Reklama

Postrach kierowców

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sierpniu na kilku ulicach Łomży zainstalowano aparaty fotograficzne, które za sprawą elektroniki robią zdjęcia kierowcom przekraczającym obowiązującą prędkość. Pierwsze dni przyniosły rzeczywiście niesamowite efekty. Nie spodziewający się niczego kierowcy byli zdziwieni wezwaniem i informacją o dokonanym wykroczeniu. Piękne, wyraźne zdjęcia nie pozostawiają jednak żadnej wątpliwości, kto dokonał wykroczenia. Pierwszym rekordzistą był kierowca z Łomży, który po mieście (obowiązuje 60 km/h) jechał ponad 100 km/h. Zapytani przeze mnie kierowcy, co sądzą o nowym pomyśle „drogówki”, mówią: „Kiedyś patrzyliśmy na pobocza, jak zobaczyło się policjanta z radarem, to po hamulcach, zawsze się udawało, teraz człowiek musi się pilnować. Aparat fotograficzny jest niemiłosierny”. Wielu kierowców uważa, że taki sposób zapewnienia bezpieczeństwa nie jest do końca uczciwy. „Boże kochany - mówi jeden z nich - człowiek spokojnie wraca do domu, nie spodziewa się niczego, a tu telefon: Pan przyjedzie na komendę, mamy niespodziankę. Już teraz to wiem, co to za niespodzianka”.
Rzeczywiście, aparaty ustawione są w takich miejscach, gdzie kierowca ma okazję nacisnąć na gaz. Szeroka dwupasmowa ulica zachęca do nieco szybszej jazdy. Trzeba bardzo uważać, bo za szybkość są także punkty karne, a tych można bardzo szybko uzbierać. Przypomnijmy, 24 punkty to ponowny egzamin na prawo jazdy.
Wydaje się więc, że pomysł jest dobry. W sobotnie wieczory na ulicach Łomży odbywały się wyścigi samochodowe i motocyklowe. Nie trzeba nawet mierzyć szybkości, by wiedzieć, że niektórzy piraci osiągali szybkości zbliżone do 180 km/h! A zatem, kierowcy, strzeżcie się „policyjnych zdjęć”. Jeżeli już ktoś chce zrobić sobie zdjęcie, niech skorzysta z zakładu fotograficznego. Jakość zbliżona, a cena naprawdę dużo niższa. No i te punkty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

535. pluton Słowaków ze sztandarem

535. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Z Maryją od Kany do krzyża. Peregrynacja rozpoczęła się w Kłodzku

2026-10-12 10:46

[ TEMATY ]

Kłodzko

bp Adam Bałabuch

ks. Stanisław Kasztelan

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Procesja z Jasnogórską Ikoną Nawiedzenia w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku.

Procesja z Jasnogórską Ikoną Nawiedzenia w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku.

Jasnogórska Ikona Nawiedzenia 11 października przybyła do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku, rozpoczynając peregrynację w dekanacie kłodzkim. Świątynia wypełniła się wiernymi, a przy ołtarzu zgromadziło się wielu kapłanów z dekanatu. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bałabuch. Gospodarzem spotkania był proboszcz i dziekan ks. kan. Stanisław Kasztelan.

W homilii biskup pomocniczy diecezji świdnickiej poprowadził słuchaczy od wesela w Kanie Galilejskiej na Golgotę. Przypomniał, że Maryja jest obecna zarówno w radości, jak i w cierpieniu człowieka. W Kanie dostrzegła trudną sytuację nowożeńców i przedstawiła ją Jezusowi. Pod krzyżem pozostała przy cierpiącym Synu, choć nie mogła uwolnić Go od męki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję