Reklama

Dzień Życia Konsekrowanego

Modlitwą i pracą służą Bogu i ludziom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Dzień Życia Konsekrowanego będzie obchodzony w święto, kiedy wspomina się ofiarowanie Jezusa w świątyni, gdzie Maryja i Józef przynieśli Dziecię (...). Ofiarowanie Jezusa w świątyni jest wymowną ikoną całkowitego oddania własnego życia, szczególnie dla tych, którzy zostali powołani, aby urzeczywistniać w Kościele i w świecie, poprzez praktykowanie rad ewangelicznych, charakterystyczne przymioty Jezusa - dziewictwo, ubóstwo i posłuszeństwo”.
Fragment Orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II z okazji obchodów Dnia Życia Konsekrowanego, 6 stycznia 1997 r.

Wśród tysięcy osób, świętujących 2 lutego Dzień Życia Konsekrowanego są siostry ze Zgromadzenia Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi, którego założycielem był sługa Boży biskup pomocniczy włocławski Wojciech Owczarek.
Dom Generalny Zgromadzenia mieści się we Włocławku przy ul. Orlej. Zgromadzenie posiada domy zakonne w Polsce, m.in. w Gdańsku, Kaliszu i Kłodawie, a także za granicą: w Anglii, Niemczech i Białorusi.
W domach tych żyje około 260 sióstr, zwanych powszechnie Siostrami Wspólnej Pracy lub Siostrami Niepokalankami. Obecnie matką generalną Zgromadzenia jest s. Miriam Duniak. Głównym celem życia Sióstr Wspólnej Pracy jest rozszerzenie Królestwa Bożego w świecie poprzez wykonywaną pracę, w zjednoczeniu z Chrystusem i Matką Bożą Niepokalaną.
Siostry pracują w duszpasterstwie parafialnym, misyjnym oraz w instytucjach kościelnych, jako m.in. kancelistki, zakrystianki itp. Prowadzą też działalność wychowawczą w przedszkolach, uczą katechezy w szkołach oraz opiekują się ludźmi chorymi i starszymi.
Do Kłodawy kilka Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi przybyło w 1945 r., na zaproszenie miejscowego proboszcza - ks. Lucjana Kurzawskiego oraz Komitetu Opieki Społecznej w Kłodawie. Wkrótce po przybyciu do miasteczka nad Rgilewką siostry otworzyły przedszkole dla 120 dzieci oraz uruchomiły kuchnię ludową dla ubogich, wydającą około 70 obiadów dziennie. Taką działalność prowadziły przez 4 lata. W 1949 r. władze miasta zamknęły przedszkole i kuchnię. Siostry zostały pozbawione pracy. Jednak ks. L. Kurzawski zatrzymał je i zatrudnił jako zakrystianki i katechetki; jedna z sióstr robiła nieodpłatnie zastrzyki ubogim, chorym ludziom.
Obecnie w Domu Zakonnym Sióstr Wspólnej Pracy przy ul. Toruńskiej w Kłodawie mieszkają cztery siostry. Funkcję siostry przełożonej od 3 lat pełni s. Jolanta Królikowska, pochodząca z Topólki (woj. kujawsko-pomorskie). W Kłodawie mieszka od 9 lat. Oprócz tego, że jej pieczy powierzone jest prowadzenie Domu, pracuje w kłodawskim kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jako zakrystianka. Dba o porządek w kościele, o szaty i bieliznę liturgiczną, dekoruje ołtarze i wnętrze świątyni na kościelne i parafialne uroczystości. S. Jolanta w przyszłym roku obchodzić będzie ćwierćwiecze ślubów zakonnych. Rezydentkami Domu są dwie seniorki: s. Józefa Mazurkiewicz, pochodząca z Wolborza (woj. łódzkie), oraz s. Mirosława Kołata z Witowa (woj. kujawsko-pomorskie), wcześniej zajmująca się sprawami gospodarczymi, m.in. uprawą ogrodu. Sędziwymi zakonnicami opiekuje się s. Gwidona Golin (z woj. łódzkiego), emerytowana katechetka, która pomaga w pracach kuchennych.
Siostry Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi pełniące posługę w Kłodawie, tak jak cała rzesza osób konsekrowanych, swoje życie ofiarowały całkowicie Bogu. Kroczą trudną, ale piękną drogą: śladami Chrystusa i Maryi. Niosą nadzieję tam, gdzie gości smutek, świadczą o nieskończonym miłosierdziu Bożym. Pamiętajmy, że potrzebują naszej modlitwy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha

2026-01-20 10:11

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Domem Boga są wierzący

2026-01-20 10:08

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Modlitwa Salomona stoi w centrum opisu poświęcenia świątyni w Jerozolimie. Księga Królewska należy do historii deuteronomistycznej. Redakcja dojrzewa w czasie zagrożenia królestwa i na wygnaniu. Tekst kładzie nacisk na jedyność Boga i posłuszeństwo Jego słowu. Król wyznaje, że nie ma podobnego Bogu Izraela. Wspomina Jego wierność (berit) i łaskę (hesed). Pada zdanie, które prostuje wyobrażenia: Stwórca nie mieści się w murach. Hebrajskie „niebo i niebiosa niebios” mówi o rzeczywistości przekraczającej każdą miarę. Świątynia otrzymuje rolę znaku. To miejsce, gdzie wypowiada się Imię Boga. Tam lud kieruje modlitwy, skargi i dziękczynienia. Deuteronomium opisuje ten wybór jako „umieszczenie Imienia” w jednym miejscu. Język pozostaje anikoniczny, wolny od posągów. Modlitwa łączy się z czystą wiarą w Niewidzialnego.
CZYTAJ DALEJ

Całun Turyński – naukowcy podważają hipotezę o średniowiecznym fałszerstwie

2026-02-10 21:56

[ TEMATY ]

całun turyński

Graziako

Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.

Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję