Reklama

Diecezja w sieci

Okazuje się, że internet staje się wynalazkiem, który spełnia podobną rolę jak druk. Strony www nie służą jednynie rozrywce czy reklamie, ale stają się nośnikiem informacji, w tym także informacji religijnej. Skorzystała z tego i nasza diecezja, tworząc swoją stronę internetową dostepną pod adresem: www.kuria.sosnowiec.pl.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgodnie z wynikami badań prowadzonymi przez instytut SMG/KRC liczba użytkowników sieci w Polsce, z miesiąca na miesiąc, wykazuje stały wzrost. Aktualnie korzystanie z internetu deklaruje co czwarty Polak w wieku od 15 do 75 lat, co stanowi liczbę 7,5 mln osób. Szacuje się, że liczba korzystających z internetu na świecie przekroczyła 60 mln i szybko wzrasta. Głównie są to osoby w 30-40 roku życia oraz młodzież. Najrzadziej - emeryci i osoby starsze, choć i ci szybko nadrabiają zaległości. Coraz częściej można ich bowiem spotkać na kursach komputerowych, uczą się także od swoich dzieci i wnuków.
Upowszechnienie interentu w Kościele polskim, przede wszystkim poczty internetowej jako środka komunikacji między kuriami diecezjalnymi, to sprawa kilkudziesięciu ostatnich miesięcy. Szereg diecezji otworzyło także w internecie strony www. Być może pamiętamy, gdy po raz pierwszy, w asyście wielu dziennikarzy, Ojciec Święty nacisnął w listopadzie 2001 r. klawisz „enter”, by wysyłać e-mailem pierwszy w historii Kościoła dokument - prośbę o przebaczenie skierowaną do australijskich aborygenów.
Internet to jednak również zagrożenia. Problemem jest np. uzależnienie od „światowej pajęczyny”, „choroba internetowa”. Maszyna nie potrafi zastąpić kontaktu z żywym człowiekiem. Niezwykłe wprost możliwości znaleźli w internecie ludzie propagujący nienawiść, przemoc oraz wszelkiego rodzaju ekstremizmy polityczne. Trzeba więc wybierać odpowiednie strony, a także, w odpowiednim czasie, umieć wyłączyć komputer.
Polskojęzycznych witryn internetowych o szeroko rozumianej tematyce chrześcijańskiej jest już prawdopodobnie kilkanaście tysięcy. Istnieje wiele stron zawierających teksty Pisma Świętego, oficjalne nauczanie Kościoła i księży biskupów. Swoje witryny mają diecezje, parafie, zakony, seminaria duchowne, uczelnie katolickie, wydawnictwa, księża i świeccy chrześcijanie. Najbardziej znaną inicjatywą jest „Opoka” - oficjalny serwer Kościoła katolickiego w Polsce, działający za zgodą Episkopatu Polski. „Opoka” udostępnia osobom i instytucjom związanym z Kościołem konta poczty elektronicznej, miejsce na strony www oraz inne usługi. Ponadto prowadzi własny serwis internetowy, poświęcony Kościołowi w Polsce: www.opoka.org.pl.
Oczywiście swoje miejsce w sieci ma również diecezja sosnowiecka. Pod internetowym adresem: www.kuria.sosnowiec.pl niemal codziennie publikowane są wiadomości z życia naszego Kościoła. Powstają one m.in. we współpracy z edycją sosnowiecką tygodnika Niedziela: www.niedziela.pl. Oprócz tego na stronie można znaleźć podstawowe informacje o historii diecezji, seminarium, biogramy biskupów, informacje z życia poszczególnych duszpasterstw, działalności Caritas i krótkie rozważania biblijne. Są także zdjęcia większości świątyń parafialnych. Ważną rolę pełni dział Inne strony. Znaleźć tam można tzw. linki, czyli adresy stron internetowych parafii, ruchów i stowarzyszeń katolickich.
Strona internetowa diecezji sosnowieckiej z miesiąca na miesiąc staje się coraz bardziej popularna. W styczniu codziennie średnio 470 internautów wpisywało w swojej przeglądarce adres: www.kuria.sosnowiec.pl.
27 grudnia stronę odwiedziło 795 osób. Dużą popularnością cieszą się dokumenty I Synodu Diecezji Sosnowieckiej, które w formie drukowanej jeszcze nie są powszechnie dostępne. „Szkoda, że tak mało parafii decyduje się na założenie własnej strony, chociaż i tutaj widać postępy” - powiedział ks. Jarosław Kwiecień, który od kilku lat tworzy i aktualizuje stronę diecezji sosnowieckiej.
W połowie lutego pojawi się plakat informujący o istnieniu strony diecezjalnej. Jego autorem jest Mariusz Ruski, grafik komputerowy, odpowiedzialny za regagowanie strony wspólnoty Odnowa w Duchu Świętym diecezji sosnowieckiej - www.odnowa.org.pl. „Ufam, że dzięki tym zabiegom strona diecezjalna stanie się jeszcze bardziej rozpoznawalna i częściej odwiedzana” - dodaje ks. Kwiecień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

„Amerykański Wojtyła”: nie zadręczaj się jutrem

Lubię książki Fultona J. Sheena, który jest już błogosławionym. Kiedy się je czyta, dobrze widać, jak aktualne jest przesłanie tego niezwykle medialnego amerykańskiego biskupa.

„Żadne zwierzę nigdy nie powie: od sześciu lat cierpię na te dolegliwości i będą one trwały, dopóki nie umrę” – tłumaczy prosto i obrazowo abp Sheen w książce „Miłość, która czeka na Ciebie”. Pisze, że nadmierne analizowanie życia i rozpamiętywanie przeszłości prowadzą do lęku przed tym, co może się wydarzyć w przyszłości. Pan Bóg dał nam na to dwa lekarstwa. Pierwszym jest sakrament pokuty, który „nie tylko wymazuje przeszłość i oczyszcza pamięć, ale również wyklucza strach i obawę, uspokajając duszę nadzieją w miłosierdzie Boże”. Drugim sposobem, aby „wyleczyć współczesnych chorych”, jest „uświęcenie teraźniejszej, obecnej chwili albo uduchowienie naszego życia doczesnego”. Dlaczego to takie ważne? Autor odpowiada za Biblią: „bo dosyć ma dzień swojej biedy. To oznacza, że każdy dzień ma swoje doświadczenia. Nie zadręczaj się jutrem (…) każdy akt poddania się woli Bożej jest naszym zwycięstwem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję