Reklama

Regionalne spotkanie Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci

Broń przeciwko złu

12 października, w trzecią już Niedzielę Papieską, zielonogórska parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego gościła Madzię Buczek - założycielkę Podwórkowych Kółek Różańcowych oraz dzieci z regionu zielonogórskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa Madzi Buczek, która zwróciła się do dzieci na zakończenie Mszy św., były przesłaniem wygłoszonym nie tylko do dzieci. Prosiła, by odmawiać Różaniec jako podziękowanie za 25-lecie Pontyfikatu umiłowanego Ojca Świętego. - Ta modlitwa i kółka różańcowe to będzie dar dla niego - mówiła Madzia. - On przecież prosił, aby się za niego modlić. Inne intencje Różańca, to według Madzi modlitwa o pokój i podziękowanie Bogu za 105 tys. członków Podwórkowych Kółek Różańcowych w 25 krajach świata. - Zaproście waszych kolegów w szkole i tam, gdzie mieszkacie, do odmawiania Różańca - apelowała Madzia. Na koniec powiedziała z mocą: - Mamy broń, którą możemy walczyć przeciwko złu. Jest nią różaniec w naszych rękach! Przed Mszą św. Madzia Buczek odmówiła z dziećmi jedną dziesiątkę Różańca. Wybrała tajemnicę „Ukoronowanie Matki Bożej”. Widok tej, tak mocnej duchem dziewczynki mimo swej niepełnosprawności, wywołał wzruszenie na wielu twarzach.
Mszy św. przewodniczył ks. kan. Mieczysław Dereń, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonej Górze. W homilii ks. prał. J. Pawlak - gospodarz parafii, nawiązał do rozmowy Pana Jezusa z bogatym młodzieńcem. - Czy dzieci stawiają sobie ważne pytania, tak jak ewangeliczny młodzieniec? Czy dzieci umieją oddać swój czas Jezusowi? - pytał. Zasmucił się młodzieniec, bo nie potrafił sprostać wskazaniom Pana Jezusa. Może i dzieci wahają się: nie zapiszę się do scholi, Podwórkowego Kółka Różańcowego, bo muszę chodzić na pływalnię, uczyć się języka. Jednym słowem - mam inne sprawy. Wzorem oddania całkowitego Jezusowi jest Matka Najświętsza - mówił Kaznodzieja. Ksiądz Prałat zachęcił, aby dzieci, wychodząc ze świątyni postanowiły, że będą odmawiały codziennie choć jedną dziesiątkę Różańca. W ten sposób przez Matkę Bożą oddadzą się Jezusowi, a także pomogą Kościołowi i Ojczyźnie.
Intencje modlitwy powszechnej obejmowały Ojca Świętego, Ojczyznę, Madzię Buczek z rodziną, dziękczynienie za dar Radia Maryja, TV Trwam, Podwórkowe Kółka Różańcowe oraz sprawy wszystkich obecnych. Dary ofiarne przyniosły dzieci z wielu miejscowości naszej diecezji: Bojadeł, Starego Kisielina, Przylepu, Drzonkowa, Raculi, Zatonia, Słubic, Świdnicy, Mirocina Górnego, Gaworzyc, Ochli, Jeleniowa Jasienia, Szprotawy, Gorzowa Wlkp., Żar, Żagania, Nowego Miasteczka, Świebodzina, Zielonej Góry, Krzepielowa, Bobrownik, Suchej oraz z diecezji sąsiednich: ze Zbąszynia, Sulikowa, Pawłowic, Śremu, Poznania.
Madzi Buczek, prócz mamy i cioci, towarzyszył o. Piotr Dettlaff, redemptorysta, który z ramienia Radia Maryja opiekuje się Podwórkowymi Kołami Różańcowymi. O. Piotr poinformował, że w imieniu uczestników spotkania z Madzią zostanie wysłany do Ojca Świętego telegram z życzeniami, oraz że wszystkie obecne dzieci otrzymają w darze różaniec i książeczkę z rozważaniami tajemnic. Zachęcił dzieci, aby były apostołami przez odmawianie Różańca. Po Komunii Św. o. Piotr odczytał list z pozdrowieniami od dzieci z Kółek Różańcowych w Elblągu, po czym serdecznie pozdrowił wszystkich przyjaciół Radia Maryja i kółek różańcowych. Podziękował także ks. Pawlakowi za to, że ten kościół stał się wieczernikiem, z którego wychodzi się umocnionym. Następnie wręczył legitymacje przedstawicielom grupy 200 nowych członków Podwórkowych Kółek Różańcowych.
Oprócz dzieci, ich rodzin i parafian, w spotkaniu uczestniczyła także prezydent Zielonej Góry Bożena Ronowicz i wiceprezydent Janusz Baran. Witając obecnych, Pani Prezydent życzyła, aby Pan Bóg wysłuchał wszystkich próśb zanoszonych podczas Mszy św. rozpoczynającej regionalne spotkanie Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci. Po Mszy św. dzieci ze Świebodzina przedstawiły krótki montaż poetycko-muzyczny na temat 25-lecia Pontyfikatu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkaplerz - zaniedbany Skarb Kościoła?

Niedziela wrocławska 28/2019, str. VI

[ TEMATY ]

szkaplerz

Karol Porwich/Niedziela

Szkaplerz – dwa prostokątne kawałki sukna połączone sznurkiem, albo ozdobną tasiemką. Na jednym naszyty obrazek Najświętszego Serca Pana Jezusa, na drugim obrazek Matki Bożej Szkaplerznej.

Jest to obrazek z chwili objawienia: Matka Boża, jak zapracowana mama, na jednej ręce trzyma małego Jezusa, a drugą wręcza klęczącemu św. Szymonowi Stockowi sznureczki z kawałkami Jej płaszcza. Przyjęcie szkaplerza oznacza, że pod ten płaszcz chowamy się przed zakusami złego
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję