Reklama

Wirtuoz światła

Niedziela przemyska 26/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Polsce zapachniało secesją. Nie inaczej jest w Europie. We wnętrzach galerii i salonów sztuki oraz w prywatnych domach od wielu lat ważne miejsce zajmują witraże. W Jarosławiu, Krakowie i Warszawie, na przykład, w wielu prywatnych kamienicach okna korytarzowe zastąpiono kompozycjami witrażowymi.

Witraż wnosi powiew wielobarwnego świata

Kolory dodają naszemu życiu blasku, wzmacniają naszą wrażliwość i tę wrażliwość manifestują w stylu konfekcji, kompozycji mieszkań i salonów gościnnych. Mehoffer i Wyspiański znaleźli godne miejsce przede wszystkim w katedrach i innych obiektach sakralnych. Kolorowe, szklane realizacje możemy sobie dzisiaj zamówić u wytrawnych rzemieślników. Jest ich najwięcej w Krakowie. Ale pracownie witrażu funkcjonują z powodzeniem także w Warszawie, Poznaniu i innych miastach.

Jednym z nielicznych warsztatów szklarskich na Podkarpaciu jest Pracownia "Glass Color" Ryszarda Siudaka.

Ryszard Siudak to prawdziwy wirtuoz światła. Zaczynał jako amator. Utraciwszy pracę w jednym z przemyskich biur projektowania budownictwa wielorodzinnego postanowił zacząć działalność na własny rachunek. Zdecydował, że będzie to witraż. Wszak to duch i materia w jednym.

"Witraż żyje światłem i dzięki światłu wprowadza różnorodność nastroju. Tę przecudną sztukę ożywia przede wszystkim światło naturalne - mówi Ryszard Siudak. Tęcza jest odwzorowaniem uśmiechu Pana Boga, to samo można powiedzieć o niepowtarzalnej metafizyce utajonej w strukturze witrażu" - dodaje.

Nie tylko lampiony

Reklama

W pracowni jarosławskiego rzemieślnika można podziwiać dużych rozmiarów realizacje przeznaczone dla klientów zagranicznych m.in. w Odessie. Witraże okienne oraz typowo użytkowe kompozycje wykonane przez pana Ryszarda zdobią wnętrza domów prywatnych w Niemczech, Francji, Włoszech, Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Część zamówień wykonano na zlecenie odbiorców zza Oceanu.

Przeszklenia, lustra, lampy, lampiony, przewieszki, pamiątki z dziedziny tzw. galanterii witrażowej - to wszystko stanowi asortyment tej sztuki, która zyskuje na nowo i zachwyt, i atencję, i fascynację. Przyjemnie jest czytać Dostojewskiego, Miłosza lub Herberta w blasku lampy "utkanej" z misternie wykrojonych detali ze szkła opalizującego, transparentnego czy antycznego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Początki były trudne

Ryszard Siudak zabrał się do wielkiego studiowania literatury przedmiotu. Poznawał technologie i właściwości materiałowe szkła. Surowiec początkowo sprowadzał z zagranicy - na specjalne zamówienia. Teraz materiały surowcowe i narzędzia są na ogół dostępne w kraju. Nie bez znaczenia jest również fakt pozyskania lokalu na pracownię. Przychylności władz miasta zawdzięcza przyznanie lokalu w jednej z okazałych kamienic mieszczańskich w samym środku miasta.

Pracownie rzemieślnicze winny być lokalizowane w centrach zabytkowych miast. Ryszardowi Siudakowi się powiodło. Obszerna izba została zagospodarowana stosownie do potrzeb. Są tu regały na narzędzia i półki na płyty szklane, które mistrz zamienia na poezję w formie i treści. Są długie stoły z mnóstwem projektów i starannie wyciętych miniaturowych segmentów, z których po połączeniu ołowiem lub miedzią wyrastają kompozycje.

Oaza ciszy i spokoju

Ryszard Siudak pracuje razem z żoną Czesławą. W takim zespole rodzą się nowe pomysły oraz koncepcje. Klient przedkłada własne życzenia, państwo Siudakowie starają się uczynić im zadość. Trzeba wyłowić i odczytać przeznaczenie samego dzieła, a następnie wykonać projekt i dobrać szkło o odpowiednich parametrach technicznych i optycznych.

Ryszard Siudak może się poszczycić wieloma udanymi realizacjami. Pracował nad witrażami dla koneserów niemieckich, a w powiecie jarosławskim można m.in. podziwiać jego witraże okienne zdobiące kościoły w Manasterzu i Morawsku.

Religijne akcenty są bardzo często obecne w twórczości Ryszarda Siudaka. Jarosławski artysta najczęściej wykonuje wizerunki Matki Najświętszej.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prof. Andrzej Nowak o SAFE: Zniewolenie za niemieckie srebrniki. Dług na pokolenia zaciągnięty przez marionetki.

2026-03-13 18:27

[ TEMATY ]

Prof. Andrzej Nowak

SAFE

Michał Klag

Prof Andrzej Nowak

Prof Andrzej Nowak

Prof. Andrzej Nowak na kanale YouTube „Biały Kruk” w obszernym wykładzie odnosi się do kwestii SAFE, przedstawiając cały szereg argumentów, które jasno uzasadniają weto prezydenta Karola Nawrockiego. Zwraca przy tym uwagę na fakt, który dotąd niemal zupełnie umykał publicznej debacie, a który w praktyce oznacza oddanie państwa polskiego na łaskę Berlina – nie tylko w wymiarze symbolicznym, lecz także prawnym i instytucjonalnym.

„W tym widać całą perfidię i skrajną nierównoprawność unijnego systemu SAFE. Niemcy dalej będą zakupywać na dotychczasowych zasadach najlepszą broń świata od USA, Izraela, Turcji czy Korei Południowej, czyli od krajów, które sprawdziły tę broń w boju. Ale my, Polska, nie będziemy mogli tego robić – albo jedynie poprzez pośrednictwo Niemiec. Na tym polega technologiczne ograniczenie naszych zdolności poprzez program SAFE. Powtarzam: Niemcy zachowają tę możliwość, a my będziemy jej pozbawieni,” wyjaśnia prof. Nowak.
CZYTAJ DALEJ

53 kilometry modlitwy. Salezjańska EDK z Wrocławia do Twardogóry

2026-03-13 23:30

Ks. Tomasz Hawrylewicz

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Salezjańska Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Wrocławiu. Po Eucharystii uczestnicy wyruszyli w modlitewną trasę do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze.

Dla wielu z nich to nie tylko fizyczne wyzwanie, ale przede wszystkim modlitewna droga nawrócenia. Do Wrocławia, jak co roku, przyjechała autokarem duża grupa mieszkańców Twardogóry, do której dołączyli wrocławianie. Wyruszyli do sanktuarium razem z proboszczem ks. Tomaszem Hawrylewiczem.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prof. Tadeusz Reroń

2026-03-14 14:25

Adobe Stock

Kapłan ten zmarł 13 marca 2026 r. w wieku 75 lat życia i 50 lat kapłaństwa.

Ksiądz Tadeusz Stanisław Reroń urodził się 8 maja 1950 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk bpa Wincentego Urbana i został skierowany jako wikariusz do parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu [1975-1984], a następnie jako wikariusz do katedry pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu [1984- 1985]. W 1985 roku został skierowany na studia specjalistyczne na KUL w zakresie teologii moralnej. Po powrocie ze studiów, w 1989 roku został mianowany duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego (CODA) „Czwórka” we Wrocławiu [1989 -1994]. Z kolei od 1995 roku był duszpasterzem akademickim w CODA „Maciejówka” we Wrocławiu. Pełnił tę posługę do 2000 roku. W kolejnych latach prowadził szeroką działalność duszpastersko - naukową, angażując się także w organizację wydarzeń kościelnych, komisje archidiecezjalne oraz pracę z ludźmi nauki i środowiskiem akademickim. Równolegle rozwijał karierę naukową w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu jako teolog moralista i specjalista w dziedzinie bioetyki, pełniąc funkcje dydaktyczne, kierownicze i naukowe oraz uzyskując habilitację. Jest autorem licznych publikacji naukowych, uczestnikiem międzynarodowych środowisk teologicznych oraz aktywnym członkiem wielu krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję