Reklama

Gościeradowski jubileusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku uroczystości odpustowe w Gościeradowie trwały dwa dni - tak uczczono parafialne święto Narodzenia św. Jana Chrzciciela - patrona świątyni, parafii i gościeradowskiej ziemi. W przeddzień uroczystości Ochotnicza Straż Pożarna w Gościeradowie obchodziła jubileusz 100-lecia swojego założenia. A wraz ze strażakami jubileuszową radość dzielili wszyscy mieszkańcy Gościeradowa. 23 czerwca, o godz. 15 zgromadzili się w świątyni, razem z pocztami sztandarowymi z Gościeradowa i okolic, razem z orkiestrą strażacką, z nowym sztandarem ufundowanym przez całą społeczność, a wykonanym przez Siostry Karmelitanki w Przemyślu. Nowy sztandar - znak wdzięczności za przeszłość i otwarcie nowej historii, którą będą pisać w kolejne stulecia.
Proboszcz ks. Andrzej Kontek, witając biskupa ordynariusza Andrzeja Dzięgę, podkreślił ogromną rolę członków Ochotniczej Straży Pożarnej, „na których zawsze można liczyć. Są przy Bożym Grobie, są tam, gdzie nieszczęścia i klęski zagrażają spokojnemu ludzkiemu życiu. Z narażeniem własnego, zapominając o sobie, oddają się ofiarnie ratowaniu ludzkiego życia i mienia”. Dla nich - następców tych, którzy w 1907 r. zakładali jednostkę OSP w Gościeradowie - prosił Księdza Biskupa o modlitwę i pasterskie błogosławieństwo.
„Aż miło patrzeć na tę świątynię strzelistą wypełnioną tymi strzelistymi sylwetkami - z uśmiechem wypowiadał słowa Biskup Ordynariusz, witany w gościeradowskim kościele przez przedstawicieli strażaków - a po 100 latach jest co świętować i na następne 100 lat jest o co prosić. Z głębokiej wiary polskiego ludu rodziła się również idea straży. Ku bezpieczeństwu, ku ochronie ludzkiego życia, ludzkiego mienia - chcemy was Bogu na nowo pokazać, chcemy was Bogu polecać, chcemy was pobłogosławić”. Liturgii towarzyszył parafialny chór i wielka modlitwa Gościeradowa, który dziękował Bożej Opatrzności za istnienie i działalność strażaków.
W homilii Ksiądz Biskup przypominał i wskazywał na rozpoznawanie w obecnej sytuacji społecznej, politycznej, gospodarczej własnego powołania i wierności temu powołaniu: „Abyśmy w naszym pokoleniu umieli rozpoznawać nasze powołanie, jak rozpoznawali je ci, którzy przed 100 laty zakładali straż pożarną. (...) Każde pokolenie ma swoją szansę i każde pokolenie rozpoznając swoją szansę przed Bogiem, wykorzystywało je właściwie i owocami tego wykorzystania karmimy się do dzisiaj. Inicjatywy wyrastające z głębokiej wiary i głębokiej miłości - odpowiedź tamtego pokolenia na tamte warunki gospodarcze, polityczne, społeczne. Byli liderzy, którzy poczuli się odpowiedzialni za swoją społeczność i za swoją ziemię. Organizowali innych, mimo czasami drwin i żartów - jaki interes w tym mają? Z wiary czerpali wytrwałość. Mogła z takiego pokolenia wyrosnąć po wojnie wolna Polska. Trzeba się wsłuchać w głos Boga, w Jego słowo, w którym człowiek odkrywa światło na nowe wyzwania, na nowe warunki, na nowe sytuacje”. Po homilii został poświęcony nowy sztandar, a po zakończonej Mszy św. strażacy i mieszkańcy Gościeradowa świętowali na miejscowym stadionie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Jak zaufać Bogu mimo niepewności? Podpowiada św. Joanna Beretta Molla

2026-09-06 21:03

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Mat.prasowy

W jaki sposób w pełni zaufać Bogu, mimo niepewności i obaw? Jak w mroku ludzkich spraw odnaleźć Boże światło? Paulina Małota, autorka książki „Piękno miłości” odnajduje inspiracje w słowach i postawie św. Joanny Betetty Molli.

O Maryjo, skrywam się w Twych matczynych dłoniach i zawierzam Ci swoje sprawy, wewnętrznie pewna, że otrzymam to, o co Cię błagam. Ufam Ci, ponieważ jesteś moją słodką Matką, Tobie zawierzam (…), Tobie się polecam. W zaufaniu tym odpoczywam, uspokojona, że zostałam we wszystkim wysłuchana. Św. Joanna Beretta Molla
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję