Ludzie mówią, że to najpiękniejsze święta w roku.
Pamiętam twarz Aloszy, wnuka polskich wysiedleńców z Kazachstanu. Przyjechał do nas na święta dzięki dobrym ludziom z organizacji charytatywnej. Nie znaliśmy się. On nie mówił
już po polsku, my już nie pamiętaliśmy rosyjskiego, którego uczyliśmy się w szkole. Alosza grał pięknie na harmonii i śpiewał jasnym głosem rosyjskie pieśni, które tak wzruszają
Polaków. Nie wiedzieliśmy, jak opowiedzieć mu o Polsce, o świętach, o Dzieciątku w żłóbku. W wigilijny wieczór składaliśmy sobie życzenia, włożyliśmy
w sztywne palce Aloszy opłatek, czytaliśmy Ewangelię, podsuwaliśmy mu półmiski z pierogami, karpiem, kutią. Jadł ze smakiem, patrzył na nas radośnie, oczy mu błyszczały
przy kolędach, z otwartą buzią stał przez większość Pasterki. Odkrywał nowy świat. Ale go nie czuł, nie kochał.
W skrzypiącą od mrozu noc, gdy w domu zaległa wreszcie świąteczna cisza, usłyszeliśmy dochodzący z pokoju gościnnego cichutki dźwięk harmonii. Melodia płynęła wolno i delikatnie
przez ściany ku gałązkom choinki i wyżej, ku powale z jemiołą. Uśmiechaliśmy się pogodni, szczęśliwi i wzruszeni.
A Alosza nieprzerwanie grał i grał Wśród nocnej ciszy... Tak rodzi się miłość...
W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.
Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli
Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność
Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.
Podziel się cytatem
- zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.