Reklama

Odpust w Karmelu

Niedziela łódzka 34/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do uroczystości Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel mieszkańcy Łodzi i okolic przygotowywali się przez dziewięciodniową nowennę, którą w kościele Karmelitów Bosych przy ul. Liściastej 9 prowadził o. Jan Brzana. W swych konferencjach ukazywał Matkę Bożą jako wzór cnót i Gwiazdę Przewodnią w pielgrzymce wiary, najczulszą Matkę i Królową Szkaplerza św.
Msze św. były połączone z wystawieniem Najświętszego Sakramentu oraz uroczystymi procesjami i pieśniami ku czci Matki Bożej Szkaplerznej. Co wieczór wiele osób korzystało z sakramentu pojednania i przyjmowało szkaplerz św. Modlitewna nowenna trwała również w zaciszu kościoła przy klasztorze Karmelitanek Bosych przy ul. św. Teresy od Dzieciątka Jezus 6.
W dzień odpustu - 16 lipca, wieczorną Mszę św. poprzedził koncert pieśni religijnych w wykonaniu Jagody Wiktorskiej-Zając i Jana Blejzyka. Kościół wypełnili po brzegi czciciele Matki Bożej, którzy przyszli z całymi rodzinami. Przybyły poczty sztandarowe z wielu parafii łódzkich (m.in. z parafii św. Rafała Kalinowskiego w Wiskitnie) oraz siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus w swych uroczystych białych płaszczach. Uświetniły one Liturgię wzruszającym wykonaniem pieśni ku czci Maryi. Szczególnie pięknie zabrzmiał starożytny hymn Flos Carmeli.
Mszy św. przewodniczył bp Ireneusz Pękalski. W koncelebrze uczestniczyli liczni kapłani: dziekan ks. Jan Szadkowski, ks. Jerzy Świątek - ojciec duchowny z WSD w Łodzi, ks. prał. Piotr Rycerski, ks. Tomasz Idczak - pallotyn, o. dr. Otto Filek - Karmelita Bosy z Krakowa, o. Ludwik Stefański - pasjonista, diak. Patryk Ostrzyżek - benedyktyn.
Wszystkich zgromadzonych powitał serdecznie o. Marek Kłaput - proboszcz parafii Opieki św. Józefa. W słowie wstępnym nawiązał do macierzyńskiej opieki Maryi i Jej daru - szkaplerza św.
O Maryi, Matce pięknej miłości, mówił w kazaniu bp Ireneusz Pękalski. Podkreślił, że Maryja zwraca się do nas: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie Syn”. Gdybyśmy dziś zapytali, co mamy czynić, Maryjo, jakie słowo Twego Syna chciałabyś nam przypomnieć, na pewno odpowiedziałaby: „Miłujcie się wzajemnie”, stwierdził Ksiądz Biskup. Miłość to streszczenie całej Ewangelii. „Miłość rzeczy małe może zmienić w wielkie” - mawiała św. s. Faustyna Kowalska, apostołka Miłości Miłosiernej, zaś św. Ojciec Pio, twórca Domu Ulgi w Cierpieniu, zalecał osobom posługującym chorym: „Podajcie każdemu choremu wraz z lekarstwem dwie krople miłości”. Trzeba zapytać, kontynuował Biskup Ireneusz, jaka jest nasza miłość. I pamiętać, że miłość obejmuje wszystkich, nie tylko przyjaciół. We wszystkich widzi Jezusa, nie wroga. Jeśli nasza miłość jest piękna, niech stanie się jeszcze piękniejsza. O to prośmy Maryję, Matkę pięknej miłości. Na zakończenie Mszy św. podziękowania Księdzu Biskupowi i wszystkim uczestnikom złożył o. Tadeusz Kujałowicz - przeor łódzkiego klasztoru Karmelitów Bosych.
Po Mszy św. Ksiądz Biskup spotkał się jeszcze z Ojcami Karmelitami, wiernymi i wspólnotami parafialnymi, m.in.: asystą kościelną oraz Świeckim Zakonem Karmelitów Bosych. Wszystkim bp. Ireneusz udzielił pasterskiego błogosławieństwa.
W kościele liczni czciciele Matki Bożej długo jeszcze przyjmowali szkaplerz.
Dopełnieniem tych uroczystości było przybycie w niedzielę 18 lipca pielgrzymki z Konina. Wzięła ona udział w dniu skupienia Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych, który jest otwarty dla chętnych w każdą trzecią niedzielę miesiąca od godz. 14.00. Pielgrzymi poprosili o szkaplerz św. i zostali wpisani do Bractwa Szkaplerznego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w Kielnie może wracać do pracy

2026-01-28 18:38

[ TEMATY ]

krzyż

Kielno

Adobe Stock

Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję dyrektora szkoły podstawowej w Kielnie o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczycielki, która podczas lekcji wyrzuciła do kosza krzyż.

Nauczycielka z Kielna na Kaszubach potwierdziła w rozmowie z PAP, że komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uwzględniła jej wniosek o cofnięcie decyzji o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków. W środa odebrała ona list polecony w tej sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Więcej niż schronisko

2026-01-30 20:39

Magdalena Lewandowska

Wyremontowany obiekt poświęcił bp Jacek Kiciński.

Wyremontowany obiekt poświęcił bp Jacek Kiciński.

– Teraz osoby w kryzysie bezdomności dostaną nie tylko dach nad głową, ale także opiekę medyczną – mówi Rafał Peroń.

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we współpracy z Miastem Wrocław uroczyście otworzyło pierwsze schronisko z usługami opiekuńczymi dla osób w kryzysie bezdomności. Z profesjonalnej opieki medycznej i wyremontowanych pomieszczeń przy ul. Bogedaina 5 będą mogły skorzystać 62 osoby: 50 mężczyzn i 12 kobiet. To bardzo potrzebne miejsce dla bezdomnych, którzy ze względu na choroby, zaburzenia lub niepełnosprawność potrzebują codziennego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję