W diecezji sosnowieckiej istnieje 18 zarejestrowanych grup Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa. Najliczniejsze działa w parafii św. Floriana w Sosnowcu-Zagórzu. Należy do niego aż 100 osób. W sobotę, 18 czerwca członkowie Straży Honorowych pielgrzymowali na Jasną Górę. Spotkaniu towarzyszyło hasło „W komunii z Sercem Jezusa”. W pielgrzymce uczestniczyło ok. 3 tys. osób
Tegoroczna pielgrzymka Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa na Jasną Górę stała się wielkim dziękczynieniem za beatyfikację Ojca Świętego Jana Pawła II. Pątnicy przed południem uczestniczyli w Eucharystii przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Mszę św. odprawił i słowo Boże wygłosił Pasterz Kościoła sosnowieckiego, bp Grzegorz Kaszak.
Na straży
Kaznodzieja zauważył, że we współczesnym świecie ataki na Serce Jezusa są bardziej wyrafinowane niż kiedyś. „Atakuje się Je wtedy, gdy proponuje się ustawy, czy może sposób postępowania, zachowania, bycia w narodzie, który godzi w odwieczne prawo i wolę Boga Wszechmogącego, a przecież od realizacji tejże woli zależy nasze szczęście i nasza świetlana przyszłość, także naszej ukochanej ojczyzny” - zaznaczył bp Kaszak. „Takimi atakami dzisiaj na to Serce pałające miłością są chociażby próby zalegalizowania sztucznego zapłodnienia in vitro, (...) próby zalegalizowania związków homoseksualistów czy lesbijek i zrównania ich w prawie, w przywilejach, w ulgach ze zdrową rodziną. To wszystko stanowi również atak wobec Pana Jezusa, i my jako Straż mamy obowiązek być czujni i jednocześnie mamy święty obowiązek odpierać te ataki” - kontynuował Kaznodzieja. (…) „Serce oznacza całą osobowość człowieka (…) I w związku z tym, jeżeli tak spojrzymy na serce, to wówczas Straż Najświętszego Serca Pana Jezusa będzie oznaczała straż samego Pana Jezusa, Jego osoby. Co znaczy trzymać straż?” - pytał bp Kaszak. „To znaczy być blisko, to znaczy być czujnym i gotowym do obrony czegoś czy kogoś kto dla nas stanowi wartość, co uznajemy za skarb” - zaznaczył.
Główne punkty pielgrzymki na Jasną Górę to spotkanie z dyrekcją Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sali Papieskiej, Droga Krzyżowa na jasnogórskich wałach, przyjęcie do Arcybractwa nowych członków w Sali Papieskiej, nabożeństwo czerwcowe, Apel Jasnogórski, całonocne czuwanie w Kaplicy Matki Bożej, o północy Eucharystia pod przewodnictwem ks. Waleriana Swobody, a o godz. 4.00 ponowienie aktu intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz dziękczynne „Te Deum laudamus”.
Godzina obecności
Straż Honorowa Serca Jezusowego została założona w 1863 r. przez wizytkę, siostrę Marię od Najświętszego Serca Jezusa w Klasztorze Nawiedzenia w Bourg-en-Bresse we Francji. Jako bractwo zostało zatwierdzone na prawie diecezjalnym, a następnie stało się arcybractwem na mocy papieskiego Breve z 1879 r. Od tej pory datuje się szybki jego rozwój na całym świecie. Rodzina członków Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa jest bardzo liczna. Swoim zasięgiem obejmuje ponad 40 krajów na różnych kontynentach. W Polsce jako stowarzyszenie rozprzestrzeniło się dzięki siostrom wizytkom.
Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa jest odpowiedzią wrażliwych serc na skargę Pana Jezusa skierowaną do Apostołów w Ogrodzie Oliwnym: „Czy nie mogliście czuwać jednej godziny ze Mną?”. Jej członkowie starają się poświęceniem i miłością pocieszać Serce Pana Jezusa napełnione boleścią z powodu zapomnienia, niewdzięczności i grzechów ludzi. Arcybractwo posiada trzy lakonicznie sformułowane cele istnienia: miłość, cześć i wynagrodzenie oddawane Sercu Jezusowemu. Do Straży Honorowej może należeć osoba każdego stanu, zaś dzieci - po przyjęciu Pierwszej Komunii św.
Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News.
Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News.
Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.