Reklama

10 wspaniałych dni

Od 23 lipca do 1 sierpnia dzieci i młodzież z Oratorium na toruńskich Rybakach spędzili 10 wspaniałych dni na koloniach w Sztutowie

Niedziela toruńska 34/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wypoczywaliśmy w pensjonacie „Baltika”, skąd codziennie maszerowaliśmy 2 km na plażę, by wykąpać się w morzu. Wakacje spędzaliśmy pod hasłem: „Wypoczywaj z naturą i historią”, więc poza kąpielą zwiedzaliśmy zabytki i podziwialiśmy cuda przyrody. Żywe i martwe, bo oprócz drzew, kwiatów, wydm i bursztynu oglądaliśmy morskie ptaki oraz dziki, które spacerowały na całej trasie od Sztutowa po Piaski, gdzie jest najdalej na północ wysunięta parafia księży Michalitów.
Byliśmy też na kilku wycieczkach. Najciekawsza była z Krynicy do Fromborka, płynęliśmy statkiem w obie strony. We Fromborku, gdzie spoczywają szczątki Mikołaja Kopernika, zwiedziliśmy muzeum toruńskiego astronoma, miejsce, w którym pochowano jego doczesne szczątki.
Inna wycieczka to trasa do Malborka. Tam zwiedzaliśmy zamek. Obejrzeliśmy wszystkie części tej budowli: zamek dolny, średni i wysoki, a w nich komnaty wielkiego mistrza, refektarz, pomieszczenia sanitarne i gospodarcze. Podziwialiśmy kulę, którą podczas oblężenia zamku wystrzelili Polacy.
Bardzo ciekawa była też podróż kolejką wąskotorową ze Sztutowa do przystanku „Drugi brzeg Wisły” w Mikoszewie i z powrotem.
W morzu kąpaliśmy się prawie codziennie, ale najciekawsza była wizyta nad Bałtykiem w nocy. Wówczas była nie tylko kąpiel, lecz także zbieranie bursztynu, który fale wyrzuciły na piasek na plaży, a to wszystko w ramach wakacyjnej Akademii Bursztynu. Dzieci nazbierały trochę tego polskiego złota na pamiątkę, a dyrektor oratorium ks. Krzysztof Winiarski wypuścił w niebo dwa balony ogrzewane bursztynowym pyłem.
Pisząc o wycieczkach, nie można zapomnieć o wizycie w Trójmieście. Byliśmy na Westerplatte, gdzie przez 7 dni garstka żołnierzy pod dowództwem majora Sucharskiego przez 7 dni odpierała ataki wroga. Zwiedziliśmy teren placówki, byliśmy w bunkrach oraz muzeum. Byliśmy także na stadionie PGE Arena, gdzie rozgrywano mecze piłki nożnej w czasie tegorocznych mistrzostw Europy. Każde dziecko marzyło o strzeleniu gola do tej właśnie bramki.
W czasie kolonii obiektem naszego zainteresowania była także przyroda. Byliśmy w Muzeum Bursztynu, oglądaliśmy Bałtyk z mola w Sopocie, nadmorskie wydmy na trasie wszystkich wycieczek. Towarzyszyły nam nie tylko ptaki (kormorany, mewy, czaple), lecz także dziki, których w okolicy Krynicy Morskiej i Piasków namnożyło się tyle, że spacerują po ulicach, a nawet zaczepiają turystów.
Wielkie wrażenie zrobiła na nas wizyta w obozie koncentracyjnym Stutthof. Do starszych kolonistów dotarła chyba smutna prawda i motto Zofii Nałkowskiej z „Medalionów”, że „ludzie ludziom zgotowali ten los”. Wędrówka wśród baraków, krematoriów i placów apelowych pomogła dzieciom pojąć grozę tamtych dni, bo aż do Sztutowa szły poważne i zamyślone.
Nie tylko wycieczki stanowiły o codziennym życiu naszej kolonii. Były to także wakacje z Bogiem. W Mszy św. niedzielnej uczestniczyliśmy w Sztutowie w kościele pw. św. Wojciecha.
Kleryk Grzegorz codziennie omawiał jedno z 10 przykazań Dekalogu. Zwiedzaliśmy świątynie, a we Fromborku wysłuchaliśmy koncertu organowego, podczas którego największe wrażenie wywarły na kolonistach utwory Jana Sebastiana Bacha.
W programie kolonii były też gry i zabawy, więc nasi podopieczni nie mieli czasu na nudę. Były ognisko i pieczone kiełbaski, dyskoteka, karaoke i pokaz „Mam talent”, w czasie którego dzieci prezentowały np. tańce, monologi, piosenki, ponadto graliśmy w piłkę nożną, siatkówkę i tenisa stołowego, a najlepszy w tych zawodach był… Ksiądz Dyrektor, który rządził nie tylko na kolonii, ale i w ping-pongu.
Jednym słowem to było 10 wspaniałych dni. Dzieci wróciły zadowolone i żałowały, że kolonie już się skończyły. Słowa wdzięczności kierujemy do sponsorów, bo dzięki ich dobroci ten letni wypoczynek dla dzieci z oratorium mógł dojść do skutku. To wszystko było możliwe dzięki wsparciu Gminy Miasta Toruń, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz przyjaciół naszego oratorium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat abp. Adam Szala ws. wydarzeń w Jarosławiu

2026-09-24 21:01

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat News

Módlmy się w intencji zmarłego ks. Stanisława i rodzinę pogrążoną w żałobie, polecajmy chorych przebywających w szpitalach, wszystkich poszkodowanych wraz z rodzinami oraz mieszkańców Jarosławia i okolic. Prośmy o dar pokoju, jedności i braterstwa, o opamiętanie dla tych, którzy zechcą wykorzystywać ludzkie dramaty dla własnych korzyści czy podżegają do nienawiści - napisał w komunikacie metropolita przemyski abp Adam Szal, odnosząc się do ataku nożownika, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Wobec ogromnej tragedii jaka miała miejsce 24 września br. w Jarosławskim Opactwie wyrażam solidarność i duchową łączność z osobami przebywającymi w szpitalach, z ich rodzinami, świadkami zdarzenia oraz wszystkimi których ta tragedia dotyka.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Macron do Leona XIV: francuska laickość nie oznacza zaprzeczenia religii

2026-09-25 13:10

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL

Prezydent Francji Emmanuel Macron, witając w piątek, 25 września papieża Leona XIV w Pałacu Elizejskim wskazał na pokój i obronę godności człowieka jako wspólne zadanie Francji i Kościoła. Podkreślił, że w świecie ogarniętym wojnami i gwałtowną rewolucją technologiczną nie można dopuścić do podporządkowania człowieka przemocy, niesprawiedliwości ani technologii.

Macron nawiązał do pokojowego przesłania pierwszych miesięcy pontyfikatu Leona XIV. Zaznaczył, że apel o pokój nabiera szczególnej mocy w czasie, gdy wojna ponownie niszczy Europę, a konflikty i napięcia na świecie się nasilają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję