Reklama

Przy wspólnym stole

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koniec Starego Roku i początek Nowego to tradycyjnie czas spotkań opłatkowych. W tym roku grudniowy i styczniowy kalendarz bp. Adama Śmigielskiego SDB wypełniony jest niemal do ostatniej kartki. Niemal codziennie Ksiądz Biskup spotyka się z ludźmi zrzeszonymi w różnych wspólnotach, organizacjach czy instytucjach. Jedno z takich spotkań miało miejsce w sosnowieckim Dziecińcu Miłości. Z dziećmi i wolontariuszami tam pracującymi spotkał się nie tylko bp Śmigielski, ale również Lechosław Jarzębski - wojewoda śląski, Kazimierz Górski - prezydent Sosnowca czy ks. Stefan Wyporski - dyrektor sosnowieckiej Caritas oraz darczyńcy i przyjaciele.
Tradycja spotkań wigilijnych w Dziecińcu Miłości ma bogate tradycje. Rokrocznie przygotowuje je Halina Łojas, twórczyni ośrodka. Swoją charytatywną działalność opiera na wierze, miłości i rozumie.
Równie wzruszająca była wigilia dla osób samotnych, zorganizowana przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej. „Wzięli w niej udział ludzie, którzy z różnych względów nie mieli możliwości spożyć wieczerzy wigilijnej w swoim domu z najbliższymi” - powiedział Niedzieli ks. Stefan Wyporski, dyrektor Caritas. Do wigilijnego stołu z osobami samotnymi i bezdomnymi zasiedli oprócz Biskupa Sosnowieckiego przedstawiciele władz Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Będzina. W przygotowania do wigilii włączyła się jak co roku młodzież z LO im. Emilii Plater w Sosnowcu i młodzież z parafii św. Floriana w Sosnowcu. Młodzi ludzie podawali do stołu, a także przygotowali część artystyczną, którą stanowił śpiew kolęd. Nikt także nie wyszedł bez prezentu. Caritas wspólnie z urzędami zagłębiowskich miast przygotowała 350 paczek żywnościowych, w których oprócz czekolad i owoców znalazły się konserwy mięsne, mąka, cukier.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Dokonał się cud wskrzeszenia

2026-10-02 08:35

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

61 minut bez tętna. Trwa reanimacja, a matka wzywa wstawiennictwa Fultona Sheena. Kiedy lekarze przygotowują się do stwierdzenia zgonu, serce chłopca zaczyna bić.

Zapraszam Cię również do poznania innych zaskakujących spotkań z życia Sheena. Przy jednym stole zasiadają kapłan i przekonany komunista. Dyskusja dotyczy ideologii, aż nagle pojawia się temat Maryi. Dlaczego właśnie wtedy odżywa wspomnienie rodzinnego domu?
CZYTAJ DALEJ

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie?

2026-10-04 20:44

[ TEMATY ]

Jezus Miłosierny

św. Faustyna

Joanna Popławska/Niedziala

Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?

Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję