powiedzieć, że nas to zaskoczyło. Przecież nie był to grom z jasnego nieba. Po pamiętnym 11 września mamy świadomość życia z nienawiścią w tle. Nie można powiedzieć jednak, że nas to nie przeraziło. Przeraziło,
i to bardzo. Wulkan nienawiści, który wybuchnął w szkole w Biesłanie, był rzeczywiście straszny. Dlaczego? Dlatego, że zniszczył najbardziej niewinnych spośród nas - dzieci. Śmierć dosięgła je tam,
gdzie miały wzrastać jako ludzie - w szkole. I co teraz? Co z jutrem? Gdzie szukać nadziei? Wzrastają w nas pogarda i nienawiść. Część z nas ulega ich podszeptom, bo przecież łatwo im ulec. Trudno
o własnych - skromnych - siłach bronić się przed nimi. Żeby się ich ustrzec, potrzeba nam Boga i modlitwy. Takiej, jak choćby ta śpiewana przez bardów lat 80.: „Każdy Twój wyrok przyjmę
twardy, przed mocą Twoją się ukorzę. Ale broń mnie Panie od nienawiści i od pogardy zbaw mnie, Boże”.
Żeby obronić się przed nienawiścią, trzeba nam Mądrości - takiej z wysoka. Bo jest tylko jedna skuteczna odpowiedź na zło i jego kwintesencję - nienawiść. Jest nią miłość. Ona i tylko
ona może zaradzić chorobie naszej cywilizacji. Bez niej po prostu zginiemy.
Uroczystości w "wietnamskim Lourdes" przyciągnęły tłumy wiernych
Ponad 200 tys. wiernych przybyło z całego Wietnamu i z zagranicy do narodowego sanktuarium Matki Bożej w La Vang. Miejsce nazywane „wietnamskim Lourdes” przypomina historię prześladowanych chrześcijan, którzy ponad dwa wieki temu szukali schronienia w dżungli. „Dla Wietnamczyka pielgrzymka do La Vang oznacza dosłownie powrót do domu, do Mamy” – mówi o. Francis Cuong.
Od 13 do 15 sierpnia sanktuarium w La Vang w archidiecezji Hué stało się miejscem jednej z największych katolickich pielgrzymek w Wietnamie. Wierni przybyli z północy, południa i centrum kraju, a także ze wspólnot wietnamskich żyjących poza jego granicami. Według miejscowego Kościoła było ich ponad 200 tys.
– Budujmy naszą teraźniejszość i przyszłość w zgodzie, w życzliwości, w solidarności z potrzebującymi pomocy, nie wykluczając nikogo. Powierzmy Bogu los polskich rodzin i młode pokolenie, by przyjęło dziedzictwo wiary – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas odpustu w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu.
Uroczystość rozpoczęło powitanie kard. Stanisława Dziwisza i przybyłych kapłanów przez dzieci, które w góralskiej gwarze zwróciły się do gości i Matki Bożej Ludźmierskiej. Głos zabrali także parafianie, którzy po góralsku mówili o tradycji Podhala i kulcie Matki Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.