Uroczystego poświęcenia dzwonów w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Nowej Wsi dokonał 29 stycznia bielsko-żywiecki ordynariusz, bp Tadeusz Rakoczy
Biskup ordynariusz Tadeusz Rakoczy modlił się w kościele w Nowej Wsi, dedykowanym Męczennikowi, a po Mszy św. poświęcił trzy nowe dzwony, które na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia trafiły do świątyni.
Dzwony ufundowane zostały m.in. ze środków pochodzących ze sprzedaży majątku dawnego kółka rolniczego w Nowej Wsi. Stąd na każdym z trzech dzwonów znalazł się napis: „Dla upamiętnienia likwidacji kółka rolniczego ufundowali mnie członkinie i członkowie tej parafii. Nowa Wieś, Anno Domini 2010”.
Dzwony zostały odlane w najstarszej w całej Polsce Odlewni Dzwonów Janusza Felczyńskiego w Przemyślu, szczycącej się ponad 200-letnią tradycją ludwisarską, a zarazem wykonaniem dzwonu „Józef” - największego z dotychczasowych dzwonów w Polsce.
Każdy z trzech nowych dzwonów w Nowej Wsi nosi odrębne imię. Największy - „Maksymilian Maria Kolbe” (ważący 500 kilogramów) - dla uczczenia głównego Patrona kościoła i całej parafii, średni - „Jan Kanty” (ważący 300 kilogramów) - dla upamiętnienia wielkiego Świętego z Kęt, a zarazem drugiego patrona kościoła w Nowej Wsi, oraz najmniejszy - „Matka Boża Ostrobramska” (ważący 150 kilogramów), który ma niejako upamiętniać wezwanie Ojca Świętego Benedykta XVI o modlitwę i solidarność z Kościołem na Wschodzie, wygłoszone w dniach, kiedy dzwony były zamawiane w Odlewni Dzwonów Janusza Felczyńskiego przez parafię pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego z Nowej Wsi. Jej proboszcz, ks. Edward Kobiesa nie kryje zadowolenia, że ze świeżo wyremontowanej wieży kościoła w Nowej Wsi, po blisko dwudziestu sześciu latach oczekiwania (bo od tylu lat odprawiane są nabożeństwa w obecnym kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego), nareszcie rozbrzmiewać będzie nie tymczasowa sygnaturka, a dzwony z prawdziwego zdarzenia.
Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.
- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim”, który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.
Podczas noworocznego przemówienia do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej Papież ostrzegł przed kurczącą się – zwłaszcza na Zachodzie – przestrzenią dla wolności słowa. Jest to – jak wskazał – zagrożenie dla dialogu, również tego dotyczącego pokoju.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.