Reklama

Turka - Borek

Będzie kościół

II niedziela Adwentu, 7 grudnia, na trwałe wpisała się w lokalną historię małej parafialnej wspólnoty w Turce. Abp Józef Życiński w obecności 12 kapłanów i ok. 150 wiernych poświęcił krzyż ustawiony na placu przeznaczonym pod budowę nowej świątyni. Odprawiona w warunkach polowych Msza św. była znakiem powierzenia Bogu trosk związanych z tworzeniem nowego ośrodka duszpasterskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawowanie pierwszej Eucharystii na osiedlu Borek poprzedziło odmówienie Koronki do Bożego Miłosierdzia. Na początku Mszy św. Ksiądz Arcybiskup powiedział, że postawienie krzyża i poświęcenie „dla naszego pożytku i ku chwale Bożego imienia” działki, na której w przyszłości stanie dom Boży, jest wyrazem wspólnej troski o duszpasterstwo na tym miejscu. Modlitwa w intencji wszystkich zgromadzonych, starających się o zbudowanie nowego kościoła; tych, którzy włączyli się w przygotowanie działki, przyszłych budowniczych oraz tych, którzy mieszkają i będą mieszkać na osiedlu Borek, to wyraz solidarności w wierze parafian i duszpasterzy. „Gdy za kilka lat będziecie oglądali fotografie z dzisiejszej uroczystości, gdy w wybudowanej tu świątyni będziecie przyjmować sakramenty, gdy będziecie przychodzić do Jezusa Miłosiernego prosić o nadzieję, pokój i radość serc, to z sentymentem wspomnicie tę dzisiejszą ofiarę” - mówił w kazaniu Pasterz. „20 lat temu poeta Adam Zagajewski zastanawiał się, czy po upadku komunizmu Polacy będą chodzić do kościoła i czytać wiersze? Wy - parafianie z Turki i mieszkańcy osiedla Borek - pokazujecie, że po upadku komunizmu Polacy nie tylko chodzą do kościoła, ale przychodzą ma Mszę św. tam, gdzie kościoła jeszcze nie ma. Dajecie wyraz swojej wiary, pokazujecie, że wciąż można żyć wartościami, których nie da się urynkowić. Patronem kościoła, który tu powstanie za kilka lat, będzie Jezus Miłosierny. On otoczy swoją opieką mieszkańców osiedla Borek. Nie zamykajcie swoich serc, bo niczego nie osiągniecie. Już dziś zawierzamy Mu plany związane z tym miejscem i całą waszą przyszłość”.
Ks. Krzysztof Kołodziejczyk, proboszcz parafii Ciała i Krwi Pańskiej w Turce, wyraził wdzięczność Bogu i ludziom: za solidarność, oznaki przychylności i życzliwości ze strony władz gminy Wólka Lubelska na ręce wójta Włodzimierza Hofy, Księdzu Arcybiskupowi za gest sfinansowania zakupu ziemi, ks. Henrykowi Szymańskiemu, dziekanowi dekanatu Lublin podmiejski i proboszczowi parafii w Wólce, ks. Bogusławowi Psujkowi, swojemu poprzednikowi i innym kapłanom za pasterską troskę oraz mieszkańcom starej Turki za wyrazy otwarcia i przychylności dla mieszkańców osiedla Borek.
Starania o budowę świątyni i obiektu o charakterze charytatywno-opiekuńczym i oświatowo-wychowawczym na osiedlu Borek trwają od kilku lat. 17 listopada 2003 r. parafia w Turce zawarła z urzędem gminy w Wólce Lubelskiej akt notarialny zakupu gruntu o powierzchni niecałego hektara pod budowę nowego kościoła w obrębie osiedla Turka-Borek. Nowe miejsce swoją duszpasterską troską obejmie ks. Krzysztof Kołodziejczyk. Osiedle Borek znajduje się ok. 10 kilometrów na północny wschód od centrum Lublina. Pierwsze budynki pojawiły się ok. 1994 r., zaś pierwsi mieszkańcy osiedlili się w tzw. nowej Turce w 1996 r. Obecnie w skład Spółdzielni Mieszkaniowej „Turka” wchodzi ok. 300 mieszkań. Docelowo na osiedlu zamieszkać ma 6 tys. ludzi. Planuje się budowę nowych budynków wielorodzinnych, jednorodzinnych oraz obiektów developerskich. Ulice na osiedlu mają wdzięczne nazwy: Jagodowa, Malinowa (u ich zbiegu powstanie nowy kościół), Topolowa, Berberysowa, Bukowa, Jesionowa, Jaworowa, Klonowa. W 2003 r. udostępniono główną osiedlową drogę: Dębową, jeszcze bez nawierzchni asfaltowej. Powstający ośrodek duszpasterski będzie znakiem Bożej opieki i wspólnej duchowej troski o życie na osiedlu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

Skutki „ogrania” w sprawie Mercosur

2026-01-10 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.

Powołując się na deklarację rzecznika rządu, Adama Szłapki, Monika Rutke z telewizji Republika pytała premiera o „kilkadziesiąt spotkań”, jakie miał odbyć Tusk w celu budowania mniejszości blokującej. – Co poszło nie tak? Dlaczego nie udało się zbudować tej mniejszości blokującej? – mówiła kobieta, pytając o planowany kalendarz spotkań z premier Meloni. – Jakich zamierza pan użyć argumentów politycznych i gospodarczych, żeby przekonać wszystkich premierów tych krajów, którym zależy na podpisaniu umowy z Mercosurem [by tego nie robić]? – doprecyzowała Rutke.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję