jest promocja jasnogórskich muzykaliów, które należą do skarbów polskiej kultury muzycznej.

Góralska kolęda Józefa Skrzeka

Reklama

W Bazylice Jasnogórskiej 22 stycznia miał miejsce koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu Józefa Skrzeka i górali beskidzkich. „Tego wspaniałego wieczoru pragniemy uwielbiać Słowo, które stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas. Wraz z panem Józefem Skrzekiem, s. Laurą, boromeuszką, oraz zespołem góralskim «Selesz» pragniemy zaśpiewać Bogu piękne kolędy” - powiedział na rozpoczęcie koncertu o. Nikodem Kilnar. „Nasze kolędowanie odbyło się we wspaniałej atmosferze w miejscu niezwykłym, pięknym. Nawet kiedy jest zimno, tutaj jest się blisko nieba” - podkreślił Józef Skrzek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Paulini przy Królowej

16 stycznia - w święto Matki Bożej Królowej Pustelników, patronki Zakonu Paulinów, Mszy św. wspólnotowej przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Bogdan Waliczek. Ojcowie i bracia konwentu jasnogórskiego wraz z generałem Zakonu o. Izydorem Matuszewskim, klęcząc przed Cudownym Obrazem, ponowili Akt Zawierzenia Zakonu Matce Bożej. W homilii Ojciec Przeor powiedział, że „doświadczenie pustyni jest potrzebne, żeby siebie poznać i zobaczyć, że sam nie jestem w stanie sobie pomóc (...). Ta Królowa Pustelników jest Królową samotności, naszej samotności. Jest to dla nas bardzo ważne” - podkreślił o. Waliczek.

Prowadził do Maryi

Uroczystości pogrzebowe śp. o. Tarsycjusza Noconia, paulina, odbyły się 21 stycznia w Bazylice Jasnogórskiej.
Mszy św. pogrzebowej, odprawianej przez ponad 100 kapłanów, przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. W nabożeństwie wzięli udział paulini na czele z przełożonym generalnym i zarządem Zakonu oraz przeorem Jasnej Góry i przeorami klasztorów paulińskich w Polsce.
O. Tarsycjusz przeżył 75 lat, w Zakonie Paulinów - 58, w kapłaństwie - 49 (święcenia przyjął 29 czerwca 1957 r. z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego).
O zmarłym śp. o. Noconiu abp Nowak powiedział w ciepłym i bardzo osobistym wyznaniu: „Sam osobiście żegnam go jako bardzo dobrego konfratra i przyjaciela, bo poczuwaliśmy się, że jesteśmy «poborowymi» z tego samego okresu życia. Tak często mnie pocieszał, przestrzegał, był dla mnie oparciem. Żegnam go z pewnym przyjacielskim smutkiem, pewną łzą w oku”.
Postać, życie i działalność śp. o. Tarsycjusza Noconia przypomniał o. Jan Berny - sekretarz Kurii Generalnej Zakonu. O. Tarsycjusz Nocoń pełnił wiele odpowiedzialnych funkcji. W latach 1961-75, w najtrudniejszym dla Kościoła czasie PRL-owskich restrykcji, był administratorem klasztoru jasnogórskiego. W latach 1978-84, w okresie powstawania Solidarności i trwania stanu wojennego, o. Tarsycjusz był przeorem klasztoru Paulinów w Warszawie. Prowadził wówczas na Jasną Górę, jako główny kierownik, Warszawską Pieszą Pielgrzymkę o największej (blisko 50 tys. osób) liczbie pątników.
Po żałobnej Mszy św. kondukt z trumną, w otoczeniu paulinów i najbliższej rodziny Zmarłego - dwóch sióstr z rodzinami, wyruszył na cmentarz św. Rocha. Doczesne szczątki zmarłego Kapłana zostały złożone w grobowcu paulińskim.

W skrócie

18 stycznia Jasną Górę odwiedził poseł PO Jan Rokita, 19 stycznia - prezes PiS Jarosław Kaczyński.

18 stycznia przybyła delegacja z Betlejem: Saleem Zoughbi - prezes zarządu Akademii Muzycznej oraz Fayez Hazboun - członek Towarzystwa im. Fryderyka Chopina i Izby Handlowo-Przemysłowej.

Zapowiedzi

9-12 lutego - Paulińskie Rekolekcje Powołaniowe

11 lutego - 14. Światowy Dzień Chorego - Msza św. i nabożeństwo lurdzkie

Dom Pielgrzyma otwarty na czas ferii

Szczególnie dla grup zorganizowanych

Ministranci, lektorzy

Grupy młodzieżowe i oaza

Harcerze, grupy szkolne

Miejsca w pokoju z umywalką. Wskazane jest wcześniejsze rezerwowanie pokoi oraz posiłków.

Miejsca noclegowe dla studentów: pokoje czteroosobowe z umywalką.

Rezerwacja: tel. (0-34) 377-75-64 lub dp@jasnagora.pl
Zapraszamy: o. Dariusz Szuba wraz z pracownikami
Dom Pielgrzyma im. Jana Pawła II - Jasna Góra
ul. ks. kard. S. Wyszyńskiego 1/31, 42-225 Częstochowa

Więcej wiadomości na stronie internetowej www.jasnagora.com

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Lekarz-ateista zobaczył niemożliwe

2026-02-06 08:19

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Opowiadam o Alexisie Carrelu: racjonaliście, który jedzie do Lourdes przekonany, że zobaczy zbiorową histerię… a wraca wstrząśnięty tym, czego był świadkiem. I zadaje Bogu jedno z najuczciwszych pytań, jakie można zadać: „Jeśli to Twoje działanie – pozwól mi dopisać lepszy rozdział do mojego życia.”

Później wejdziemy w Ewangelię (J 9), gdzie pada pytanie, które każdy z nas zna aż za dobrze: „Dlaczego ja? Kto zawinił?”
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Z Ojcem być! - rekolekcje powołaniowe w łódzkim seminarium duchownym

2026-02-08 17:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

„Z Ojcem być!” - to tytuł tegorocznych rekolekcji powołaniowych, które w dniach 6-8 lutego br. odbyły się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. - Rekolekcje, których tematem było ojcostwo - nie dotyczyły tylko ojcostwa biologicznego, ale również ojcostwa duchowego, a także próby odpowiedzi na pytanie: jak być dobrym synem. - mówi kl. D. Cłapa.

Jak wyjaśnia ks. Kępniak - temat tych rekolekcji bardzo podobał się uczestnikom i - jak sami powiedzieli - bardzo wiele im uświadomił, ale i ukierunkował na przyszłość i na teraźniejszość. Ojcem można być już teraz - będąc we wspólnocie ze swoimi kolegami, bo Ojciec to jest ostoja do której chcąc się zwrócić. Oni już tacy właśnie chcą być już teraz. Niektórzy chcą być ojcami swoich rodzin, ale i kilku z nich chciałoby być ojcami duchowymi - mówiąc o ojcostwie duchowym w kapłaństwie czy w życiu zakonnym. To był wspaniały czas zarówno dla młodych jak i dla nas - przełożonych seminaryjnych oraz kleryków, którzy zaangażowali się w przygotowanie tych rekolekcji. - tłumaczy prefekt roku propedeutycznego WSD w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję