Reklama

Niedziela w Warszawie

Z daleka, aby być bliżej

Zaledwie godzinę drogi rowerem z Niepokalanowa leżą Miedniewice, gdzie przy Sanktuarium Świętej Rodziny swój klasztor mają Siostry Klaryski.

2026-08-12 11:14

Niedziela warszawska 33/2026, str. V

[ TEMATY ]

Miedniewice

Archiwum sióstr klarysek z Miedniewic

Siostry klaryski z Miedniewic w życiu kontemplacyjnym odnajdują pokój serca i radość, którymi dzielą się ze światem

Siostry klaryski z Miedniewic w życiu kontemplacyjnym odnajdują pokój serca i radość, którymi dzielą się ze światem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakon Sióstr Klarysek nazywany jest także II zakonem franciszkańskim. Należy do wielkiej rodziny franciszkańskiej, której początek dał św. Franciszek z Asyżu w XIII w. Św. Klara, porwana ideałem św. Franciszka, poszła za nim śladami Chrystusa cichego, pokornego i ubogiego, urzeczywistniając w swoim zakonie piękno życia ewangelicznego.

– W życiu św. Klary był moment, kiedy tak bardzo doświadczyła miłości Boga, Ojca Miłosierdzia, że od tamtej chwili wiedziała, co ma robić, jaką drogą pójść, co wybrać. Osobiście uważam to za początek naszego zakonu. Klara mówiła o momencie prześwietlenia i oświecenia jej serca, można wyczytać o tym w naszej Regule i Testamencie św. Klary – mówi „Niedzieli” s. Miriam, klaryska z Miedniewic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fundacja klasztoru w Miedniewicach powstała jako wotum dziękczynne Ojców Franciszkanów za kanonizację o. Maksymiliana Kolbego. Inspirację do sprowadzenia klarysek do Miedniewic dał bł. Prymas Tysiąclecia, a myśl tę zrealizował kard. Józef Glemp, metropolita warszawski. Klaryski przybyły z XIII-wiecznego klasztoru w Starym Sączu, a 8 grudnia 1986 r. nastąpiło uroczyste wprowadzenie sióstr do klasztoru i zamknięcie klauzury.

Obecnie w miedniewickim klasztorze mieszka 15 sióstr, które realizują w Kościele szczególną formę życia wewnętrznego polegającego na oddaniu się kontemplacji, by służyć Bogu i Kościołowi w odosobnieniu klauzury.

Reklama

– Istotą naszej duchowości, czyli naszą codziennością, jest kontemplacja. Mamy zarówno czas modlitwy osobistej, np. na adoracji, medytacji, czy w jakimkolwiek innej formie, gdzie możemy przeżywać bardzo głęboko spotkanie z Bogiem w wymiarze także wstawiennictwa za innymi. Ale nasza kontemplacja wyraża się również w sprawowanej liturgii – dodaje s. Miriam.

Codzienne życie ukryte w murach klasztoru upływa na modlitwie i pracy. Wszystko podporządkowane jest jednemu celowi – uwielbieniu Boga. Służy temu przede wszystkim modlitwa. Siostry mają liturgię zaplanowaną na cały dzień. Odmawiają wspólnie poszczególne godziny Liturgii Godzin i uczestniczą w centralnej liturgii, jaką jest Eucharystia. Większość modlitw odmawiają w chórze zakonnym, który znajduje się za cudownym obrazem. – Jesteśmy na plecach Matki Bożej, obstawiamy tyły – mówi z uśmiechem s. Miriam.

Szczególne powołanie klarysek, którego przykład dała św. Klara, to droga świętej prostoty, pokory i ubóstwa, życie ciche i ukryte, apostolstwo modlitwą, pokutą, umartwieniem i wyrzeczeniem.

– Św. Klara widziała nasze życie w łączności z Bogiem, w oddzieleniu od świata po to, żeby być z Bogiem, ale też widziała je w wielkiej bliskości z człowiekiem, z najsłabszymi, z tymi, którzy potrzebują wsparcia. Określając nasz sposób życia, mówiła, że nie tyle to ja decyduję, jako mniszka, czy podejdę np. do rozmównicy, ale dzieje się to według potrzeby tych, którzy przychodzą. Ja pozostaję tutaj w moim oddzieleniu z Bogiem, ale jestem do dyspozycji tych, którzy mnie potrzebują – podkreśla s. Miriam.

Siostry klaryski, naśladując św. Franciszka i św. Klarę, chcą ogarnąć sercami cały świat, aby zawsze chwalić Boga modlitwą i wiernie Mu służyć. Choć oddzielone od świata klauzurą, są blisko ludzkich spraw i każdego dnia mówią o nich Jezusowi.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że dobrowolnie uczestniczą w modlitwie

2026-08-30 10:54

[ TEMATY ]

Indie

chrześcijanie

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.

Jak podał 25 sierpnia dziennik „The Indian Express”, praktyka ta jest stosowana m.in. w Bombaju oraz w miastach Vasai, Virar, Mira-Bhayandar, Thane i Palghar. Uczestnicy spotkań modlitewnych wypełniają formularze, w których potwierdzają, że przybyli z własnej woli, bez nacisku, groźby czy zachęty. Oświadczają również, że ich obecność jest wynikiem „osobistej, dobrowolnej i niezależnej” decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Papież uczestniczył w procesji łodzią na jeziorze Albano

2026-08-30 08:00

[ TEMATY ]

Albano

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV jako pierwszy w historii Następca Piotra uczestniczył w sobotę 29 sierpnia w wodnej procesji na jeziorze Albano w Castel Gandolfo z okazji święta Matki Bożej Patronki Jeziora. Twojej miłującej opiece powierzamy wszystkie narody ziemi: spójrz z dobrocią na Twoje dzieci zranione wojną i rozbudź w każdym pragnienie pokoju - modlił się Papież.

Z okazji uroczystości 400-lecia pobytu Papieży w Castel Gandolfo, w tegorocznej procesji figury Matki Bożej Patronki Jeziora w Castel Gandolfo wziął udział Leon XIV. Po zakończeniu Eucharystii w kościele pod tym wezwaniem Papież udał się procesyjnie na brzeg jeziora, gdzie wsiadł na statek, na którym przewożona była figura Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję