Śmierć kogoś bliskiego napawa bólem. Ostatnio media raz po raz donoszą o samobójstwach lub próbach samobójczych młodych ludzi, wręcz małych dzieci. Dlaczego ci ludzie - na progu życia, pełni idealizmu i energii - coraz częściej nie chcą żyć? Co musi się stać w duszy i psychice, że człowiek woli się zabić niż żyć?
Niedawno media informowały o nastolatce, która podcięła sobie żyły po tym, jak film z jej udziałem został opublikowany w Internecie. Na tym filmie to dziecko w toalecie „uprawiało seks”. Rzeczywiście odrażający film i zwyrodniali jego autorzy. Dziennikarze relacjonujący to zdarzenie bardzo słusznie potępili tych domorosłych kamerzystów. To się nie godzi. To odzieranie człowieka ze czci i godności.
Nie usłyszałem jednak w relacjach dziennikarskich nawet próby odpowiedzi na najistotniejsze w tej sytuacji pytania. Gdzie byli rodzice tej nastolatki, jej „partnera” i tych „kamerzystów”? Czy oni wiedzieli, że ich dzieci uczęszczają do dyskoteki, w której - jak w większości tego typu miejsc - nie tylko przyzwala się, ale wprost nakłania do narkotyków, alkoholu, niczym nieskrępowanego wyuzdania? Czy te media, które ubolewały nad tym dzieckiem, kiedykolwiek rzetelnie napiętnowały prawdziwych demoralizatorów? Przecież w przemoc, cwaniactwo, wyuzdanie, niszczenie moralności chrześcijańskiej „uzbrojone” są nawet kreskówki dla dzieci. Gdzie protesty dziennikarzy, autorytetów, różnego rodzaju idoli?
Kto zasiał w duszy tej nastolatki takie spustoszenie? Nie zawahała się przed grzechem, utratą niewinności. Nie przejmowała się tym, że Bóg ją widzi. Podcięła sobie żyły, gdy jej czyny zobaczyli ludzie.
Pewnie obudziło się sumienie. Tego głosu Boga w nas nic nie zagłuszy.
W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.
To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.
Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.