Reklama

Przednóek

Ślub

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie przeżywałem ślubu,
ale wiem, jak młodzi śnią i marzą,
aby ich ślub był piękny,
w kwiatach, dywanach, welonach,
z białą karetą, muzyką, weselem,
podróżą poślubną i szczęściem,
które będzie i będzie zawsze.
To ładne sny i marzenia.
Lubię śluby. Lubię błogosławić
miłości, która się nie nadyma,
nie szuka swego, jest cierpliwa
i wszystko przetrwa, bo z Boga jest.
Boję się ślubów, które muszą być,
bo on chodził, a ona zaszła.
Dzieci będą miały dziecko.
Niech będzie dziecko, niech będzie kochane,
ale czy on będzie umiał być mężem i ojcem?
Może niech dorośnie. Zobaczymy, jak dorośnie.
A czy ona nie zostawi go
i czy nie zostawi dziecka,
przecież jest młoda, będzie chciała
ucieszyć się młodością?
To ksiądz dzieci od wiary odpędza?
Nie, teściowo, tylko nie chcę ślubu,
aby przykryć nim grzech.
Przecież oni się nienawidzą.
Przecież ona ma żal, że to zrobił.
On ją nazywa po łacinie
i oni mają być rodziną?
To ona ma być panną z dzieckiem?
Kiedyś takie były w rodzinnej
i w sąsiedzkiej pogardzie,
a ja dla takiej mam wielki szacunek
nie dlatego, że zgrzeszyła,
tylko dlatego, że potrafi być odpowiedzialna
i tak mocna, że wbrew wszystkim
urodziła, kocha i jest dziecku matką i ojcem.
Ciężko jest takim,
ale są szczęśliwe,
bo nie zabiły i wychowały.
Czy w tym nowym świecie, który nadchodzi,
będą takie wymarzone, wyśnione piękne śluby?
Będą jeszcze piękniejsze niż wymarzone.
Będą w górach, skąd widać kawał świata.
Będą na morzu, w samolocie,
w zabytkowych pałacach, w zamkach królewskich.
Z księdzem?
Niektóre tak,
ale księdza nie będzie przy ślubie gejów, lesbijek.
A będą takie śluby?
Będą, jeśli takie będzie prawo.
To już koniec świata.
Nie, jeszcze nie.
Bo dopiero po tym przednówku
na myślenie i na miłość
przyjdzie dobry czas,
kiedy ludzie będą sobie naprawdę
ślubować i przysięgać:
Będę cię kochał,
będę wobec ciebie uczciwy
i nie opuszczę cię aż do śmierci.
Zaproście mnie na taki ślub.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Koronacja figury NMP z Góry Karmel

2026-07-19 17:28

Tomasz Lewandowski

Arcybiskup poświęcił korony i nałożył je na skronie Maryi i Dzieciątka Jezus.

Arcybiskup poświęcił korony i nałożył je na skronie Maryi i Dzieciątka Jezus.

– Korona, którą dziś nakładamy jest wyznaniem naszej wiary. Kościół mówi w tym uroczystym akcie: Maryjo uznajemy cię za Matkę. Chcemy uczyć się od ciebie wiary. Pragniemy, abyś prowadziła nas do Chrystusa – mówi abp Józef Kupny.

Podczas uroczystości 350-lecia klasztoru i kościoła NMP z Góry Karmel w Głębowicach abp Józef Kupny dokonał koronacji słynącej łaskami figury Matki Bożej z Góry Karmel. Korony poświęcił w maju papież Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

500 lat parafii w Bełdowie. „Bóg jest zawsze bliski i na wyciągnięcie ręki”

2026-07-20 11:12

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bp Zbigniew Wołkowicz

Bełdów

Joanna Popławska

500 lat parafii w Bełdowie

500 lat parafii w Bełdowie

Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.

W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi. – Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję