Reklama

Gorliwy pasterz

12 maja 1999 r. zmarł abp Jerzy Stroba. 16 maja został pochowany w najstarszej w Polsce katedrze w Poznaniu, na Ostrowie Tumskim. W hołdzie zmarłemu Jan Paweł II napisał: „Odszedł do Pana po wieczną nagrodą gorliwy pasterz, który przez długie lata swego życia kapłańskiego i biskupiego służył z radością i oddaniem Bogu i ludziom. Wszystkie swoje siły poświecił Kościołowi”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznica śmierci oraz świadectwo Ojca Świętego nakłania do przypomnienia i przybliżenia postaci abp. Jerzego Stroby. Wielu go pamięta, dla wielu jest warty poznania, ponieważ odegrał istotną rolę w dziejach naszej diecezji. Jego wkład w historię Kościoła nad Odrą i Bałtykiem jest nie do przecenienia.
Abp Jerzy Stroba urodził się 17 grudnia 1919 r. w Świętochłowicach na Górnym Śląsku, święcenia kapłańskie otrzymał 19 grudnia 1942 r. Jako duszpasterz, pracował w diecezji katowickiej, współpracował z redakcją tygodnika „Gość Niedzielny”, równolegle studiował teologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1952 r. za obronę tezy Zagadnienie nieskończoności w teologii św. Bonawentury otrzymał tytuł doktora teologii, a następnie objął urząd rektora Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Pracował w Kurii Katowickiej jako członek komisji artystycznej, budownictwa sakralnego, cenzor książek oraz egzaminator prosynodalny.
16 listopada 1958 r. otrzymał sakrę biskupią i został powołany na stanowisko biskupa pomocniczego w Gorzowie Wlkp.
Tam spotkał się ze wszystkimi problemami dotyczącymi Ziem Odzyskanych. Problemy te to przede wszystkim: brak kapłanów, zrujnowane kościoły, sprawa ustanowienia administracji kościelnej na Ziemiach Zachodnich i Północnych, a także zerwany konkordat ze Stolicą Apostolską. Historycy najnowszych dziejów Kościoła zgodnie twierdzą, że abp J. Stroba odegrał znaczącą rolę w przywracaniu polskiej administracji kościelnej na Ziemiach Zachodnich i Północnych. Był m.in. pomysłodawcą słynnego Listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku.
Papież Paweł VI, wychodząc naprzeciw potrzebom Kościoła w Polsce, 28 czerwca 1972 r. bullą Episcoporum Poloniae coetus ustanowił nowe diecezje oraz mianował bp. Jerzego Strobę ordynariuszem nowo utworzonej diecezji szczecińsko-kamieńskiej.
21 września 1978 r. bp Stroba został mianowany przez Papieża Jana Pawła pierwszym arcybiskupem i metropolitą poznańskim. 27 marca 1996 r., zgodnie z przepisami Prawa Kanonicznego, Papież Jan Paweł II przyjął rezygnację metropolity poznańskiego z urzędu, jednocześnie dał pełne życzliwości świadectwo o posłudze abp. Jerzego Stroby Kościołowi w Polsce oraz Kościołowi powszechnemu.
Kluczowe daty jedynie w bardzo skondensowany sposób oddają bogaty życiorys pasterza Kościoła. Pozwalają jedynie podkreślić ważne w nim wydarzenia. Dla naszej młodej diecezji szczecińsko-kamieńskiej abp Jerzy Stroba, jest pierwszym jej pasterzem. Na jego barkach spoczywało budowanie jej fundamentów - tego materialnego i duchowego Kościoła. W perspektywie Nowej Ewangelizacji, gdy Kościół poszukuje nowej żarliwości, nowych metod i wyrazu w głoszeniu Ewangelii, należy pamiętać o początkach, które mogą stać się źródłem inspiracji w przepowiadaniu Słowa Bożego. Dla Kościoła szczecińsko-kamieńskiego cenne mogą stać się wskazania pierwszego po wojnie biskupa. W kazaniu ingresowym wygłoszonym 8 października 1972 r. powiedział, że: będziemy musieli modlić się i tak kształtować nasze rodziny, wychowywać dzieci, byśmy mieli więcej kapłanów, którzy by mogli lepiej obsłużyć Kościół Boży na naszych ziemiach. Przesłanie to jest ciągle aktualne. Potrzeba nieustannie nowej żarliwości, która rodzi się na modlitwie. Potrzeba rozmodlonych rodzin, w których wzrastają dzieci, spadkobiercy duchowego dziedzictwa. Potrzeba, by kapłani coraz lepiej obsługiwali Kościół Boży na naszych ziemiach. Przypomnienie tych słów wydawało się konieczne, ponieważ choć zmieniają się czasy, problemy pozostają te same, a wyzwania teraźniejszości są coraz trudniejsze. Działania, jakie podejmował abp Jerzy Stroba w budowaniu Kościoła diecezjalnego, były wielowymiarowe i nie sposób ich wszystkich w tym wspomnieniu wyliczyć. W niezwykle trudnych czasach formowały one duchowieństwo, rozwijały ludzi i powodowały ich duchowe dojrzewanie, rozwijały więzi braterstwa i wzajemnego zaufania. Wśród wiernych pogłębiały świadomość bezpiecznej stabilności na tych ziemiach i budowały ducha wspólnoty.
Za troskę o Kościół szczecińsko-kamieński, który nosił do końca w swoim sercu, i za gorliwość pasterską, niech dobry i miłosierny Bóg będzie dla niego wieczną nagrodą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gänswein broni nagrywania kazań Benedykta XVI

2026-02-21 18:09

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Arcybiskup Georg Gänswein broni nagrywania prywatnych kazań Benedykta XVI. „Kazania nie były nagrywane potajemnie, lecz dyskretnie” - podkreślił wieloletni sekretarz Benedykta w wywiadzie opublikowanym w niemieckim dzienniku „Schwäbische Zeitung”.

W wywiadzie abp Gänswein, obecnie nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich skomentował niedawno wydany tom „Pan trzyma nas za rękę” wydawnictwa Herder. Tom ten zawiera niepublikowane wcześniej kazania Benedykta XVI, które wygłaszał zarówno podczas swojego pontyfikatu, jak i w pierwszych latach po rezygnacji.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Głośny apel Papieża w rocznicę wojny na Ukrainie: Niech umilknie broń!

2026-02-22 13:10

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Ile ofiar, ile niewypowiedzianego cierpienia! Niech umilknie broń! – dramatyczny apel Leon XIV w czwartą rocznicę wybuchu wojny na Ukrainie. Papież zaapelował o natychmiastowy dialog pokojowy.

Po modlitwie Anioł Pański na Placu św. Piotra Ojciec Święty zwrócił się z głośnym apelem o zakończenie wojny przeciwko Ukrainie, w cztery lata od jej wybuchu na pełną skalę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję