Reklama

Święto plonów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po wymagającym okresie żniw przyszła pora na świętowanie. Tegoroczne Diecezjalno-Gminne Dożynki odbyły się 22 sierpnia na stadionie w Kluczach. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp sosnowiecki Grzegorz Kaszak
Ten rok był dla rolników bardzo trudny. W wielu gospodarstwach plony całkowicie lub w znacznej części zostały zniszczone. Ale rolnicy nigdy nie poddają się, umieją znaleźć siłę i wytrwałość, aby przejść ten czas i odbudować domy oraz gopospodarstwa. Z tymi rolnikami dziś się solidaryzujemy i na miarę możliwości pragniemy im pomóc. Ci co we łzach sieją, żąć będą w radości. Dlatego radujmy się w Panu, który nakarmił chlebam swój lud i podnośmy z ziemi ze czcią i uszanowaniem każdą jego kruszynę” - powiedziała Małgorzata Węgrzyn, wójt gminy Klucze.

Odświętny wystrój

Reklama

Dożynki miały wyjątkową oprawę. Już wjeżdzając do Klucz miało się pewność, że czeka nas nietuzinkowa uroczystość. Miasto było malowniczo przystrojone, a na chodnikach czy przed domami znajdowały się dekoracyjne kukły przedstawiajace ludzi i zwierzęta.
Dożynki rozpoczęły się od prezentacji wieńców. Było ich ponad 60. Po prezentacji, delegacje z wieńcami, kapłani, rolnicy, samorządowcy, poczty sztandarowe szkół, sołectw i straży pożarnych, orkiestra dęta wyruszyli w barwnym korowodzie spod Domu Kultury na stadion. Korowód poprowadził sołtys Klucz Roman Sperka, który maszerował w szeregu razem z orkiestrą dętą z Bolesławia. Na stadionie bp Grzegorz Kaszak odprawił Mszę św. Rozpoczęło ją poświęcenie ornatu - daru gminy Klucze i parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Kluczach. Ks. Biskup wypuścił także białego gołębia - symbol pokoju i radości serca. Zaraz potem w niebo poszybowało pozostałych 99 gołębi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg - stwórcą i dawcą plonów

W homilii Pasterz Kościoła sosnowieckiego przypomniał, że plony ziemi, które nas żywią, drzewa, które wydają owoce są wyrazem dobroci Boga Wszechmogącego. „Prawdą jest, że człowiek otrzymał to wszystko po to, by poprzez swoją prace pomnażał zbiory. Z drugiej strony człowiek niekiedy staje się pyszny, zapomina o Panu Bogu i mówi: to moje dzieło, by podać za przykład chociażby rośliny genetycznie zmodyfikowane. Oczywiście człowiek dzięki swojemu geniuszowi pomnaża te plony, ale pamiętajcie - pierwszym dawcą jest zawsze Bóg. Jeśli zapomnimy podziękować Bogu za hojne dary zrobimy duży błąd” - nauczał bp Grzegorz Kaszak. Kolejną prawdą przywołaną w homilii było to, że nikt inny nie jest w stanie uprawiać ziemi, tylko człowiek. „Żadne zwierzę, chociażby najbardziej rozwinięte, żaden sprzęt, robot, maszyna nie są w stanie uprawiać ziemi. Jakie ma to konsekwencje? Jeśli człowiek przestanie myśleć o ziemi, przestanie ją uprawiać czeka go wielka klęska, czeka go głód”, przestrzegał Ordynariusz. Pasterz Kościoła sosnowieckiego zwrócił również uwagę na soliarność ludzką i odczytywanie woli Bożej. „Doświadczenie naszych czasów mówi nam, że tam gdzie solidarność, tam nie ma głodu. A przecież są kraje, w których ludność głoduje, chociażby w Afryce. Dlaczego więc w krajach wysoko rozwiniętych wylewa się mleko czy niszczy się zboże? Odpowiedź jest prosta - po to by utrzymać wysoką cenę. Dzisiaj problem głodu to problem soliarności. Mamy środki, by nadwyżki wyprodukowane w jednym kraju przewieźć do drugiego. Od anomalii pogodowych większym niebezpieczeństwem jest pogoń za zyskiem lub porzucenie uprawy ziemi. Istnieje ścisły związek między tym, co się dzieje na ziemi, a tym jak słuchamy Boga. Wielu dzisiaj pragnie tę prawdę wykpić. A warto się zastanowić, jakie jest moje odniesienie do Pana Boga, jak go szanuję, jak go słucham, jak żyję, czy moje postępowanie jest zgodne z Jego wolą” - mówił Ordynariusz.
Bp Grzegorz Kaszak nie szczędził ciepłych słów pod adresem rolników. „Praca rolnika jest niezwykle istotna i wszyscy jestesmy dłużnikami tych, którzy się jej poświęcają. Za ten trud każdemu rolnikowi mówię «Bóg zapłać». Dziękuję, bo dzięki tej pracy ja także nie głoduję. Niech Bóg z nieba wynagrodzi wam za pracę, jakże często niedocenianą” - zakończył homilię Ordynariusz.

Dożynkowe obrzędy

Po liturgii biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak poświęcił wieńce ustawione na stadionie. Wieńce zostały tradycyjnie „ośpiewane”, a dokonały tego reprezentacje Kół Gospodyń Wiejskich i sołectw, którym na gitarze basowej akompaniował Zdzisław Dusza, a na akordeonie Bogusław Bromblik. Swój wieniec „ośpiewały” także dzieci z Przedszkola Jasia i Małgosi w Kluczach. Mnóstwo gości oblegało stół przybrany białym obrusem, na którym starostowie dożynek Urszula Mamoń i Ryszard Tomsia dzielili chleb dożynkowy.
Równocześnie zaprezentowano wieńce, które zostały wyróżnione w konkursie dożynkowym i będą prezentowane podczas tegorocznej ogólnopolskiej pielgrzymki rolników na Jasną Górę 4-5 września. Na wałach klasztoru na Jasnej Górze zostaną wystawione trzy wieńce z naszej diecezjij: z Klucz, Sułoszowej i Ożarowic.
Po tych uroczystościach dla gości dożynek zgromadzonych na stadionie w Kluczach rozpoczął się blok rozrywkowy, o który zadbał Gminny Ośrodek Kultury w Kluczach. Na dobry początek wystąpił zespół „Z duszą...”. Następnie zagrała Krakowska Orkiestra Staromiejska, rozbawiając publiczność standardami muzyki światowej. Potem goście dożynek bawili się do późnych godzin wieczornych przy bloku rozrywkowym organizowanym przez grupę „Ranczo Pasja”.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Meeting w Rimini. Leon XIV śladami Jana Pawła II

2026-08-20 19:22

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Papież Leon XIV

Meeting

Rimini

@Vatican Media

Od ponad 45 lat gromadzi ludzi różnych kultur, religii i środowisk, stając się przestrzenią dialogu oraz poszukiwania tego, co łączy. Meeting Przyjaźni między Narodami w Rimini wyrósł z chrześcijańskiego doświadczenia i pragnienia odkrywania prawdy, dobra i piękna. 22 sierpnia weźmie w nim udział Leon XIV. Będzie drugim, po św. Janie Pawle II, papieżem, który osobiście odwiedzi Meeting.

Historia Meetingu sięga końca lat 70. Wśród grupy przyjaciół z Rimini, których łączyło doświadczenie chrześcijańskie, zrodziło się pragnienie poznawania i przybliżania tego, co piękne i dobre we współczesnej kulturze. W ten sposób w 1980 r. narodził się Meeting Przyjaźni między Narodami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję