Reklama

XII Światowy Dzień Chorego

U Rzeszowskiej Pani

Niedziela rzeszowska 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie już od lat centralne uroczystości Światowego Dnia Chorego mają miejsce w sanktuarium Pani Rzeszowa w kościele Ojców Bernardynów.
Mszy św. przewodniczył Biskup Ordynariusz w asyście 16 kapłanów, wśród których byli obecni kapelani szpitalni, pełniący służbę w szpitalach Rzeszowa, ojcowie bernardyni z Ojcem Gwardianem. Obecny był także ks. prał. Stanisław Słowik, dyrektor Caritas, wicedyrektor Caritas ks. kan. Władysław Jagustyn oraz ks. dr Andrzej Garbarz, duszpasterz diecezjalny Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy. Uczestniczyli również diakoni i alumni z rzeszowskiego Seminarium Duchownego.
Zgromadzonych w świątyni powitał kustosz sanktuarium o. Antoni Kluska.
W homilii Biskup Ordynariusz powiedział m.in.: „Dzień dzisiejszy poleca nam z wiarą spojrzeć przede wszystkim na tajemnicę krzyża - naszą nadzieję, nawet w chwilach najtrudniejszych prób. Wszyscy jesteśmy powołani do świętości, do życia w zażyłej przyjaźni z Chrystusem.
W śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa ludzkie cierpienie znajduje swój najgłębszy sens i zbawczą wartość. Chrystus za nas cierpiał i sprawił, że cierpienie przyjmowane z wiarą staje się środkiem zbawienia i jest jakby bramą, wprowadzającą w tajemnicę cierpienia Chrystusa. Dlatego ludzie chorzy są w sercu Kościoła. Ludzie cierpiący, niepełnosprawni są w sercu diecezji, są w sercu parafii i mam nadzieję, że na Podkarpaciu są w sercu wszystkich gmin, samorządów, Urzędu Marszałkowskiego i z tą nadzieją pragniemy budować lepszą przyszłość. (...)
Drodzy Bracia i Siostry, szczególnie bliscy Niepokalanej Matce ludzie chorzy - nie zmarnujcie waszego cierpienia, niech nie będzie daremne, ofiarujcie je każdego dnia za naszą umiłowaną Polskę, Ojczyznę, naszą Matkę, bo jest w wielkiej potrzebie. To, co dostrzegamy, to nas wszystkich przejmuje niepokojem, ta wielka rzesza bezrobotnych, ta beznadziejność u wielu rolników, te najrozmaitsze afery, to zakłamanie, które nieustannie jest utrzymywane, to niedotrzymywanie obietnic przez rząd, to przecież ludzi normalnych napełnia bólem, innych czasów oczekiwaliśmy. To, co się dzieje ze służbą zdrowia i to że wielu starszych ludzi, emerytów i rencistów nie może wykupić lekarstw, to jest skandal, a te wszystkie ogromne trudności, jakie przeżywają rodziny, jak muszą nieraz oszczędzać, to się w jakiś sposób zemści na zdrowiu dzieci i młodzieży. To jest wołanie o sprawiedliwość, wołanie o nawrócenie, wołanie o przemianę. Tylko modlitwą, pokutą i cierpieniem możemy coś jeszcze uczynić, aby ratować Polskę od zguby. (...)
A my, którzy jesteśmy z łaski Boga zdrowi, prośmy: serce wielkie nam daj, zdolne dojrzeć człowieka chorego, niepełnosprawnego, ubogiego, samotnego. Serce wielkie nam daj, zdolne objąć świat”.
W swojej homilii Ksiądz Biskup podziękował Służbie Zdrowia, rodzinom, wolontariuszom za opiekę na chorymi, starszymi i niepełnosprawnymi. Podziękował także chorym, cierpiącym za ich modlitwy, za świadectwo pełne dobroci, za to że wspierają naszą pracę, że pomagają nauczycielom, kapłanom, rodzinom, że swoim cierpieniem wypraszają, by więcej było dobra, miłości, sprawiedliwości.
Po Mszy św. chorym zostało udzielone lurdzkie błogosławieństwo, a także sakrament namaszczenia chorych. Ponadto tego dnia Biskup Ordynariusz odwiedził i udzielił błogosławieństwa chorym w hospicjum w Rzeszowie przy ul. Poniatowskiego, gdzie opiekę duszpasterską sprawują kapłani z parafii Krzyża Śwętego.
Natomiast bp Edward Białogłowski odprawił Mszę św. w Domu Opieki przy ul. Załęskiej oraz w niedzielę w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle, gdzie także poświęcił kaplicę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Nowe wyzwania, niezmienna misja: Krajobraz polskich parafii w świetle najnowszych danych ISKK

2026-03-14 08:01

[ TEMATY ]

parafia

Karol Porwich/Niedziela

Do przyparafialnych organizacji należy w Polsce 2,5 mln osób. Aktywnie uczestniczą w życiu wspólnoty, a to cenny kapitał społeczny – powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) dr hab. Marcin Jewdokimow.

Sieć parafii w Polsce jest bardzo gęsta. Według rocznika ISKK SAC „Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia", w 2024 r. było ich 10 352, w tym 9 664 parafie diecezjalne i 688 zakonnych. Rok wcześniej – 10 344, w tym 9 664 diecezjalne i 680 zakonnych.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostny Kadr z Niedzielą #22

2026-03-14 18:13

screen YT

Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.

Zamknij X
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję