Reklama

Wydarzyło się...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tylko przy ołtarzu

Mistrzostwa Ministrantów Dekanatu Krzepickiego w Piłce Nożnej zorganizowali i przeprowadzili ks. Tadeusz Jarząbek i ks. Grzegorz Patek - wikariusze z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Dankowie. W rozgrywkach uczestniczyły drużyny: z Dankowa, Iwanowic Dużych, Lindowa, Krzepic, Parzymiech, Starokrzepic i Zajączek.
5 lutego br. w Gimnazjum w Lipiu rozegrano mecze w grupach. Dwa najlepsze zespoły z każdej grupy weszły do półfinałów. W finale ministranci z parafii Iwanowice Duże pokonali gospodarzy, a w meczu o 3 miejsce ministranci z Lindowa okazali się lepsi od swoich kolegów z Zajączek. Dzięki duszpasterzom i firmom działającym na terenie parafii w Dankowie, na ministrantów czekały napoje, słodycze i gorący posiłek. Nagrody wręczał ks. Tadeusz Jarząbek - główny organizator rozgrywek wraz z dziekanem ks. kan. Czesławem Chwałem. Mistrzostwa cieszyły się dużym zainteresowaniem. Pokonani już przygotowują się do rewanżu podczas następnych rozgrywek.

Gminny Przegląd

10 lutego br. w Gminnym Ośrodku Kultury w Mykanowie odbył się XVII Gminny Przegląd Amatorskich Zespołów Artystycznych. Otwarcia dokonał wójt gminy Mykanów Krzysztof Smela. W Przeglądzie, prowadzonym przez uczennice III kl. Gimnazjum z Mykanowa, wzięło udział 10 zespołów działających w szkołach podstawowych i gimnazjach z terenu gminy Mykanów. W sumie wystąpiło 142 młodych wykonawców.
W Przeglądzie zaprezentowały się następujące kółka i zespoły teatralne: „Mały artysta” - Szkoła Podstawowa w Lubojnie, „Dziecięce Marzenia” - Szkoła Podstawowa w Starym Kocinie, „Pajacyk” - Szkoła Podstawowa w Borownie, „Piątka” - Szkoła Podstawowa w Starym Broniszewie, Kółko teatralne - Szkoła Podstawowa w Starym Cykarzewie, „Nasz teatrzyk” - Szkoła Podstawowa w Mykanowie, „Maska” - Szkoła Podstawowa w Wierzchowisku, „Maska” - Gimnazjum w Borownie, „Maskarada” - Gimnazjum w Starym Cykarzewie, „Kolędnicy” - Gimnazjum w Mykanowie.
Nagrody i wyróżnienia otrzymały koła teatralne: I miejsce: „Nasz Teatrzyk” - Szkoła Podstawowa w Mykanowie za spektakl Jaś i Małgosia, II miejsce „Maska” - Szkoła Podstawowa w Wierzchowisku; II miejsce: „Pajacyk” - Szkoła Podstawowa w Borownie, III miejsce: Zespół teatralny „Dziecięce Marzenia” -Szkoła Podstawowa w Starym Kocinie. Jury przyznało indywidualne wyróżnienia za grę aktorską dla Piotra Świstka i Kamila Imiełowskiego z Kółka teatralnego ze Szkoły Podstawowej w Starym Cykarzewie oraz dla Nikoli Świąć i Agnieszki Miśkiewicz z kółka teatralnego „Nasz teatrzyk” - Szkoła Podstawowa w Mykanowie.
11 lutego br. odbyła się druga część Przeglądu, w której wzięły udział zespoły wokalne, instrumentalne i taneczne.

ROK w częstochowskiej kulturze

Galeria „Art-Foto” Regionalnego Ośrodka Kultury przy ul. Ogińskiego to miejsce, które naczelnik Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Miejskiego Ireneusz Kozera wymienia jako jedno z bardziej atrakcyjnych w Częstochowie.
Tegoroczny sezon Galeria rozpoczęła ekspozycjami, będącymi pokłosiem organizowanych przez ROK w 2004 r. warsztatów fotograficznych w Chorwacji i pleneru malarskiego w nadmorskim Jantarze. Obie wystawy cieszyły się dużym powodzeniem. Autorzy zdjęć utrwalili na kliszy swoje indywidualne spostrzeżenia. Według słów fotografika Sławomira Jodłowskiego, najtrudniej fotografuje się rzeczy piękne, które na zdjęciu często okazują się martwe. Oprócz intuicji, zmysłu postrzegania, trzeba umieć wykorzystać światło i cień, odnaleźć drobne elementy tworzące nastrój i atmosferę fotografowanego obiektu.
Podczas otwarcia wystawy malarskiej Anna Wawrykowicz-Żakowicz, konsultant artystyczny, wyraziła opinię, że nieprofesjonalni artyści utrwalili na płótnie niepowtarzalny koloryt Bałtyku oraz piękno, a zarazem grozę przyrody.
W najbliższym czasie ROK przygotowuje dla swoich sympatyków kolejne atrakcje, m.in. wystawę fotograficzną Jacka Kamińskiego i Joanny Sobczak pt. Nasze Światy (od 18 lutego do 2 marca), a od 4 do 16 marca wystawę fotografii pejzażowej Andrzeja Sobolewskiego pt. Tybet nieznany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję