Staraniem ppłk. Macieja Lechowicza - przewodniczącego Regionalnej Rady Kombatantów w Częstochowie w dniach 29 i 30 czerwca dwoma autokarami udała się na szlak pielgrzymkowy grupa kombatantów reprezentująca
Związek Żołnierzy Armii Krajowej i Korpusu WP, Związek Inwalidów Wojennych RP, Antykomunistyczny Związek Więźniów Politycznych, ZKRP i byłych Więźniów Politycznych, a także Bataliony Chłopskie. Pod duszpasterską
opieką ks. kan. płk. Stanisława Rospondka - kapelana kombatantów Ziemi Częstochowskiej, na wspólne pielgrzymowanie udała się również grupa wiernych z parafii: św. Jadwigi Śląskiej, św. Otylii oraz
św. Jakuba.
Celem naszego pielgrzymowania były Wadowice, gdyż wszystko, co dotyczy naszego wielkiego Rodaka Papieża, zaczęło się w tym mieście. Następnie pielgrzymi udali się z modlitwą do Kalwarii Zebrzydowskiej,
by idąc śladami Papieża odbyć Drogę Krzyżową. Nie pierwszej już młodości, onegdaj żołnierze - dziś weterani walk (w wieku od 78 do 81 lat) świadomi, że owa pielgrzymka dla niejednego może być tą
pierwszą i ostatnią zarazem, uczestnictwo w nabożeństwie przeżywali bardzo mocno. Poznany tutaj za pośrednictwem listu polecającego płk. Michała Kamińskiego - prezesa ZIW RP w Częstochowie, 81-letni
bernardyn o. Stanisław - kombatant, kresowianin, współziomek płk. M. Kamińskiego, przez 28 lat rektor Polskiej Misji Katolickiej w Argentynie, wspaniały biblista - na podstawie makiety Kalwarii
Zebrzydowskiej opisał historię jej powstania. Rozważania męki Pańskiej prowadził br. Witalis, bernardyn. Na zakończenie nawiedzenia kalwaryjskiego sanktuarium Ksiądz Kapelan odprawił Mszę św. w kaplicy
Ukrzyżowania.
W drugim dniu pielgrzymowania droga zawiodła nas do sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem na Krzeptówkach. Tutaj, w świątyni stanowiącej wotum dziękczynne za uratowanie życia Ojcu Świętemu,
Ksiądz Pułkownik podczas Mszy św. modlił się wraz z pielgrzymami za Papieża Rodaka. W drodze powrotnej pielgrzymka nasza nawiedziła świątynię pw. Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, by wraz z licznie
zgromadzonymi odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego przed Obrazem Jezusa Miłosiernego.
Na zakończenie pielgrzymki na zakopiańskim cmentarzu kombatanci oddali hołd spoczywającym tu mjr. Stanisławowi Pawłowskiemu z Częstochowy, gen. Mieczysławowi Borucie Spiechowiczowi oraz oficerom i
żołnierzom - synom Podhala poległym za Ojczyznę.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw.
na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?
Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.