Reklama

Niedziela Świdnicka

Nowa Ruda: Każde życie jest bezcenne

Blisko sto osób w ostatnią niedzielę sierpnia dało świadectwo o podstawowej wartości życia ludzkiego od poczęcia oraz rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartym na przyjęcie i wychowanie dzieci.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To już ósma edycja Marszu dla Życia i Rodziny odbywająca się w Nowej Rudzie. Uczestniczy wśród których można dostrzec było mieszkańców okolicznych miejscowości, członków Ruchu Światło-Życie i uczestników odbywających się w tym czasie Warsztatów Muzyki Liturgicznej, chcieli zamanifestować, że rodziny są piękne, a życie ludzkie jest najcenniejszym darem, jaki posiadamy.

- Chcieliśmy ukazywać innym, że życie ludzkie jest wartością, którą trzeba szczególnie chronić. Marsz nie jest przeciwko komuś, ale za życiem, za dobrem, za radością – mówili organizatorzy. W tym roku marsz wyruszył w ostatnią niedzielę sierpnia. Z uwagi na obecną sytuację epidemiczną odbył się w skromniejszej formie, niż w poprzednich latach i nie zakończył się festynem rodzinnym. Organizatorzy jednak bardzo pragnęli, aby Marsz się odbył. Uczestnicy wydarzenia przeszli przez rynek, a następnie ulicami miasta udali się do kościoła Bożego Ciała, gdzie uczestniczyli w Pierwszym Noworudzkim Koncercie Uwielbienieniowym pod przewodnictwem Poldka Twardowskiego – wokalisty i kompozytora z Poznania, znanego m.in. z udziału w koncertach Jednego Serca Jednego Ducha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-09-02 11:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowa Ruda. Warsztaty z Poldkiem

[ TEMATY ]

Nowa Ruda

Poldek Twardowski

Marek Krukowski

Od trzech lat muzyczne warsztaty kończą się koncertem uwielbienia w poewangelickim kościele Bożego Ciała

Od trzech lat muzyczne warsztaty kończą się koncertem uwielbienia w poewangelickim kościele Bożego Ciała

Dane nam było spotykać się przez trzy dni i przygotowywać się do wielbienia wiecznego, które w pełni będzie miało miejsce w niebie – mówił Poldek Twardowski na zakończenie szóstej edycji Warsztatów Muzyki Liturgicznej i Uwielbieniowej.

Pod kierunkiem znanego muzyka w parafii św. Mikołaja, uczestnicy nie tylko doskonalili swoje umiejętności muzyczne, ale przede wszystkim uczyli się, jak przez śpiew i grę na instrumentach jeszcze głębiej uwielbiać Boga. Twardowski, który od lat inspiruje ludzi w całej Polsce do głębszego przeżywania wiary poprzez muzykę, podkreślił znaczenie dzielenia się darami od Boga z innymi.
CZYTAJ DALEJ

Powstanie Warszawskie. Polscy sportowcy na barykadach Warszawy

2026-07-30 21:08

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Fotografia archiwalna 2. Korpusu Polskiego / Domena publiczna

Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego "Dzieci Lwowskich" II Korpusu Polskiego. Macerata/Włochy 1945-46.

Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego Dzieci Lwowskich II Korpusu Polskiego.  Macerata/Włochy 1945-46.

W historii Polski tradycje sportu olimpijskiego są ściśle związane z walką o wolność i niepodległość i, gdy 1 sierpnia 1944 roku, rozpoczęto powstanie zbrojne przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, wśród powstańców nie zabrakło polskich wyczynowych sportowców, olimpijczyków, trenerów i działaczy sportowych. Do walki stanęli nie tylko ludzie młodzi, ale też weterani wojny z 1920 roku i września 1939.

Droga wielu z nich na barykady walczącej Warszawy wiodła przez służbę w Wojsku Polskim i udział w konspiracji. Niemal wszyscy należeli do Związku Walki Zbrojnej a następnie Armii Krajowej i byli zaprzysiężeni. Zbigniew Chmielewski, w swej książce „Sportowcy w powstaniu warszawskim”, podaje, że w walkach w 1944 roku w Warszawie brało czynny udział niemal 800 wyczynowych sportowców, mistrzów i rekordzistów Polski różnych dyscyplin sportowych i trenerów. Inne żródła podają, że do powstania zgłosiło się około 1000 sportowców warszawskich klubów. Wśród nich było 26 olimpijczyków, w tym 8 medalistów olimpijskich.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem

2026-07-31 14:37

Adobe Stock

Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

O akcji polskiego lotnictwa szef MON poinformował w piątek na platformie X. „Kolejne skuteczne przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Morzem Bałtyckim! Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję