Reklama

ERM w Roku Eucharystii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 1-3 października 2004 r. w Centrum Formacji Charytatywnej w Legnicy odbyły się rekolekcje dla katechetów i animatorów Eucharystycznego Ruchu Młodych. Celem tego wspólnego przebywania była próba refleksji nad II zasadą ERM-u, a mianowicie „Czytaj Ewangelię”, a także przybliżenie uczestnikom nowego programu pracy na rok 2004/05 pod hasłem: „Rozpal w nas ogień Twojej Miłości”.
Rekolekcje ERM-u idealnie wkomponowały się w czas, jaki obecnie w Kościele przeżywamy. Chodzi o ogłoszony przez Jana Pawła II Rok Eucharystii. W liście na otwarcie Roku Eucharystii Papież zwraca uwagę, iż Eucharystia jest ilustracją największej tajemnicy miłości odnawianej każdego dnia w czasie Mszy św. „Tylko ten, kto wierzy i kocha - mówi Papież - może zrozumieć cokolwiek z tego niewypowiedzialnego misterium, dzięki któremu Bóg staje się bliski naszej małości, naszym ułomnościom”.
Eucharystyczny Ruch Młodych stara się wychodzić naprzeciw potrzebom współczesnego Kościoła poprzez odpowiednią formację, prowadząc młodych ludzi do częstego i pełnego uczestnictwa we Mszy św. Uczestnicy spotkań ERM uczą się jak z Eucharystii czerpać moc, aby w życiu codziennym realizować naukę Jezusa. Możliwe do osiągnięcia jest to wówczas, gdy otworzymy się na działanie Ducha Świętego i podejmowanie współpracy z Nim. W ten sposób możemy prowadzić do ukształtowania człowieka wewnętrznie pięknego i żyjącego Eucharystią. Realizując założenia programowe bieżącego roku i podejmując zadania przez każdego z młodych, mamy możliwość odpowiedzi i otwarcia się na moc działającego w nas Ducha Świętego. Aby formacja laikatu była pełna, musi obejmować formację zarówno duchową, jak i apostolską. Rekolekcje dla katechetów i animatorów ERM-u dały sposobność odpowiedniego przygotowania się do nowych zadań w bieżącym roku pracy poprzez możliwość szczerego wejrzenia w głąb samego siebie i otwarcia się na działanie Ducha Świętego. Czas rekolekcji był szczególną okazją do mobilizacji i pomocą, by nasze wspólnoty dojrzewały do tego, by podjąć i poprowadzić dalej misję ewangelizacji.
Okazją do dziękczynienia Bogu za otrzymane łaski w czasie tych kilku dni będzie święto patronalne Ruchu w uroczystość Chrystusa Króla. Jak w poprzednich latach, tak i w tym roku zapraszamy wszystkich członków Eucharystycznego Ruchu Młodych wraz z animatorami i rodzicami 21 listopada br. o godz. 13.00 na Mszę św. do katedry legnickiej, a następnie do Kunic. Niech nie zabraknie nikogo, kto czuje się związany z Eucharystycznym Ruchem Młodych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Agata

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 16

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Agata urodziła się w Palermo (Panormus) na Sycylii w bogatej, wysoko postawionej rodzinie. Wyróżniała się nadzwyczajną urodą.

Kwintinianus - starosta Sycylii zabiegał o jej rękę, mając na względzie nie tylko jej urodę, ale też majątek. Kiedy Agata dowiedziała się o tym, uciekła i ukrywała się. Kwintinianus wyznaczył nagrodę za jej odnalezienie, wskutek czego zdradzono miejsce jej ukrycia. Ponieważ Agata postanowiła swoje życie poświęcić Bogu, odrzuciła oświadczyny Kwintinianusa. Ten domyślił się, że ma to związek z wiarą Agaty i postanowił nakłonić ją do porzucenia chrześcijaństwa. W tym celu oddano Agatę pod opiekę Afrodyzji - kobiety rozpustnej, która próbowała Agatę nakłonić do uciech cielesnych i porzucenia wiary. Afrodyzja nie zdziałała niczego i po trzydziestu dniach Agatę odesłano z powrotem Kwintinianusowi, który widząc, że nic nie wskóra, postawił Agatę przed sobą jako przed sędzią i kazał jej wyrzec się wiary. W tamtym czasie obowiązywał wymierzony w chrześcijan dekret cesarza Decjusza (249-251). Kiedy Agata nie wyrzekła się wiary, poddano ją torturom: szarpano jej ciało hakami i przypalano rany. Agata mimo to nie ugięła się, w związku z czym Kwintinianus kazał liktorowi (katu) obciąć jej piersi. Okaleczoną Agatę odprowadzono do więzienia i spodziewano się jej rychłej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Mec. Wąsowski: ks. Olszewskiemu nie daje się nawet szansy na obronę. Naród to widzi i osądzi

2026-02-05 10:56

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

szansa na obronę

ustawka

ustawiony skład

sprawiedliwy wyrok

Księża Sercanie

- Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie. Rzeczywiście, żeby mówić o sprawiedliwym wyroku w tej sprawie, to trzeba przede wszystkim mieć uczciwie wybrany, wylosowany sąd, a nie ustawiony skład orzekający - powiedział w Radio Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego.

Adwokat był pytany, czy w kontekście informacji przedstawionych przez sędziego Dariusza Łubowskiego, widzi zagrożenie dla transparentności rozpatrzenia sprawy ks. Olszewskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję