Reklama

Mamy nowych kapłanów

Kard. Francis George, arcybiskup Chicago, podczas Mszy św. w katedrze chicagowskiej udzielił sakramentu kapłaństwa 12 diakonom. Rzecz miała miejsce 20 maja br. o godzinie 10.00. Nowo wyświęceni kapłani podjęli pracę duszpasterską w parafiach w archidiecezji Chicago od 1 czerwca br.
Nowi kapłani stanowią bardzo urozmaiconą grupę etniczną: 4 przyjechało z Polski, 3 z Meksyku, 2 z Południowej Ameryki, 1 z Wietnamu (Azja), 1 z Tanzanii (Afryka) i 1 z Michigen. Przeciętny wiek nowych księży to 30 lat. Połowa z nich rozpoczęła wyższe seminarium duchowne w rodzinnych krajach. Tylko jeden z kandydatów przeszedł cały system seminaryjny w Chicago. Trzech kandydatów zaczęło swoją podróż do stanu kapłańskiego w Casa Jesu - specjalnym domu formacyjnym dla Latynoamerykanów w Chicago. Dwaj kandydaci studiowali język angielski przez rok w Seminarium bp. Abramowicza - archidiecezjalnym domu formacyjnym dla kandydatów z Polski. Przedstawiamy krótko sylwetki czwórki młodych kapłanów Polaków.
(na podstawie: www.archchicago.org)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arkadiusz Falana, lat 27

Powołanie Arkadiusza Falany zaczęło się w wieku sześciu lat. „Od tego czasu Bóg mówił mi, żeby za Nim poszedł. Każdy krok, który podjąłem w swoim życiu, jest kontynuacją drogi do ołtarza” - powiedział Neoprezbiter.
Arkadiusz Falana przyznaje, że to rodzice i babcia wprowadzili wiarę w jego życie i pomogli mu rozwinąć powołanie do kapłaństwa. Ma poczucie misji „przekazywania Bożej miłości wszystkim dzieciom Bożym i równocześnie chciałby być żywym pomostem między Bogiem i Jego ludem”. Wierzy, że młodzież jest przyszłością Kościoła. „Chciałbym podkreślić to, co powiedział Papież Jan Paweł II: «Proszę Was, byście otworzyli swoje serca dla Niego. Pan pomoże Wam poznać swoją wolę; sprawi, że będziecie odważnie wypełniać swoje powołanie». Zatem, nie lękajcie się, lecz ufajcie Panu. Ja ufam Mu bezgranicznie”.
Pierwsza parafia: bazylika Królowej Wszystkich Świętych.
Wykształcenie: szkoła podstawowa i liceum ekonomiczne w Polsce; Seminarium Duchowne św. Józefa w Chicago.
Msza św. prymicyjna została odprawiona 28 maja w bazylice Królowej Wszystkich Świętych.

Paweł Komperda, lat 25

Reklama

Jako jedyny spośród kapłanów wyświęcanych w roku 2006 Paweł Komperda przeszedł cały system kształcenia w USA, począwszy od pierwszego roku szkoły średniej. Rozpoczął formację w wieku 12 lat, po przyjeździe do Chicago. Bardzo wcześnie wiedział, że chce zostać księdzem. Jako dziecko chodził na Mszę św. i obserwował kapłanów, by móc ich później naśladować. „Był to przełomowy moment w moim życiu, gdy połączyłem wszystko ze sobą i zrozumiałem, dlaczego robię to, co robię” - mówi ks. Komperda. 12 lat w szkole seminaryjnej pozwoliło mu na poznanie wielu dziedzin posługi kapłańskiej. Jak twierdzi lubi uczyć i pracować z młodzieżą, w szczególności ceni sobie czas, który spędził z młodymi ludźmi w Centrum Młodzieżowym Hrabstwa Cook. Tylko w jednej dziedzinie, która ma nadzieję dobrze opanować, nie zdobył jeszcze doświadczenia. „Mam nadzieję, że będę dobrym spowiednikiem”. Swój rozwój duchowy zawdzięcza sakramentowi pojednania. „Proszę innych, by modlili się za mnie, bo bez tego nie mogę służyć”.
Pierwsza parafia: kościół Księcia Pokoju, Lake Villa
Wykształcenie: Szkoła Podstawowa im. Heleny Marusarzówny w Polsce; Szkoła Podstawowa Richarda Edwardsa w Chicago; Niższe Seminarium Arcybiskupa Quigley; Seminarium św. Józefa
Msza św. prymicyjna została odprawiona 21 maja w kościele św. Brunona

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Benedykt Pazdan, lat 25

Wychował się w miasteczku na południu Polski, liczącym 3000 mieszkańców. Od lat młodzieńczych wiedział, że jest powołany do kapłaństwa, lecz dopiero podczas studiów w Seminarium Duchownym pomyślał o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. „Możecie mi wierzyć lub nie, nie była to łatwa decyzja, gdyż jedną z pierwszych jej konsekwencji było pozostawienie rodziny i stawienie czoła nowej kulturze i nowemu językowi, zasadniczo całemu nowemu światu” - mówi ks. Pazdan. Po pięciu latach spędzonych w Stanach jest przekonany, że postąpił właściwie. „Nigdy nie żałowałem swojej decyzji, aby służyć ludziom w lokalnym kościele. Bóg dał mi wielu przyjaciół” - opowiada ks. Pazdan.
Bóg obdarzył go również błogosławieństwem umiłowania muzyki. Ma nadzieję, że pomoże mu zanieść Ewangelię młodym ludziom. „To jest moja nadzieja na przyszłość Kościoła katolickiego, że będziemy umieć przedstawić młodzieży Dobrą Nowinę w taki sposób, który okaże się dla nich atrakcyjny i zaczną doceniać wartość Ewangelii w swoim życiu oraz poznają, że Jezus Chrystus może zaspokoić ich najgłębsze pragnienia” - powiedział ks. Pazdan.
Pierwsza parafia: kościół św. Jana Ewangelisty, Streamwood
Wykształcenie: szkoła podstawowa w Zagorzycach szkoła średnia w Sędziszowie, Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Rzeszowskiej.
Msza św. prymicyjna odprawiona została 21 maja, w kościele św. Heleny.

Artur Sowa, lat 25

Artur Sowa urodził i wychował się w Polsce. Od dziecka wiedział, że chce zostać księdzem. Nigdy nie opuściło go powołanie kapłańskie. Studiował w niższym seminarium w Polsce, zanim zdecydował się na wyjazd do Stanów.
Ks. Sowa uczył się rok angielskiego w Niższym (przygotowawczym) Seminarium bp. Abramowicza a następnie kontynuował naukę w Wyższym Seminarium Duchownym w Mundelein. „Dziękuję Bogu za dar powołania, który otrzymałem, i mam nadzieję, że będę służył Jemu i Jego ludowi przez kolejne lata”.
Pierwsza parafia: kościół św. Julii Billiart, Tinley Park
Wykształcenie: szkoła podstawowa i liceum ekonomiczne oraz Wyższe Seminarium Duchowne w Polsce
Msza św. prymicyjna została odprawiona 20 maja w kościele św. Julii Billiart

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci bez imion i opiekunów. Caritas alarmuje o skutkach wojny w Gazie

2026-02-04 17:22

[ TEMATY ]

Caritas

Gaza

Adobe Stock

Caritas Polska alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dziesiątki tysięcy dzieci pozostały bez opieki dorosłych, a miliony osób żyją w skrajnie trudnych warunkach. „Nie możemy patrzeć na tragedię tych rozmiarów z obojętnością” - podkreśla w rozmowie z KAI Radosław Sterna z Caritas Polska, apelując o długofalowe wsparcie psychospołeczne dla najmłodszych. „Żadna ilość pomocy materialnej nie zatrzyma tych głębokich szkód psychicznych” - dodaje Nina Mocior z Caritas Polska.

Sterna opisuje dramatyczne warunki życia w prowizorycznych obozach: „Trudno nam w Polsce wyobrazić sobie spanie w temperaturze 8 stopni w nocy w namiocie z plandek i blachy. Ludzie są skrajnie wyczerpani, niedożywieni, bardzo osłabieni”. Brak bieżącej wody, opieki medycznej i ogrzewania oraz lokalne powodzie pogłębiają kryzys humanitarny. Choć żywności pojawiło się więcej niż rok temu, większość produktów na rynku nie zaspokaja potrzeb osób niedożywionych, a transporty humanitarne wciąż bywają blokowane.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/ Ewakuowano ponad 3 tys. osób z południa kraju z powodu ulewnych deszczów

W ramach środków ostrożności w południowej Hiszpanii ewakuowano ponad 3 tys. osób z powodu „wyjątkowych” opadów deszczu, spodziewanych w środę - poinformowała agencja AFP, powołując się na służby ratunkowe. Ewakuacje przeprowadzono w regionie Andaluzji, szczególnie w prowincjach Kadyks, Jaen i Malaga

Części południowej Hiszpanii i kilka regionów Portugalii są objęte ostrzeżeniami pogodowymi z powodu spodziewanych w środę ulewnych opadów deszczu. Władze obawiają się znacznych szkód materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

2026-02-05 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

Tegoroczna zima nie oszczędza nikogo. Od kilku dni temperatura oscyluje poniżej minus 10, nawet minus 15 stopni, co rodzi szczególne obawy o osoby będące w kryzysie bezdomności, jak i zamieszkujące w pustostanach.

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we współpracą z Miastem Łódź każdej nocy wypuszcza na ulice Łodzi „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących - niezwykle potrzebny tej mroźnej zimy. Przez całą zimę osoby w kryzysie bezdomności oraz wszelkie inne osoby potrzebujące wsparcia będą mogły zjeść codziennie za jego pośrednictwem ciepły posiłek. Autobus będzie kursował tradycyjnie przez najbliższe 3,5 miesiąca, czyli do 15 marca 2026 r. Każdy potrzebujący, który pojawi się na trasie przejazdu, otrzyma ciepłą zupę oraz pieczywo do niej. Będzie mógł również napić się ciepłej herbaty. Wszystkie posiłki będą przygotowywane codziennie w kuchni schroniska przy ul. Nowe Sady. W realizację całej akcji są zaangażowani – poza pracownikami Koła Łódzkiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta – także mieszkańcy Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17. Chętni otrzymają na przystankach, na których będzie zatrzymywał się Autobus, także ciepłą odzież, obuwie oraz koce i kołdry. Jeśli na trasie przejazdu pojawiają się osoby zainteresowane noclegiem danego wieczoru, to zostaną odwiezione do noclegowni przy Miejskim Centrum Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej przy ul. Przybyszewskiego 253. Od 1 grudnia wydano już prawie 13 tys. porcji ciepłej zupy za pośrednictwem „Autobusu dla bezdomnych i potrzebujących” kursującego wieczorami i nocami po ulicach Łodzi. To prawie dwa razy więcej niż w tym samym okresie w poprzednim sezonie. - W tym roku „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących” działa intensywniej niż kiedykolwiek. Wydajemy za jego pośrednictwem niemal dwa razy więcej posiłków niż w poprzednim sezonie zimowym. To wyraźnie pokazuje, jak bardzo taka inicjatywa jest potrzebna, zwłaszcza w ekstremalnie mroźne dni tej zimy, gdy niskie temperatury stwarzają realne zagrożenie dla życia osób w kryzysie bezdomności. Każda osoba przebywająca w przestrzeni publicznej na terenie Łodzi ma możliwość skorzystania ze wsparcia w postaci „dachu nad głową” w naszych placówkach. Ta możliwość została uproszczona w tych wyjątkowych warunkach atmosferycznych, z którymi mamy do czynienia obecnie – wystarczy tylko chcieć. Nadal jednak nie wszyscy decydują się na takie rozwiązanie. Dla nich ten ciepły posiłek zjedzony za pośrednictwem Autobusu to bardzo istotne wsparcie - mówi Piotr Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję