jest pojęciem stosunkowo młodym. Jego historia ma niewiele ponad 100 lat. Jest to jednak historia dynamiczna i nieustannie powiększająca się o coraz to nowe obszary teraźniejszości. Czasu wolnego jest
po prostu coraz więcej. Wskazują na to statystyki, a najdokładniejsze są badania telemetryczne, to znaczy te badające, jakie stacje telewizyjne najchętniej i najdłużej oglądamy.
Z drugiej strony niczym współczesna i to najpowszechniejsza mantra rozlega się zawołanie: „Nie mam czasu”. Nie mam czasu dla znajomych, a nawet przyjaciół. Coraz trudniej o czas dla rodziny.
Dla Boga też nie mam czasu. Zresztą On jest zazwyczaj pierwszym, dla którego czasu brakuje. No więc, gdzie jest ten czas? Gdyby zapytać tzw. przeciętnego zjadacza chleba, bezradnie rozłoży ręce i powie
z rozbrajającą szczerością: „Nie mam zielonego pojęcia”.
Wychodzi na to, że ktoś nam kradnie czas. Ten ktoś to prawdopodobnie największy złoczyńca naszych czasów.
Przez niego ludzie tracą wiarę, bo nie mają na nią czasu. Unicestwia znajomych, przyjaciół, a i rodziny całe.
Kto to jest? Ten, dla kogo mamy czas. A zawsze mamy go dla siebie. Wydaje mi się, że największym szkodnikiem współczesności jest skrajny indywidualizm. Według niego liczy się tylko „ja”.
My, wy, oni mają już mniejsze znaczenie. Tylko „ja” jestem istotny, a wszystko inne to zwykła przypadłość. To on - indywidualizm - kradnie nam to, co w istocie najcenniejsze.
Na stanowisku wykopaliskowym Al-Deir w prowincji Sohag egipscy archeolodzy odkryli pozostałości dużego kompleksu klasztornego z czasów bizantyjskich. Według oficjalnych informacji, jest to największe znalezisko tego typu w regionie. Klasztor, zbudowany w całości z cegły mułowej, składał się z kilku prostokątnych budynków o wymiarach od 2,4 na 2,1 metra do 4,5 na 4,8 metra.
Budynki miały tynkowane ściany z wbudowanymi niszami, wewnątrz znajdowały się prostokątne sale, z których niektóre na wschodnich krańcach miały struktury apsydalne. Można je było prawdopodobnie zidentyfikować jako miejsca modlitwy i nabożeństw, poinformowała strona internetowa „La Brújula Verde”, powołując się na informacje z niemieckiej agencji katolickiej KNA, która zamieściła zdjęcia znalezisk. Do tych wspólnych pomieszczeń przylegały sklepione komnaty, prawdopodobnie wykorzystywane jako pojedyncze cele dla mnichów.
– Jak rozumiany jest symbol nicejski w różnych wyznaniach chrześcijańskich i jakie ma znaczenie w budowaniu jedności wyznawców Chrystusa – na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy panelu ekumenicznego nt. „Prawdziwa wiara łączy, nie dzieli”, który odbył się wieczorem 23 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.
Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium, wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. „Musimy wspólnie kroczyć ku jedności i pojednaniu między wszystkimi chrześcijanami. Credo nicejskie może być podstawą i punktem odniesienia tej wędrówki” – zacytował słowa Leona XIV z listu apostolskiego „In unitate fidei” z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. „To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!” – kontynuował ks. Selejdak za Leonem XIV i wskazał, że prawdziwy ekumenizm powinien być skierowany ku przyszłości, pojednaniu na drodze dialogu, wymianie darów i dziedzictwa duchowego”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.