Refleksyjnie, odświętnie i kolorowo. Tak właśnie było 23 sierpnia w parafii Smólnik, gdzie miały miejsce uroczystości odpustowe ku czci patrona - św. Bartłomieja Apostoła.
Na zaproszenie proboszcza parafii - ks. Marka Mrówczyńskiego do Smólnika przyjechał ks. prof. Ireneusz Werbiński, który przewodniczył Sumie odpustowej o godz. 12.00 i wygłosił
homilię. Kaznodzieja przypomniał znaczenie odpustu. W rozumieniu potocznym odpust to jarmark organizowany wokół kościoła z okazji święta jego patrona. Wiele osób tak właśnie kojarzy
to słowo. - A przecież - mówił Kaznodzieja - odpust to przede wszystkim uczestnictwo w święcie patrona danego kościoła, pociągające za sobą odpuszczenie
grzechów. Większość z nas zdaje się jednak zapominać, że w tym dniu nie najważniejsze są stragany, czasem po brzegi zapełnione pamiątkami i obwarzankami, a kwestie
duchowe. W dalszej części homilii ks. I. Werbiński przybliżył wiernym postać św. Bartłomieja Apostoła, który zapisał się chlubnie w dziejach historii Kościoła. Ewangelizował Indie,
a także - wg rozmaitych źródeł o charakterze legendarnym - kraje Azji Mniejszej i Armenię, gdzie miał ponieść męczeńską śmierć. Prawdopodobnie został obdarty
ze skóry i ścięty lub ukrzyżowany głową w dół. Relikwie Świętego spoczywają w Rzymie i we Frankfurcie. Św. Bartłomiej w ikonografii
przedstawiany był początkowo ze zwojem lub księgą, później z nożem i skórą ludzką przewieszoną przez rękę.
W uroczystości odpustowej uczestniczyli liczni parafianie, wśród nich strażacy z jednostki OSP oraz dzieci pierwszokomunijne, sypiące kwiaty przed Najświętszym Sakramentem podczas procesji
wokół kościoła, kończącej Mszę św.
Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.
Zapowiedź papieża Leona XIV, że w najbliższych dniach będzie musiał poddać się operacji płuc, wywołała falę życzeń powrotu do zdrowia. Do pierwszych osób, które zareagowały w niedzielę, należała premier Włoch Giorgia Meloni.
Szefowa włoskiego rządu napisała: „Pragnę zapewnić Ojca Świętego o mojej osobistej bliskości oraz bliskości włoskiego rządu w obliczu wyzwania, jakie czeka Go w najbliższych dniach. Spokój i opanowanie, z jakimi mówił o tym podczas modlitwy Anioł Pański, dodają nam otuchy. Jestem pewna, że także naród włoski nie poskąpi Mu wsparcia i życzliwości”.
Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.
12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.