Reklama

Z życia diecezji

W skrócie za Radiem Plus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 grudnia. Górnicy w galowych mundurach, orkiestra oraz chór górniczy, a także ich rodziny zgromadzili się w kościele Maksymiliana Marii Kolbego w Lubinie, by wziąć udział w uroczystej Mszy św. Z okazji Barbórki Eucharystii w intencji górników oraz ich rodzin przewodniczył biskup legnicki Tadeusz Rybak. Braci górniczej życzył, aby św. Barbara zawsze opiekowała się nimi i chroniła ich przed nieszczęściami podczas pracy. Przed pomnikiem Jana Wyżykowskiego - odkrywcy polskiej miedzi zostały złożone kwiaty. Na uroczystość przybyli m. in żona i brat Jana Wyżykowskiego. Natomiast po południu mieszkańcy Polkowic mieli okazję zobaczyć, jak wygląda pasowanie na górników. Na polkowickim rynku odbyła się tradycyjna górnicza uroczystość, czyli skok przez skórę.

5 grudnia. Jeszcze nie księża, ale już w sutannach. 15 kleryków III roku legnickiego seminarium zmieniło garnitury na strój duchowny. Uroczystość odbyła się w katedrze legnickiej. Mszy św. przewodniczył biskup legnicki Tadeusz Rybak.
Dzień obłóczyn tradycyjnie jest dniem otwartym w seminarium duchownym. Tylko wtedy rodzina i przyjaciele mogą zwiedzić budynek, zobaczyć pokoje kleryków oraz sale wykładowe. Ponadto dla zaproszonych gości alumni przedstawili sztukę teatralną opartą na dramacie Karola Wojtyły Brat naszego Boga.

5 grudnia. Odnalazł się krzyż pokutny. Jeden z najcenniejszych średniowiecznych zabytków został skradziony dwa tygodnie temu z drogi prowadzącej przez Przełęcz Kowarską koło Jeleniej Góry. Krzyż odnalazł się we wsi Antoniów w powiecie jeleniogórskim. Kupił go za bezcen od złodzieja i handlarza jeden z mieszkańców gminy Stara Kamienica. Postanowił go oddać konserwatorowi zabytków. Dzięki temu zabytek ten wróci na stare miejsce.

6 grudnia. Czekają na niego przede wszystkim dzieci. Święty Mikołaj jest uwielbiany, bo przynosi prezenty. Oczywiście, nie wiedziałby, czego oczekują dzieci, gdyby nie stosy listów. Tylko z Legnicy i Lubina odprawiono po kilkadziesiąt worków z korespondecją. - To nie żarty. Wszystkie takie listy wysyłamy za granicę - zapewnia Jadwiga Marciniak, dyr. rejonowego Urzędu Poczty w Legnicy. Ale dziecięcy świat opisany w listach to nie tylko lalki, komputer czy piłka. To też jak najbardziej poważne marzenia i prośby do Świętego Mikołaja. Nie wystarczy napisać list, z pewnością trzeba jeszcze w Świętego Mikołaja wierzyć. Jedno jest pewne, w tym dniu wszyscy wszystkim rozdają prezenty. Monika Poręba

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz o Kacprze Tomasiaku: "jego postawa przy ołtarzu i na skoczni pokazuje konsekwencję, pokorę i odpowiedzialność"

2026-02-10 13:53

[ TEMATY ]

sport

PAP/Grzegorz Momot

Lektor parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal w skokach narciarskich na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Konkurs rozegrano w Predazzo. Sukces młodego skoczka spotkał się z szerokim odzewem w środowisku kościelnym.

Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej napisało w mediach społecznościowych: „Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: lekarz pojechał do Lourdes mówiąc, że "Boga nie ma". Wrócił jako wierzący

Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.

Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec i przyjaciel. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński

2026-02-11 20:51

Archidiecezja Lubelska

Ksiądz Krzysztof Czerwiński zaskoczył nas swoim odejściem, tak jak przez całe życie zaskakiwał skromnością – powiedział Marcin Dmowski.

W ostatnią styczniową noc niespodziewanie odszedł do Pana ks. kan. Krzysztof Czerwiński, proboszcz parafii św. Józefa w Świdniku. Przez 33 lata służył wspólnocie w Adampolu. 3 lutego w świdnickiej świątyni po raz ostatni zgromadził wokół siebie pogrążonych w bólu parafian, przyjaciół oraz najbliższą rodzinę: siostry Elżbietę i Danutę. Dzień później uroczystości pogrzebowe odbyły się w rodzinnym Klimontowie. Żałobnym Liturgiom przewodniczyli bp. Adam Bab i abp Stanisław Budzik. – Przyszliśmy tu z bólem, który towarzyszy ludzkim sercom, kiedy tracą kogoś bliskiego: ojca i pasterza; kogoś, kto w szczególny sposób służy, bo proboszcz to ktoś kto służy temu, aby życie miało dostęp do ludzkich serc. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński całym sobą służył, aby życie było nie tylko ludzkie, ale przede wszystkim Boże, święte – powiedział bp Bab.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję