Reklama

Tradycje Wielkanocne

Strażnicy Bożego Grobu

Niedziela przemyska 15/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Straże Grobu Bożego to jedna ze starszych, a zarazem piękniejszych tradycji Wielkanocnych Podkarpacia. Zwyczaj zaciągania honorowych wart przy symbolicznym Grobie Chrystusa ma w naszym regionie już ponad 300-letnią tradycję, zapoczątkowaną jeszcze przez zakon Bożogrobców.

Historia straży grobowych

Reklama

Po zdobyciu Ziemi Świętej przez wojska arabskie, Bożogrobcy przybyli do Europy. W Polsce działali w Miechowie, a od 1394 r. także w Przeworsku. Pamiątką ich obecności w tym mieście jest niecodzienny zabytek architektury sakralnej z 1712 r. - znajdująca się w bazylice mniejszej pw. Świętego Ducha kaplica Grobu Bożego, zbudowana na wzór jerozolimskiej. Mimo kasaty zakonu tradycja zaciągania wart przy Bożym Grobie przetrwała i w wielu środowiskach kultywowana jest po dzień dzisiejszy stanowiąc nieodłączny element Triduum Paschalnego. Wielu etnografów powołując się na ustne przekazy, genezę straży grobowych - zwanych także „Turkami” - wywodzi z okresu rządów króla Jana III Sobieskiego, którego oddziały powracając ze zwycięskiej odsieczy wiedeńskiej w 1683 r., w okresie Triduum Paschalnego, miały zaciągać straże przy Bożym Grobie. Ponoć mieli ze sobą liczne łupy wojenne, atrybuty tureckie, stąd też nazwano ich Turkami. Zwyczaj ten przekazywany z pokolenia na pokolenie przetrwał do dziś, a barwne straże wciąż podnoszą nastrój skupienia adorując Boży Grób, uświetniając również inne ważne uroczystości kościelne i świeckie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Straż Grobowa z Pruchnika

Reklama

Jedną z najstarszych jest Honorowa Straż Bożego Grobu z Pruchnika, która już od 110 lat uświetnia uroczystości kościelne i świeckie, za najważniejsze uznając jednak warty przy symbolicznym Grobie Pana Jezusa. Straż została utworzona w 1894 r., w setną rocznicę Powstania Kościuszkowskiego, z inicjatywy ówczesnych władz miasta. Jednym z przywódców tego powstania był szewc z zawodu, Jan Kiliński. Dla upamiętnienia tej niezwykłej dla miasteczka o tradycjach szewskich postaci, uszyto mundury na wzór kontusza pułkownika Kilińskiego. I tak oto 13 pruchnickich mieszczan przyodzianych w kolorowe stroje, rogatywki, granatowe żupany, z szablami u boku rozpoczęło działalność Honorowej Straży Bożego Grobu. W swej historii Straż Grobowa z Pruchnika przechodziła różne koleje losu. W czasie pożogi wojennej zaniechano nawet jej działalności, by w 1946 r. przywrócić ten zwyczaj na nowo. Działalność Straży nie była na rękę także komunistycznym władzom, zwalczającym tradycję katolicką i patriotyczną. Zdeponowano więc szable i część kontuszy sądząc, że tym sposobem uda się przełamać mocno zakorzeniony zwyczaj, a Straż zaniecha swej działalności - na próżno jednak. Akcesoria odzyskano, a działalność rozkwitła na nowo. Dziś Honorowa Straż Bożego Grobu im. Jana Kilińskiego w Pruchniku, licząca blisko 30 członków - mężczyzn o nienagannej postawie etyczno-moralnej - trwa nadal przy Chrystusowym Grobie, jako niezniszczalnym fundamencie wiary.

Turki i Grobowszczaki

Kolejnym przejawem tradycji wielkanocnej w regionie podkarpackim są Turki. Kultywują pamięć oddziałów Jana III Sobieskiego, które jak podaje legenda, powracając ze zwycięskiej odsieczy wiedeńskiej, w okresie Triduum Paschalnego zaciągały straże, czuwając przy Grobie Chrystusa. Jako zwycięzcy mieli ze sobą liczne łupy wojenne, w tym atrybuty tureckie, od których zrodziła się też ich nazwa. Według innej tradycji, to tureccy jeńcy wojenni przechodząc na chrześcijaństwo pasowani byli na strażników Grobu Bożego zaciągając przy nim warty. Tradycja Turków dość powszechna jest dziś przede wszystkim na ziemi przeworskiej, m. in. w Gniewczynie i Tryńczy, a w opinii etnografów Podkarpacie jest jednym z nielicznych w kraju regionów, gdzie zwyczaj zaciągania wart, z pieczołowitością kultywowany, znajduje wciąż rzesze naśladowców. Dość popularne w regionie są również tzw. Grobowszczaki. Ich stroje wprawdzie dość dowolne, posiadają przewagę elementów ubiorów wojskowych i strażackich, przemieszanych z ludowymi detalami. Podobnie jak Straże Grobowe i Turki, w okresie Triduum Paschalnego trwają oni przy Grobie Zbawiciela zaciągając warty.

Kultywując piękną tradycję

Materiały źródłowe podają, że w okresie Wielkiego Tygodnia młodzi mieszkańcy wsi i małych miasteczek tworzyli kilkunastoosobowe, strojne oddziały. Zaciągali w kościołach straże honorowe przy symbolicznym Grobie Chrystusa, a w Wielkanocny poranek odwiedzali sąsiadów - dzieląc się z nimi radosną nowiną o Zmartwychwstaniu. Na terenie Podkarpacia zwyczaj ten przekazywany z pokolenia na pokolenie trwa do dziś. Zaś od kilkunastu lat rokrocznie organizowane są tzw. Małopolskie Parady Honorowych Straży Grobu Bożego. Najczęściej uroczystości te odbywają się w Grodzisku Dolnym k. Leżajska, w Pruchniku, a ostatnio także w Dzikowcu k. Kolbuszowej.
Mimo wielu przeciwności i zmiennych kolei losu, ta piękna i bogata w swej treści tradycja przetrwała na Podkarpaciu do dziś. Zaangażowanie zaś starszych, jak i młodzieży w kultywowanie tradycji ojców pozwalają mieć nadzieję, że zwyczaj ten przetrwa następne pokolenia.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tutaj transparentność w finansach to standard. Proboszcz przedstawił finanse parafii

2026-02-11 12:40

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

parafia św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze

sprawozdanie duszpasterskie

Karolina Krasowska

Ks. Robert Patro – proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze w opublikowanym w mediach społecznościowych sprawozdaniu duszpasterskim i ekonomicznym za 2025 r. przedstawił szczegółowe przychody i wydatki parafii.

Ks. Robert Patro – proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze w opublikowanym w mediach społecznościowych sprawozdaniu duszpasterskim i ekonomicznym za 2025 r. przedstawił szczegółowe przychody i wydatki parafii.

Ks. Robert Patro – proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze w opublikowanym w mediach społecznościowych sprawozdaniu duszpasterskim i ekonomicznym za 2025 r. przedstawił szczegółowe przychody i wydatki parafii.

Sprawozdanie zostało zaprezentowane 8 lutego na wszystkich Mszach świętych w ramach ogłoszeń parafialnych. Dokument został przygotowany przez Radę Ekonomiczną, która – jak czytamy w poście na profilu FB parafii - „pomaga i doradza proboszczowi w zarządzaniu finansami”.
CZYTAJ DALEJ

W tej polskiej bazylice znajduje się fragment czaszki św. Walentego

2026-02-11 18:46

[ TEMATY ]

archikatedra przemyska

PAP

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.

Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec i przyjaciel. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński

2026-02-11 20:51

Archidiecezja Lubelska

Ksiądz Krzysztof Czerwiński zaskoczył nas swoim odejściem, tak jak przez całe życie zaskakiwał skromnością – powiedział Marcin Dmowski.

W ostatnią styczniową noc niespodziewanie odszedł do Pana ks. kan. Krzysztof Czerwiński, proboszcz parafii św. Józefa w Świdniku. Przez 33 lata służył wspólnocie w Adampolu. 3 lutego w świdnickiej świątyni po raz ostatni zgromadził wokół siebie pogrążonych w bólu parafian, przyjaciół oraz najbliższą rodzinę: siostry Elżbietę i Danutę. Dzień później uroczystości pogrzebowe odbyły się w rodzinnym Klimontowie. Żałobnym Liturgiom przewodniczyli bp. Adam Bab i abp Stanisław Budzik. – Przyszliśmy tu z bólem, który towarzyszy ludzkim sercom, kiedy tracą kogoś bliskiego: ojca i pasterza; kogoś, kto w szczególny sposób służy, bo proboszcz to ktoś kto służy temu, aby życie miało dostęp do ludzkich serc. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński całym sobą służył, aby życie było nie tylko ludzkie, ale przede wszystkim Boże, święte – powiedział bp Bab.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję