Reklama

Zawierzyć Maryi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za kilka miesięcy czeka ich egzamin dojrzałości, podjęcie decyzji o kształcie dalszego życia, wejście w świat ludzi dorosłych. Tegoroczni maturzyści z terenu diecezji zamojsko-lubaczowskiej pielgrzymowali w ostatnią sobotę października na Jasną Górę, by te wszystkie sprawy zawierzyć Bogu na wzór Maryi.
Kilka tysięcy młodych ludzi uczestniczyło w uroczystej Eucharystii, której przewodniczył Pasterz diecezji bp Wacław Depo, Drodze Krzyżowej na Wałach Jasnogórskich i modlitwie różańcowej w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, zakończonej Apelem Jasnogórskim.
„Nikt z nas nie jest tutaj przypadkiem, jesteśmy tutaj, bo chcemy być, bo wiemy do kogo przyszliśmy, z kim idziemy i z Kim chcemy określić swoje życie na każdym kroku” - zwrócił się do młodzieży na początku kazania Biskup Wacław. Podkreślił, że są ludźmi, którzy nie godzą się ze stanem już osiągniętym, ale chcą przekraczać samych siebie. Taka postawa wymaga odwagi odróżniania się od świata, odwagi miłości i nadziei pokładanej w Bogu. Takiej postawy trzeba się uczyć od Maryi.
Maturzyści w czasie Mszy św. uroczyście zawierzyli Bogu swoje życie przez Maryję. „Przychodzimy do Ciebie, naszej Matki, z różnych miejscowości diecezji zamojsko-lubaczowskiej, aby w sanktuarium narodu polskiego, w Twojej obecności i razem z Tobą, zawierzyć Chrystusowi nasze życie, naszą młodość i przyszłość, która nas czeka. Dlatego Ciebie, Maryjo, prosimy: Matko Odkupiciela, prowadź nas” - przedstawiciele młodzieży w imieniu wszystkich zgromadzonych odczytali akt zawierzenia. Prosili o mądrość życia, odwagę bycia solą ziemi, życia dla Chrystusa, zawierzali swoją maturę, egzaminy, plany życiowe, także swoich rówieśników, nierzadko pogubionych w życiu, problemy mieszkańców Zamojszczyzny i całego kraju.
Klimat tego czasu i miejsca nie pozostał bez echa. Jedna z maturzystek z III LO w Zamościu, Marta, jest przekonana, że doszło do wielu wewnętrznych przemian po godnie przeżytych poszczególnych punktach programu pielgrzymki. „Dla mnie tegoroczna pielgrzymka była wielkim duchowym przeżyciem. Nigdy nie zapomnę tego dnia” - stwierdziła po powrocie z Częstochowy. Jej koleżanka Joasia dodała, że było to bardzo osobiste spotkanie z Maryją, a także najwłaściwszy czas na rozpoznanie swojej drogi. „I nie chodzi jedynie o dobre zdanie matury, naukę, bo i tak w rzeczywistości największym egzaminem, będzie spotkanie i sprawdzian z życia przed Bogiem - podkreśliła. - Pielgrzymka pozwoliła mi otworzyć oczy i spojrzeć inaczej na to, co na co dzień widzimy”.
W przygotowanie i przebieg programu pielgrzymki włączyli się nie tylko katecheci i nauczyciele, ale przede wszystkim sami uczniowie. Oprawę muzyczną przygotowała młodzież z Zespołu Szkół w Lubaczowie, oprawę liturgiczną Mszy św. maturzyści z Tomaszowa Lubelskiego, Drogę Krzyżową - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Zamościu, a rozważania różańcowe - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Grabowcu. Wspomnieć należy także o tym, że dla wielu grup Jasna Góra była najważniejszym wprawdzie, ale nie jedynym celem pielgrzymowania. Maturzyści odwiedzali także np. Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach, Wadowice, Kalwarię Zebrzydowską, Tyniec, Oświęcim. Oryginalnie wykorzystała ten czas młodzież z III LO w Zamościu - w wieczór poprzedzający uroczystości na Jasnej Górze klasy maturalne spotkały się w Kalwarii Zebrzydowkskiej, gdzie była wspólna Eucharystia i modlitwa różańcowa zakończona Apelem Jasnogórskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV zakończył wizytę w Rimini. "W Kościele na każdym szczeblu władza jest służbą"

2026-08-22 19:54

[ TEMATY ]

Kościół

władza

Leon XIV

zakończył

wizyta w Rimini

jest służbą

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.

Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

O. Michał Legan: Pod krzyżem na Giewoncie narodziłem się na nowo

[ TEMATY ]

świadectwo

o. Michał Legan

Giewont

rażenie piorunem

Karol Porwich/Niedziela

o. Michał Legan

o. Michał Legan

O. Michał Legan, paulin, miał jechać na Kilimandżaro, bo zaplanował sobie że tam, na afrykańskiej górze zwanej Domem Boga spotka właśnie Jego. Pan Bóg jednak zmienił jego plany... . Gdy Ojciec Michał trafił w sam środek tragicznej burzy na Giewoncie - jak mówi - narodził się tam na nowo. Pierwszy raz zakonnik publicznie opowiedział swoją historię nawrócenia Paulinie Guzik w programie „Między Ziemią a Niebem”. W nawałnicy zginęło 5 osób, a ponad 150 zostało rannych.

Paulina Guzik: Jakie plany miałeś w sierpniu 2019?
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję