W liturgii czytań biblijnych Wielkiego Postu w odniesieniu do Jezusa Chrystusa pojawia się biblijny temat wody.
W Ewangelii Janowej Jezus jest określony jako źródło wody wytryskującej ku życiu wiecznemu (por. J 4, 14). Co kryje się za metaforą wody?
Z prostej obserwacji wody wynika, że w swej naturze może być ona spokojna, albo, tak jak tsunami, przybrać niszczycielską siłę. Od zarania dziejów wodę uważano za dawczynię życia. To na bezmiarze wód Bóg osadził ziemię i wszystko co na niej rodzi się i żyje. To ona jest elementem oczyszczenia od wszelkiej zmazy (por. Ez 36, 25). To dzięki niej ochrzczeni wkraczają w nowe życie (por. Rz 6, 4). To w biblijnym obrazie spotkania Jezusa z Samarytanką, ten Pierwszy jawi się jako źródło, z którego tryska woda ożywiająca i zaspokajająca pragnienia tych, którzy do Niego przychodzą: „(...) Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije!” (por. J 7, 37).
Św. Augustyn komentując fragment Ewangelii Janowej (4, 1-42), mówiącej o Jezusie znużonym podróżą i siedzącym przy studnii, i o skutkach jakie wynikają z tego, że On jest źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu (J 4, 14) dla wierzącego, tak pisze: „Moc Chrystusowa cię stworzyła, słabość Chrystusa przywróciła cię do życia. Moc Chrystusa sprawiła, iż stało się to, czego nie było; słabość Chrystusa dokonała, iż nie zginęło to, co istniało. Stworzył nas mocą swoją, szukał nas swoją słabością”. U Niego słabość i moc nawzajem się nakładają i wierzącemu spieszą z pomocą.
W życiu wierzącego pojawia się wiele pragnień i potrzeb. We wnętrzu każdego z nas tkwi czasami pustka, która, jeżeli nie jest nasycona, wytwarza niepotrzebne napęcia. W tych trudnych momentach dusza powinna otrzymać odpowiedni i godny pokarm, i napój jakim jest Jezus Chrystus. Dlatego On dobrowolnie zaprasza: „kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie” (Ap 22, 17). Ale o jednym trzeba pamiętać, to zaproszenie posiada nie tylko wymiar teraźniejszy („na dzisiaj”), ale nade wszystko ten eschatologiczny („na jutro”).
Blisko 300 świętokrzyskich funkcjonariuszy policji, psy tropiące i śmigłowiec poszukują 49-letniego byłego policjanta. Jest podejrzany o to, że w miejscowości Mierzawa w powiecie jędrzejowskim zabił 80-letniego teścia i ciężko zranił teściową.
- W działania zaangażowanych jest blisko 300 policjantów. Nie tylko z Jędrzejowa, ale również z komendy wojewódzkiej – przekazał rzecznik. Poszukiwania wspierane są specjalistycznym sprzętem, w tym śmigłowcem z Komendy Głównej Policji oraz quadami z Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.
W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.
„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
- Czytam z tej debaty taki postulat dla Kościoła krakowskiego: liturgia na pierwszym miejscu, ale pomnożona przez formację do niej i przez nią. Formację rozumianą całościowo, a nie tylko ograniczoną do wyjaśnienia pojęć i znaków – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas podsumowania prac I Sesji Plenarnej II Synodu Duszpasterskiego Archidiecezji Krakowskiej.
W czasie modlitwy przedpołudniowej kardynał przypomniał postawę Saula, który chciał czcić Boga na swój sposób. Stwierdził, że dobrze jest usłyszeć takie słowo podczas synodalnych spotkań, gdy rozwiązania, które podpowiada Duch Święty, wydają się być mało oczywiste. Kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że jest to bałwochwalstwo, ponieważ człowiek w ten sposób składa ofiarę samemu sobie. – Pan się domaga posłuszeństwa, uległości i zaufania Mu. Zaufania, w którym to, co On proponuje, uznajemy za lepsze, za mądrzejsze, za bardziej święte, za bardziej owocne – podkreślił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.