Jednym z elementów polskiego krajobrazu są krzyże i kapliczki wyeksponowane w przestrzeni publicznej. Możemy je zobaczyć na rozdrożach, przed domami, w zagajnikach… Częściej na wsi niż w mieście. Ale i w dużych aglomeracjach, jeśli tylko się dobrze rozejrzymy, na pewno je odkryjemy. One na przekór oczekiwaniom i postawom „postępowej” części Polaków podkreślają związek naszego narodu z wiarą chrześcijańską i Kościołem. Każda z kapliczek ma swoją niezwykłą, niepowtarzalną historię. Na szczęście i dzisiaj są wśród nas tacy, którzy je spisują i w ten sposób ocalają dla przyszłych pokoleń.
W majowy czas przy kapliczkach od wieków zbierają się Polacy, aby wspólnie wychwalać Maryję, Matkę Boga. Charakterystyczny dla polskich wiosek zwyczaj wynikał z faktu, że ich mieszkańcy mieli daleko do kościoła parafialnego, więc w piękne, majowe wieczory spotykali się pod przydrożnymi figurami, aby się wspólnie modlić. Co ciekawe, zwyczaj przeniósł się do miast, zwłaszcza na peryferyjne osiedla, szczególnie w okresie, gdy wspólnota budowała kościół. W majowy czas spotykali się ze swym duszpasterzem i wspólnie odmawiali Litanię Loretańską oraz śpiewali: „Chwalcie łąki umajone…”.
Maj znów zawitał nad Wisłę! Czas na majówkę, jak zwykło się potocznie nazywać nabożeństwo majowe. Dziś zdecydowanie łatwiej dojechać czy dojść do kościoła. Ale wciąż są tacy, którzy w maju spotykają się przy przydrożnych kapliczkach. Ot, tradycja. Warto i dziś być wśród tych, którzy o wielowiekowych, katolickich, polskich obyczajach pamiętają!
Bł. Honorat Koźmiński; obraz namalował Zbigniew Kotyłło
Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.
Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
Nie jest to odosobniony przypadek w historii Kościoła. Święta Aniela z Foligno żyła samą Eucharystią przez dwanaście lat; św. Katarzyna Sieneńska przez osiem, a Teresa Neumann przez trzydzieści sześć. W przypadku Aleksandriny całkowity brak przyjmowania pokarmów i płynów, któremu towarzyszył brak oddawania moczu, trwał trzynaście lat i siedem miesięcy.
„Skażenie”, „obciążenie wirusowe”, „przewlekła infekcja” i „dekontaminacja Europy” – takim językiem posługuje się raport przedstawiony 12 października w Parlamencie Europejskim. Wśród organizacji wymienionych w dokumencie znalazły się Polska Federacja Ruchów Obrony Życia oraz europejska Federacja ONE OF US. Federacja Życia skierowała oficjalny protest do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli. [1–3]
Raport The Hate Review, przygotowany przez brukselską organizację Forbidden Colours, obejmuje 47 krajów i ponad 700 organizacji, sieci oraz osób. Prezentację w Parlamencie Europejskim gościł luksemburski europoseł Marc Angel z grupy Socjalistów i Demokratów (S&D). Dokument łączy w jednej kategorii „ruchu antygenderowego” bardzo różne środowiska, także te, które pokojowo zabiegają o ochronę życia przed narodzeniem. [2–3]
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.