Reklama

Podążać Jego śladami

Niedziela kielecka 44/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niezwykły Pontyfikat Papieża-Polaka, o którym napisano już wiele, nieustannie jest zagadnieniem badawczym dla całego zastępu ludzi świata nauki, kultury, teologów i religioznawców. Ale przecież nie ma takich słów, które w całości potrafiłyby zawrzeć i oddać sedno tego Wielkiego Pontyfikatu.
12 grudnia 2003 r. Kościół w Polsce już po raz trzeci obchodził Dzień Papieski. Jakże wymownym okazało się hasło tego Dnia: „Jan Paweł II - Apostoł Jedności”. Bo oto w tym dniu Kościół jednoczył się we wdzięczności Bogu za dar 25 lat Pontyfikatu Ojca Świętego. Jednoczył się w geście braterskiej solidarności, wspierając ubogą, a zdolną młodzież. W Dniu Papieskim i w ciągu najbliższych dni w całej diecezji kwestowano na rzecz Fundacji Nowego Tysiąclecia, odbywały się sympozja, konferencje, koncerty, wystawy. Tym, który jednoczył był Papież. Nasze myśli i serca kierowały się szczególnie w jego stronę. Pojawienie się Ojca Świętego podczas emisji programu TVP wywoływało falę szczęścia i wzruszenia. W tej niezwykłej chwili czuliśmy, jak bardzo jesteśmy Mu bliscy i jak bardzo On nam jest bliski. Patrząc na Jego oblicze, zastanawialiśmy się czy człowiek może wyrazić wdzięczność za tyle darów?
Co możemy zrobić, co ja mogę zrobić? Znamienne słowa wypowiedziane przez Papieża, pochodzące z
Ewangelii wg św. Łukasza: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy”, uświadamiają nam jeszcze bardziej wielkość Następcy Świętego Piotra, prowadzącego Kościół ku Chrystusowi. Tak jak 25 lat temu, tak i dziś Świadek Nadziei mówiący: „Nie lękajcie się”, wyzwala w każdym człowieku odwagę wiary, nadziei i miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

Podhale: Ruszają jesienne redyki; owce wracają z hal

2026-10-03 07:11

[ TEMATY ]

redyk

Adobe Stock

W pierwszą sobotę października na Podhalu ruszają tradycyjne jesienne redyki, podczas których bacowie i juhasi sprowadzają owce z górskich hal.

4 października w Witowie u wylotu Doliny Chochołowskiej odbędzie się Polaniarski Osod na Siwej Polanie, którego uczestnicy zobaczą zejście owiec z Hali oraz widowisko przygotowane przez zespół regionalny. Tego samego dnia tradycyjny redyk wyruszy z okolic Polany Szymoszkowej w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję