Reklama

Polsko-Czeskie Dni Kultury Chrześcijańskiej

„Bądźmy Rodziną”

Już po raz 15. odbywają się w tym roku w kilkudziesięciu miastach na terenie przygranicznych województw dolnośląskiego i Hradec Kralove - Polsko-Czeskie Dni Kultury Chrześcijańskiej. Tradycyjnie przebiegają pod hasłem „Bądźmy Rodziną”, bo jak podkreślano podczas spotkań inaugurujących tegoroczne Dni, zorganizowanych w Nowym Mieście nad Metują w Republice Czeskiej, to motto jest cały czas aktualne.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystej inauguracji uczestniczyły m.in. władze województwa Hradec Kralove, miasta i powiatu Nowe Miasto nad Mętują, przedstawiciele duchowieństwa oraz korpusu dyplomatycznego i rządowych instytutów kultury Polski i Czech. W ramach jubileuszowej edycji tej imprezy oprócz spotkań modlitewnych wśród wielu różnorodnych wydarzeń społeczno-kulturalnych i rekreacyjno-sportowych warto wymienić m.in.: organizowany w Bielawie konkurs recytatorski Jan Paweł II - Ojciec Narodów i wystawę fotograficzną prezentującą obiekty sakralne pogranicza polsko-czeskiego, w Jaworzynie Śląskiej konkurs plastyczny Rodzina kultur, w Kłodzku konferencje naukowe pt. Narost z Pardubic - postać - środowisko - dziedzictwo oraz Sąsiedztwo polsko-czeskie w programach, podręcznikach i w praktyce szkolnej na pograniczu, w Nowej Rudzie Polsko-Czeską Spartakiadę Osób Niepełnosprawnych. Od kilku lat Dni wykraczają także poza przygraniczne miasta. Np. w tym roku w Świnoujściu odbędzie się międzynarodowy plener malarski, a we wrocławskim Muzeum Archidiecezjalnym sesja historyczna Śląsk i Czechy w XIV wieku, zorganizowana przez tę placówkę wspólnie z Oddziałem Dolnośląskim Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.
Główny inicjator Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej, znany dolnośląski działacz społeczny i katolicki Julian Golak z Nowej Rudy, w rozmowie z „Niedzielą” o początkach tego przedsięwzięcia, przypomniał rok 1990, kiedy to wspólnie z Teresą Bazałą samochodem pożyczonym od ks. Zbigniewa Kilana pojechali nielegalnie do Pragi. „Tutaj przyjął nas - opowiada Julian Golak - ówczesny polski ambasador Jacek Baluch powiedział «skoro dotarliście do Pragi z tak wspaniałą inicjatywą, to Ja wam błogosławię». Później złożyliśmy także wizytę ówczesnemu prowincjałowi Ojców Dominikanów, a obecnie ordynariuszowi diecezji Hradec Kralove bp. Dominikowi Duce, który stwierdził wręcz «to jest zbyt piękne, żeby mogło się udać» A jednak! Dzisiaj po piętnastu latach Dni odbywają się nie tylko na przygranicznej przestrzeni ok. 350 km, ale również m.in. we Wrocławiu i Świnoujściu. Polsce nie udało się przeforsować wprowadzenia do konstytucji europejskiej zapisu o wartościach chrześcijańskich, dlatego musimy tym bardziej pokazać, że chrześcijanie nie milczą, pracują” - uważa Julian Golak.
„Te nasze spotkania - powiedział „Niedzieli” podczas niedawnego pobytu w Wałbrzychu bp Dominik Duka - to najlepsza droga do przyjaźni i Bożego poznawania naszej historii narodowej. Z przyjemnością - zapowiedział - będę nadal nie tylko popierał, ale również aktywnie angażował się w przebieg tego cennego przedsięwzięcia”.
Tegoroczne jubileuszowe XV Polsko-Czeskie Dni Kultury Chrześcijańskiej zakończą się 23 października uroczystą Eucharystią sprawowaną w kościele pw. św. Bartłomieja w Kudowie-Czermnej przez bp. Dominika Dukę, pierwszego biskupa świdnickiego Ignacego Deca i wrocławskiego biskupa seniora Józefa Pazdura.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wkrótce pierwsza beatyfikacja wietnamskiego męczennika XX wieku

2026-01-23 11:24

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Wietnam

en.wikipedia.org

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep

Watykan zatwierdził datę beatyfikacji ks. Franciszka Ksawerego Truong Buu Diepa, wietnamskiego kapłana zabitego w brutalnych okolicznościach po zakończeniu II wojny światowej. Beatyfikacja odbędzie się 2 lipca 2026 r. Ks. Diep ma zostać pierwszym wietnamskim męczennikiem XX wieku oficjalnie wyniesionym do chwały świętości, co stanowi przełomowy moment dla lokalnego Kościoła, w którym pamięć o wojnie, kolonializmie i konfliktach ideologicznych nadal kształtuje życie religijne oraz relacje Kościoła z państwem.

Biskup Peter Le Tan Loi z Can Tho potwierdził, że Stolica Apostolska zatwierdziła przeprowadzenie ceremonii beatyfikacyjnej w Centrum Pielgrzymkowym Tac Say w południowej prowincji Ca Mau, gdzie spoczywają doczesne szczątki ks. Diepa. Hierarcha poinformował dalej, że kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Ewangelizacji, będzie przewodniczył beatyfikacji jako specjalny wysłannik papieża Leona XIV. „To szczególny dar od Boga” - powiedział , opisując decyzję jako wezwanie dla katolików, by naśladowali „wierne świadectwo ks. Diepa, jego głęboką miłość do Boga oraz ofiarną służbę bliźnim”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV apeluje o budowanie autentycznych relacji międzyludzkich

2026-01-24 13:14

[ TEMATY ]

media

Dzień Środków Społecznego Przekazu

Vatican Media

Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.

Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję