Reklama

Parafia bliska ludziom

Niedziela łódzka 39/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Waldemar Kulbat: - uroczystość odpustu Matki Boskiej Częstochowskiej była inauguracją jubileuszu 30-lecia parafii Matki Bożej Jasnogórskiej w Łodzi. Parafii żywej, dynamicznej, w której żyją stosunkowo młode rodziny, ludzie aktywni zawodowo. Jakie inicjatywy zostaną podjęte w związku z tą rocznicą?

Reklama

Ks. Prał. Grzegorz Jędraszek: - Parafia nasza została erygowana 1 stycznia 1981 r. przez bp. Józefa Rozwadowskiego. Walka o parafię na wielkim nowym osiedlu na Widzewie trwała wiele lat. Budowę osiedla rozpoczęto w 1974 r. Ksiądz Biskup składał w Urzędzie ds. Wyznań plan utworzenia parafii na Widzewie i otrzymywał odpowiedź negatywną. Rok 1974 był rokiem Nawiedzenia Matki Bożej w diecezji łódzkiej. Po Nawiedzeniu w parafiach Matka Boża nawiedzała rodziny. Dzięki nawiedzeniu w rodzinach, w nowych blokach ludzie modlili się o parafię i poznali się między sobą tak, że zebrali 5600 podpisów domagających się kościoła i parafii. Z tą petycją pojechali nawet do Ministerstwa ds. Wyznań w Warszawie. Tam „po wylegitymowaniu i spisaniu z dowodów osobistych” otrzymali zapewnienie, że odpowiedź przyjdzie pocztą i przyszła - negatywna. Dopiero w dobie odwilży solidarnościowej przyszła radość z utworzenia parafii. Od samego początku budowane były wspólnoty, by ta wielka parafia była „wspólnotą wspólnot” i tak jest po dzień dzisiejszy. Stan osobowy parafii bardzo się zmienił, w ciągu 30 lat wiele rodzin się wyprowadziło i przyszły nowe. Tak się pięknie złożyło, że to Matka Boża Jasnogórska zadbała o nas na 30-lecie parafii. 25 kwietnia 2010 r. przyszła do nas w znaku Obrazu z Jasnej Góry. Od odpustu parafialnego 26 sierpnia rozpoczęło się nawiedzenie w rodzinach. Ta Najlepsza Matka będzie „uświęcała rodziny” na nasze 30-lecie. Planujemy w roku jubileuszu przygotować do konsekracji nasz wielki kościół budowany jako wotum na 600-lecie Jasnej Góry.

- W ciągu minionych 30 lat w życiu wspólnoty parafialnej wydarzyło się bardzo wiele. W rezultacie parafia jest na drodze budowania prawdziwej wspólnoty celów i wartości. Parafia zawdzięcza wiele duszpasterzom, ofiarnym wiernym. Kogo należałoby tutaj wymienić i objąć uczuciem wdzięczności?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- 30 lat to wielki dystans w życiu pojedynczego człowieka, a także w życiu społeczności parafialnej, bo tak wiele się wydarzyło i pozmieniało. Trzeba wspomnieć tutaj pierwszego proboszcza naszej parafii ks. kan. Zdzisława Wujaka, który po piętnastu latach posługiwania i budowania odszedł nagle do domu Ojca 4 września 1996 r. To on kładł podwaliny duszpasterskie w parafii i wylewał solidne fundamenty pod kościół materialny. Uczestniczyli w tym bardzo liczni parafianie na różnych polach pracy duszpasterskiej i materialnej. Trudno byłoby wymienić i nie pominąć nikogo. Trzeba jednak wymienić z imienia i nazwiska przewodniczącego Społecznego Komitetu Budowy Kościoła i założyciela Parafialnej Caritas - Wojciecha Skupińskiego. Dbał także o czytelnictwo prasy katolickiej i książek o tematyce religijnej, w czasie gdy odbudowywał się ten rynek po latach komunistycznego zniewolenia.

- Jakie były najważniejsze wydarzenia w życiu parafii? Jakie zmiany zachodziły w ludziach w toku budowania kościoła i organizowania parafii?

Reklama

- Z pewnością w życiu parafii najważniejszym wydarzeniem było jej powołanie 1 stycznia 1981 r. i pierwsza Msza św. celebrowana na placu przewidzianym pod budowę kościoła 12 kwietnia 1981 r. Kolejnym ważnym wydarzeniem było sprowadzenie obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry 3 maja 1981 r. Od tego czasu ten znak towarzyszy naszej wspólnocie w jej rozwoju. Nasze zawierzenie Matce Bożej dokonane na Jej 600-lecie obecności na Jasnej Górze nadaje maryjny rys naszej pracy duszpasterskiej. Jej zawierzamy wszystkie nasze sprawy i doznajemy wielu łask. Jako dziękczynienie za łaskę parafii, a także wysłuchane modlitwy indywidualne, parafianie składają wota dziękczynne, z których zostały przygotowane korony dla Matki Bożej i Dzieciątka Jezus. Korony te poświęcił sługa Boży Jan Paweł II 13 czerwca 1987 r. podczas wizyty w Łodzi. Korony te uroczyście nałożył abp Władysław Ziółek w 25. rocznicę parafii 26 sierpnia 2006 r. W bieżącym roku zakończyliśmy budowę kościoła i dokonaliśmy odbioru budynku naszej świątyni. Pozostaje zadanie wyposażenia świątyni we właściwe meble i wystrój sakralny.

- Od wschodniej strony można zauważyć fragmenty murów, które nasuwają myśl o jasnogórskiej fortecy, z innych stron jednak dostęp do kościoła jest otwarty. Można byłoby odczytać to jako otwarcie wspólnoty na otaczający świat, jednak z drugiej strony kościół powinien być miejscem schronienia i umocnienia wiary. W jaki sposób parafia realizuje swoje zadania i otwiera się na różnorodne ludzkie potrzeby?

- Parafia zlokalizowana jest w środku wielkiego osiedla i otwarta jest duchowo na człowieka dźwigającego trudy swojego życia w drodze do zbawienia. Dlatego też sprawy duchowe i problemy życiowe przeplatają się w życiu parafii. Podczas kryzysu w stanie wojennym, gdy w sklepach na półkach był tylko ocet, to właśnie parafia otaczała opieką dzieci potrzebujące mleka w proszku i dzieliła ser dla głodnych. Podczas wielkiego bezrobocia to w parafii światli parafianie jako pierwsi, bo jeszcze nie było urzędów pracy, stworzyli program pomocy bezrobotnym „Progi”. Program ten trwa do dzisiaj, wspierając poszukujących pracy w programie „Rezonans”. To parafia otoczyła opieką niepełnosprawnych i ich rodziny, pomagając w trudach życia tym najsłabszym przez stowarzyszenie „Muminki”. W parafii znajdują miejsce ci, którzy walczą ze słabością alkoholową, odnajdując wsparcie w grupie „AA”.

Reklama

- Co składa się na strukturę parafii? Jakie grupy i wspólnoty działają przy kościele?

Reklama

- Tak wielka parafia jak nasza musi być „wspólnotą wspólnot”, dlatego działają w parafii liczne grupy, z których każda ma kapłana moderatora, opiekuna duchowego i animatorów świeckich. Od samego początku działają w parafii „Pomocnicy Maryi” współpracujący z księdzem proboszczem w dziele budowy kościoła duchowego i materialnego. Zapleczem modlitewnym jest wspólnota Apostolstwa Modlitwy Żywego Różańca. Początkowo było 8 kół, a po Roku Różańca, który ogłosił Jan Paweł II, jest 48 kół po 20 osób. Działa prężnie zespół katechetyczny złożony z 4 kapłanów, 4 sióstr i 5 świeckich. W udzielaniu Komunii św. w kościele i chorym w domach pomaga 4 świeckich szafarzy Komunii św. W parafii działa oaza (rodzin, młodzieży i dzieci). Tuż po powstaniu parafii został założony przez organistę śp. Leszka Łaska chór dorosłych im. Jana Pawła II, obecnie mamy także chór studencki „Votum” i scholę dziecięcą „Promyki Jezusa Miłosiernego”, prowadzoną przez s. Agnieszkę. Bardzo prężnie działa w naszej parafii Koło Misyjne, którego animatorem jest Jacek Broniewski, prowadzący jedyne w Polsce w parafii diecezjalnej muzeum misyjne. Często gościmy u nas misjonarzy z całego świata ukazujących piękno powszechności Kościoła. Dbamy o kształt rodziny katolickiej. Dzięki zaangażowaniu świeckich działa prężnie poradnia rodzinna, formująca przygotowujących się do małżeństwa. Dbamy, by młodzież miała swoje miejsce w parafii, dlatego w pomieszczeniu po tymczasowej kaplicy zostało utworzone Centrum Kultury Młodzieżowej KANA. Są tam stoły bilardowe, do ping-ponga, kawiarenka. Organizowane są spotkania modlitewno-formacyjne i zabawy. Nie są tu wymienione wszystkie formy pracy duszpasterskiej, jakie istnieją w parafii, bo każdy może znaleźć odpowiadający mu charyzmat wspólnoty. Każdy z księży ma pod opieką 7 wspólnot.

- Jakie zadania i cele pragnie realizować parafia w przyszłości?

- Głównym zadaniem parafii jest towarzyszenie człowiekowi w jego drodze do zbawienia. Najpierw przez głoszenie Dobrej Nowiny o zbawieniu i sprawowanie sakramentów. Staramy się godnie i piękne wypełniać to zadanie, otaczając każdego człowieka duchową opieką, ale także towarzyszyć mu w jego trudnościach życiowych i w miarę sił i możliwości wychodzić mu naprzeciw. Dlatego Caritas Archidiecezjalna prowadzi przy parafii Zakład Aktywności Zawodowej, jest przychodnia lekarska, by chorzy mieli godną opiekę medyczną, jest przedszkole, by dzieci otoczone były troskliwą opieką. Wyzwań jest wiele, a wszystkie je zawierzamy Matce Bożej Jasnogórskiej, naszej patronce. Szczególnie rodziny naszej parafii przyjmujące Matkę Bożą w swoich domach.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: nie zamykajmy się w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach

2026-08-23 12:24

[ TEMATY ]

Franciszek

Vatican News

„Nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem” - zachęcił Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Drodzy Bracia i Siostry, dobrej niedzieli!
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Australia: ponad 1500 mężczyzn przeszło nocą ulicami Sydney w pielgrzymce św. Józefa

2026-08-24 16:33

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Australia

Adobe.Stock.pl

Ponad 1500 mężczyzn uczestniczyło w nocy z piątku na sobotę 22 sierpnia w Camino św. Józefa - nocnej pielgrzymce modlitewnej ulicami Sydney. Uczestnicy, idąc za figurą św. Józefa, pokonali ponad 20 km, zatrzymując się w siedmiu kościołach na modlitwę i adorację.

Pielgrzymka rozpoczęła się przy kościele św. Patryka na wzgórzu, a zakończyła o świcie w katedrze Najświętszej Maryi Panny. Wśród uczestników byli mężczyźni w różnym wieku i różnych zawodów, w tym ojcowie z synami, dziadkowie i nastolatkowie. Przed rozpoczęciem marszu wielu z nich skorzystało z sakramentu pokuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję