Pod takim hasłem młodzież z Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 8 w Kielcach, wraz z nauczycielami, przygotowała muzyczno-słowny spektakl. Podjęta w nim została próba odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące
sensu ludzkiego życia: kim jest człowiek - jak pięknie wyraził to w śpiewie uczeń „Chcesz wiedzieć skąd ten świat?”. Młodzież szuka recepty na to, jak dobrze i pięknie żyć. Uświadamia
sobie i innym, że to właśnie człowiek jest największym darem, że to właśnie on otrzymał od Boga najcenniejszy dar - życie. Młodzież, śpiewając piosenki, przypominała o tym, że szukamy recepty na
życie, bo mamy je jedno i „jest ono kruche i przemijające (…)”.
Spektakl nawiązywał do wejścia Polski w struktury zjednoczonej Europy. Budując społeczeństwo składające się z wielu krajów musimy pamiętać - przekonywali młodzi wykonawcy - o najważniejszym:
o człowieku. I to on musi być w centrum zainteresowania, „ten mądry, wielki i wspaniały, ale także ten słaby, chorowity i biedny”.
„Młodzież pragnie życzyć wszystkim ludziom, by wzrastali w mądrości, szukali zawsze prawdy i czynili dobro, by stawali się darami dla innych ludzi” - mówiła Anna Stefańska, jedna
z współorganizatorek spektaklu. „Myślimy, że młodzież włożyła wiele wysiłku w przygotowanie wierszy i piosenek, a wykonanie ich było nie tylko dla nich wielkim przeżyciem, dostarczyło wszystkim
wiele wzruszeń i przyczyniło się do refleksji nad własnym życiem i postępowaniem” - podkreśla. Irena Górczak - współorganizatorka dodaje: „Przedstawienie to uświadomiło wszystkim
ponadczasowy charakter tych wartości, które wydają się «niemądre», a jednak przestrzeganie ich daje jedyną gwarancję realizacji pełnego człowieczeństwa i to bez względu na to, gdzie odnajdziemy
swoje miejsce na ziemi”.
Tematy do spektaklu zostały zaczerpnięte z tomiku poezji Phil Bosmans Nie zapomnij o radości, a także Wandy Elżbiety Papis Wzrastam w mądrości.
Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.
Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
Decyzja sądu jest odpowiedzią na wniosek o wstrzymanie trwających w katedrze prac nad demontażem i wymianą historycznych witraży. Apelowali o to konserwatorzy i przedstawiciele stowarzyszeń zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego. Obrońcy witraży podkreślali, że skoro przetrwały one tragiczny pożar, to ich zachowanie powinno być naturalnym wyborem w procesie odbudowy.
Inicjatorem pomysłu wprowadzenie do odrestaurowanej katedry współczesnych witraży jest prezydent Francji Emmanuel Macron, który motywuje swą decyzję pragnieniem pozostawienia w bazylice „śladu XXI wieku”, który okazał się dla katedry tak bolesny poprzez wyniszczający pożar. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na około 4 mln euro. Ostateczna decyzja w sprawie urządzenia paryskiej katedry należy do państwa, które od 1905 roku jest jej właścicielem.
Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.
W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.