wyniknęła trochę niespodziewanie. Nie było żadnych wcześniejszych symptomów, że należy się do niej przygotowywać. Nie zdarzyło się tak naprawdę nic, co by ją bezpośrednio wywołało. Chodzi o udzielanie Komunii św. na rękę. Czy to godne? Czy wypada? Czy można? Czy Najświętsza Tajemnica, jaką Bóg złożył w nasze - trzeba przyznać szczerze - niegodne ręce, nie wymaga od nas najostrożniejszego pod słońcem traktowania? Odpowiedź jest oczywista. Po stokroć: tak! Skoro Bóg powierzył się nam, to należy wykluczyć - na tyle, na ile można - możliwości bezczeszczenia czy nadużycia. Owszem, do końca wszystkim próbom zapobiec się nie da. Ludzie, którzy z Boga chcą się naśmiewać, zawsze się znajdą, jak wskazuje historia Drogi Krzyżowej, ale trzeba na tyle, na ile możliwe Ciało i Krew Chrystusa chronić. Przecież po to stawia się pewne wymogi przed konstruktorami tabernakulów, czy wymaga się pewnych, choćby minimalnych, charakterystyk kielichów czy paten. Niewątpliwie udzielanie Komunii na rękę otwiera nowe pole zagrożenia. Całkiem realne. Podniósł je jeden z polityków, informując, że w niektórych krajach istnieje czarny rynek konsekrowanych Hostii, służących później do rytuałów grup satanistycznych czy innych, wrogich chrześcijaństwu. Są zabierane z kościołów i sprzedawane. Jest to zjawisko marginalne, ale niestety występuje. Najlepszą drogą, żeby go u nas nie było, jest wykluczenie takiej możliwości.
„Bądźcie gotowi przyjąć od Afryki to, co może ona jeszcze zaoferować znużonemu Zachodowi: świadectwo żywej wiary i wartość rodziny, które mogą pomóc Europie na nowo odkryć swój logos” – powiedział w Parlamencie Europejskim kard. Robert Sarah, zwracając się do Europy i całego Zachodu.
Jak podaje Vatican News, gwinejski purpurat przybył do brukselskiej siedziby parlamentu europejskiego na zaproszenie grupy deputowanych ECR, którzy zorganizowali spotkanie, mające na celu podjęcie refleksji nad relacjami europejsko-afrykańskimi. W wydarzeniu wziął udział także abp Bernardito Auza – nuncjusz apostolski przy Unii Europejskiej.
W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.
Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów - ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.
Na trzy dni Castel Gandolfo stało się miejscem debaty laureatów Nagrody Nobla, ekspertów i przedstawicieli gigantów technologicznych na temat rozwoju sztucznej inteligencji oraz jej wpływu na kondycję człowieka. Ważnym punktem ostatniego dnia programu jest podpisanie Deklaracji Rzymskiej, której cel to promowanie wizji bezpieczeństwa międzynarodowego opartej na współpracy, godności człowieka i integralnym rozwoju.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.