Reklama

Niedziela Legnicka

Bolesna rocznica

11 lipca obchodziliśmy 83. rocznicę „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu, uznawanej za symboliczny moment apogeum ludobójstwa dokonanego na obywatelach II RP przez ukraińskich nacjonalistów.

2026-07-21 14:59

Niedziela legnicka 30/2026, str. V

[ TEMATY ]

Legnica

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Organizatorzy wydarzenia: poseł Tadeusz Samborski oraz przedstawiciele władz powiatu

Organizatorzy wydarzenia: poseł Tadeusz Samborski oraz przedstawiciele władz powiatu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W latach 1943 i 1944 na Wołyniu oraz w Galicji Wschodniej zamordowano ok. 100 tys. Polaków. Dla wielu rodzin nie jest to jedynie rozdział z podręcznika historii. To pamięć przekazywana z pokolenia na pokolenie, wspomnienia utraconych bliskich i miejsc, do których już nigdy nie można było wrócić.

W Legnicy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa stał się okazją do wspólnej modlitwy, złożenia kwiatów pod tablicą poświęconą pomordowanym oraz rozmowy o wydarzeniach, które mimo upływu ponad ośmiu dekad nadal budzą emocje i domagają się pamięci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w kościele św. Jana Chrzciciela z udziałem żołnierzy 23. Śląskiego Pułku Artylerii im. gen. broni Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego. Eucharystii przewodniczył ks. Robert Kristman, wikariusz generalny biskupa legnickiego, natomiast homilię wygłosił ks. Dariusz Pudełko, proboszcz Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Chojnowie. Kapłan mówił nie tylko o tragicznych wydarzeniach sprzed ponad 80 lat, ale także o obowiązku zachowania pamięci i szacunku wobec ofiar. Na początku przypomniał słowa widniejące na zaproszeniu na uroczystości. – Naród, który traci pamięć, traci sumienie. Pamięć o ofiarach to nie nienawiść, to obowiązek wobec prawdy i przyszłych pokoleń. Tak, to wielka racja. Naród, który odrzuca prawdę, żyje w zakłamaniu. Nie chcemy tego, dlatego głosimy prawdę o tym, że pasmo zbrodni dokonywanych przez nacjonalistów ukraińskich na bezbronnej polskiej ludności cywilnej to było ludobójstwo.

Ksiądz Pudełko przypomniał także, że symbolem tych wydarzeń stał się 11 lipca 1943 r. – Zaatakowali nie bazy wojskowe, nie posterunki, a kościoły, ok. 160. Ponad tysiąc wiernych z dziećmi zamordowano w świątyniach. Dzień ten nazwano „Krwawą Niedzielą”. Każda zatem Msza św. sprawowana za ofiary, to dokończenie tamtych przerwanych Mszy św., gdy ołtarze i posadzki kościołów spłynęły krwią ich uczestników. Jednocześnie kapłan zaznaczył, że pamięć o ofiarach nie może prowadzić do zbiorowego oskarżania całego narodu. – Czy wszyscy ci ludzie, należący do narodu ukraińskiego, byli do tego zdolni? Zapewne nie. W imię sprawiedliwości trzeba powiedzieć, że ginęli także Ukraińcy, którzy z pobudek religijnych ratowali swoich polskich sąsiadów. Broniąc Polaków, życie oddało także 23 ukraińskich duchownych. Nasze serca krwawią. Boli nas to, że nie możemy podnieść z bezimiennych grobów ich szczątków i godnie pochować. Tak trudno o proces poszukiwań i ekshumacji. Niech światełkiem nadziei będą prace rozpoczęte w tym roku. Ofiary domagają się nie zemsty, ale wołają o pamięć.

Na zakończenie homilii ks. Dariusz Pudełko zaapelował o budowanie przyszłości na fundamencie prawdy i modlitwy. – Zbrodni wołyńskiej nie da się zasypać ziemią niepamięci. Upłynęło już ponad 80 lat, a ona ciągle żyje. Módlmy się, przykładając Ewangelię do tych bolesnych ran, aby wojna, która dawno wygasła na naszych ziemiach, nie trwała dziś w sercach ludzi.

Po Mszy św. przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich, powiatowych, organizacji kresowych, kombatanckich, sybirackich, harcerze oraz mieszkańcy złożyli kwiaty pod tablicą poświęconą ofiarom ludobójstwa. Druga część obchodów odbyła się w sali klasztornej Ojców Franciszkanów, gdzie historycy i publicyści przypomnieli fakty dotyczące zbrodni oraz współczesnych sporów wokół pamięci historycznej. Można było także usłyszeć fragmenty wspomnień ocalałych z pogromu Kresowian oraz pieśni wołyńskie.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowa Droga Krzyżowa w Leśnej

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Legnica

Ks. Artur Kotrys

Czy jest możliwe, aby przybliżyć wiernym oblicze cierpiącego Jezusa podczas Drogi Krzyżowej?

Takiej próby podjął się ks. Artur Kotrys wraz z młodzieżą przygotowującą się do sakramentu bierzmowania w Leśnej. Wyjątkowe nabożeństwo Drogi Krzyżowej pobudziło parafian do zastanowienia się nad swoją wiarą w Jezusa, który musiał tak wiele wycierpieć za zbawienie świata, zbawienie każdego z nas.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w kościele parafialnym Świętej Trójcy

2026-07-31 10:29

[ TEMATY ]

Bydgoszcz

Adobe Stock

Biskup Bydgoski Krzysztof Włodarczyk zabrał głos w sprawie prowadzonego postępowania wyjaśniającego dotyczącego bicia dzwonów w parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy. W wydanym oświadczeniu podkreśla gotowość do współpracy z władzami miasta, wskazuje na potrzebę poszanowania obowiązujących przepisów, a jednocześnie zwraca uwagę na brak rozwiązań prawnych uwzględniających religijne, historyczne i kulturowe znaczenie dzwonów kościelnych.

Poniżej treść oświadczenia:
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję