Reklama

Sursum corda

Z Różańcem w rytmie marsza

Niedziela Ogólnopolska 35/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do Częstochowy przybyło już i wciąż przybywa wiele pielgrzymek. Są pielgrzymki, które idą kilkanaście dni, pokonując 400, 600 km, np. z Pomorza, z Helu, ale są i mniejsze, te z terenu archidiecezji częstochowskiej, których trasa wynosi 60, 80 km. Pielgrzymi mówią, że po pewnym czasie wędrówki nogi przyzwyczajają się do wysiłku i same idą dalej. Ludzie niosą do Jasnogórskiej Matki swoje osobiste i rodzinne prośby, ale także wymodlają wielkie sprawy narodowe. W tym roku na prośbę Ojca Świętego trzymają w dłoniach różańce. Przepiękna modlitwa różańcowa, ubogacona przez Ojca Świętego tajemnicami światła, jest bardzo żywa w naszym narodzie, jest też ważnym motywem polskiego duszpasterstwa. W pielgrzymce również spełnia swoją rolę - uczy, ale i daje wytchnienie. Patrzymy, jak odmawiają ją pielgrzymi, często w wersji śpiewanej, krocząc zwartą kolumną, pełni skupienia i modlitwy. W tym roku wielu duszpasterzy wręczało swoim pielgrzymom różańce, które potem będą ważną dla nich pamiątką. Pątnikom z Ełku różańce ofiarował bp Jerzy Mazur. Różańce dla pielgrzymów krakowskich wykonali bezrobotni z parafii na Kazimierzu - uzyskane za nie pieniądze wspomogą tych, którzy nie mają pracy.
Modlitwa różańcowa - najbardziej kochana modlitwa. Prosta, a tak wymowna, tak bardzo wiąże człowieka, zwłaszcza człowieka w drodze - pielgrzyma, z Matką Bożą. To do Niej na Jasną Górę zmierzają rzesze pielgrzymie. Różańcowe paciorki zawierają ogromny ładunek intencjonalny. Intencje poparte są pokutą - pielgrzym ofiarowuje Bogu swój trud i czas wolny.
Z modlitwą różańcową łączymy wiele nadziei. Skoro Ojciec Święty stwierdził, że wszyscy powinniśmy sięgnąć po różaniec, to znaczy, że krucjata różańcowa jest naprawdę potrzebna. Ochoczo biorą ją na siebie pielgrzymi, bierze cały naród, odmawiając tę modlitwę z katolickim radiem, w grupach różańcowych we wszystkich polskich parafiach, w świątyniach i miejscach spotkań modlitewnych, w polskich rodzinach.
Dołączamy się serdecznie do pielgrzymiego Różańca my wszyscy, którym nie dane jest wędrowanie. Chcemy poprzez tę modlitwę być bliżej Matki Najświętszej, a przez Nią - bliżej Chrystusa. Niech ona uczy nas zamyślenia nad Ewangelią, nad życiem Jezusa, nad wszystkim, co ma służyć naszemu rozwojowi i ewangelizacji. Nie na darmo mówi się, że szkoła Maryi to najlepsza szkoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali do Henrykowa

2026-08-22 11:31

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy pielgrzymki

Uczestnicy pielgrzymki

W Henrykowie odbywa się coroczna Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca. W tym roku przypada 200 lat wspólnoty Żywego Różańca, co sprawiło, że była to okazja do diecezjalnego świętowania powstania tej modlitewnej wspólnoty.

Na inaugurację spotkania konferencję wygłosił ks. Aleksander Radecki, który początek swojego słowa poświęcił na przypomnienie historii Żywego Różańca i dzieła, które zostało zapoczątkowane przez bł. Paulinę Jaricot, a finalnie stało się dziełem modlitwy w 140 krajach i jednym z czterech dzieł papieskich. - Modlitwa różańcowa jest podporą dla misji, a członkowie tej wspólnoty angażują się w dzieła misyjne - zaznaczył ks. Radecki, zwracając uwagę, że szczególnym miejscem było Loretto, gdzie Żywy Różaniec miał swoje “centrum”. - W 1862 roku w samej Francji było 2,5 miliona osób zaangażowanych w Żywym Różańcu. W Polsce pojawił się on w XIX w., ale aprobatę otrzymał dopiero za czasów kard. Wyszyńskiego - zaznaczył ks. Aleksander.
CZYTAJ DALEJ

Zamość/ Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę podczas ćwiczeń

2026-08-23 10:02

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

pixabay.com

Alarm

Alarm

Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.

O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję